napisał(a) Muliness » 30.04.2011 21:32
Serce w pasy napisał(a):, ale Ty Olka? Jacyś kosmici, co z autem mąż przeżył. opowiadaj.
musiałam sobie dać jak to mówia na wstrzymanie Najbardziej bałam się że ty mi łeb urwiesz ale no było cieżko;)
czekaj czekaj cofnijmy się w tamten czas.... Pojechał Adam po samochód zapłacił 3 tysiaki czy tam ciut mniej wrócił po 2 tygodniach okazało się , że silnik jest zwalony na amen wydmuchiwało uszczelkę pod głowicą cos tam jeszcze.. więc kolejna naprawa po kolejnym miesiącu silnik padł więc trzebabyło tym razem kupić prawie nowy nieśmigany . Pamiętasz , ze byłam po urlopie wiec mój budzet był juz troszkę naderwany Poza tym zaczynał sie zastój w pracy bo zblizał sie listopad ale jak widzisz odreagowałam
Dużo jest do opowiadania ale no musiałam ochłonąć bo Crolandia kosztowała mnie wiele stresu mimo całej swej urodzie
hahah nie myslałam , że mi tak szybko się napisze ale takiego urlopu nie życzę nikomu;)