Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Cel - Dubrovnik - nie ważne jak...cz. 2

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 17.05.2012 09:15

Ciszę i spokój tego miejsca burzy gwarna wycieczka.
Przesłuchuję się dobiegającym słowom i ...to rodacy.

Podchodzimy bliżej żeby posłuchać Pani przewodniczki.
Opowiada trochę o kościele ale mało słyszymy.
Niby to interesując się drzwiami świątyni podchodzimy jeszcze bliżej.
I co słyszymy?
Otóż na pytanie co sądzi o Chorwatach usłyszeliśmy, że:
są leniwi, nieufni, głęboko podzieleni po wojnie, niewierzący ...i mógłbym tak wymieniać jeszcze długo "przymioty"
jakimi obficie dzieliła się z turystami.
Sądze, że po wysłuchaniu takiego kazania więcej tu nie przyjadą.

My mamy dość tego ględzenia i idziemy na tyły światyni.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To tyle - schodzimy ze wzgórza schodkami znajdującymi sie na tyłach świątyni.

Obrazek
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 17.05.2012 09:16

Urocze zaułki ale ..."ostrzyłem sobie zęby" na Primošten od 2008 roku.
Może za bardzo wyidealizowałem sobie ten obraz.
Wracamy do auta.

Maslinici na zboczu góry.

Obrazek

Plaża i marina.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 17.05.2012 09:21

Mikołaj na wakacjach - Maja w szoku.

Obrazek

Kapliczka - Gospa od Loreta.

Obrazek

Wracamy.

Obrazek

Jeszcze raz zatrzymujemy się na krótki postój na punkcie widokowym koło Skradin.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I teraz kolejna zagadka po twierdzy templariuszy - co to za ruiny?

I to jest niepodwarzalny plus pisania relacji z wakacji.
Można powspominać w chłodne dni a dodatkowo poszukać odpowiedzi na takie właśnie pytania.

Obrazek

Obrazek

Utvrda Kličevica



c.d.n.
Ostatnio edytowano 17.05.2012 09:22 przez Vjetar, łącznie edytowano 1 raz
kaszubskiexpress
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14475
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 17.05.2012 09:21

Mieszkałem w Primostenie dwa razy, ale to było wieki temu, teraz najwyżej wpadnę tam na kawę.
Ostatni raz wpadłem tam na pizzę w 2008 roku i to już nie było to.

Czar prysł.
:evil:
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4976
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 17.05.2012 09:24

Jacek S napisał(a):Mikołaj na wakacjach - Maja w szoku.


Skomentowała jakoś? ;)
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 17.05.2012 09:25

Jakoś niespecjalnie.
Była mocno zaskoczona i chyba nawet trochę się wystraszyła.
Szliśmy na długo oczekiwane pączki więc Mikołaj poszedł "w odstawkę".

Z tego co pamiętam Piotrek też się "załapał" na Mikołaja.
:lol:

A do bywalców pytanie - czy ten Pan jest tam zawsze?
Coś a'la ś.p. Peter z Monciaka?
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4190
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 17.05.2012 11:10

weldon napisał(a):
Aldonka napisał(a):Ufff, jak dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyną, która nie pała wielką miłością do Primosten :)

Najbardziej żywe stamtąd mam wspomnienie z wdrapywania się z wózkiem po niezliczonych schodkach :)
Choć czego by nie powiedzieć, to cmentarz, widok z niego, jest wspaniały.

To może nie do końca tak (żeby nie było ;)), że jest w Primostenie coś, co by do niego zniechęcało.

Po prostu - są miejsca, zwłaszcza w pobliżu, które mnie bardziej rzuciły na kolana :)

Dokładnie. Ja też nikogo od odwiedzin czy wakacjowania w tym mieście nie zniechęcam. Mam trochę tak jak z Medjugorie, fajnie że tam byłam, ale więcej tam nie wrócę :)
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 18.05.2012 08:35

28 lipiec - czwartek

Powrót do domu



Cała noc na rozmyślaniach - zostajemy czy pakujemy się i wracamy?
Pada od wieczora.
Co robić?
Czy warto moknąć jeszcze jeden/dwa dni.
Czy zdąży wyschnąć namiot?

Najwyżej spakujemy mokry a jak go szlag trafi to będzie pretekst żeby wreszcie kupić nowy.

Ranek.
Siedzimy w środku ubrani w grube polary.
Nasze spojrzenia wyrażały to samo - było już wszystko jasne.
Przelotne opady deszczu skutecznie nas zniechęcają do pozostania.
Trzeba tylko znaleźć chwilę "suchego" i zwijamy się.

Podczas poprzedniego pobytu załamanie pogody także było ale nas już nie "złapało".
Tym razem mamy to "zaliczone".

Podczas pakowania okazuje się, że mieliśmy dzikiego lokatora.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Silny wiatr pomaga w wysuszeniu tropiku.
Upychamy graty, sprzątamy, wreszcie można na spokojnie zjeść późne śniadanie - teraz może już lać choćby do następnego roku...

Jeszcze tylko prysznic przed drogą i ...żegnamy poznanych tu Wrocławiaków i przyjazny camp Planik.

Rekonesans.
Jeszcze tylko krótka wizyta w piekarni.
Ostatni rzut oka na miasteczko, zatokę, ludzi.

W międzyczasie przejaśniło się niebo nad nami ale...trudno, postanowione.
Cieżkie chmury piętrzyły się nad Velebitem i groźnie spływały nad zalew.

Obrazek

Obrazek

Crkva Ražanac

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 18.05.2012 08:42

Szkoda, że to już koniec...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Papa...

Obrazek
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11969
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 18.05.2012 08:51

Jacek S napisał(a):Siedzimy w środku ubrani w grube polary.
Nasze spojrzenia wyrażały to samo - było już wszystko jasne.
Przelotne opady deszczu skutecznie nas zniechęcają do pozostania.


A nam pogoda dopisała. Od 1 lipca, prawie 3 tygodnie. W sumie blisko was, bo Pag i Pasman i tylko jedna noc z deszczem.

W tym roku traficie na pewno na lepszą pogodę. :wink:
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 18.05.2012 09:09

To znaczy o tydzień za późno pojechaliśmy.
Ten ostatni tydzień lipca był taki sobie.
Agasz
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 371
Dołączył(a): 13.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Agasz » 18.05.2012 09:17

Ale relacji jeszcze nie koniec? Jeszcze jakieś zdjęcia będą?
Jakoś tak smutno się zrobiło...
Oj coś czuję, że jak będę wracać z tej Chorwacji, to będę ryczeć z żalu :cry:

Chyba trzeba sobie dużo atrakcji w drodze powrotnej zaplanować, żeby trochę "rozmyć" tę świadomość końca urlopu...
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 18.05.2012 09:39

Szykuj chusteczki...zaraz koniec bajki.


:(




Pzdr
:wink:

PS. Nie myśl o powrocie - myśl o wyjeździe.
8)
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11447
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 18.05.2012 09:55

Jacek S napisał(a):Szykuj chusteczki...zaraz koniec bajki.

:(


:cry:

Jacek S napisał(a):PS. Nie myśl o powrocie - myśl o wyjeździe.
8)

Zawsze tego się trzymam :P
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 18.05.2012 10:37

Jedziemy do Zadaru na ostatnie zakupy i tankowanie.

Obrazek

Zadar.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Cel - Dubrovnik - nie ważne jak...cz. 2 - strona 75
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019