napisał(a) baunty » 17.12.2025 19:57
romuald22 napisał(a):baunty napisał(a):Pytanie natomiast brzmiało ( trochę doprecyzuję):
- czy zdarzenia historyczne są tak istotnym argumentem, że kładziesz na nie nacisk w każdej wypowiedzi
- czy na podstawie zdarzeń czasem nawet sprzed kilkuset lat, na które się powołujesz ( rozbiory), można wysnuwać takie wnioski?
- czy sądzisz, że Ukraina będzie jakimś buforem dla Polski, który "ochronii nas przed Rosją" ?
Ad.1.i 2. Oczywiście.
Historia uczy nas z kim lepiej trzymać, a kogo unikać. Z Ukrainą mieliśmy "na pieńku", ale w dzisiejszych czasach trzeba trzymać jej stronę.
Ad.3. Tak uważam. Może i nas nie ochronią, ale lepiej nie mieć wroga u swoich bram. Mamy armię z którą w Europie każdy wróg musi się już liczyć, a Ukraińcy chyba nie zapomną naszej pomocy którą otrzymali od Polaków w ostatnich latach we wszelkich wymiarach. Od militarnej po logistyczną. Sam mam w tym malutki udział. Jednej rodzinie uciekającej z Zaporoża pomogłem bardzo.
Czyli unikać mamy: Szwedów, Rosjan , Ukraińców, Słowaków, Niemców? - bo z tymi krajami toczyliśmy wojny.
Może jeszcze Czesi przypomną sobie Zaolzie.
Trzymać....Z Litwą, Białorusią i Węgrami.
Tak z historii w bliskim sąsiedztwie Polski.
Trochę dalej to nie wiem, Francuzi i Rumuni stanęli niby po naszej stronie w wojnie 1918/19, ale Francuzi nas wydymali podczas IIWŚ.
Anglicy nas wydymali wielokrotnie, a nawet za wyposażenie, broń, amunicję, samoloty itd, używane przez Polaków w tzw Bitwie o Anglię wystawili mam rachunek do zapłaty.
No i ich czynny udział w rozbiorze Polski po II WŚ, wspólnie z USA ( półprzytomny Roosevelt) i Gruzin Stalin.