Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Campingowe patenty i caravaning

Dla miłośników namiotów, przyczep i biwakowania. Standardy, ceny, ciekawe miejsca do zwiedzenia przez trampingowców.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Rafi70
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 287
Dołączył(a): 20.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafi70 » 21.12.2017 13:15

Uchwyty superowe , nawet domyślam się do czego one w zamyśle producenta służą , bo ostatnio żonka miała problem z kubkiem termicznym podczas spacerów z wózkiem i takowego uchwytu szukaliśmy , ale pomysł przedni i godny zastanowienia .

SingSing74 napisał(a):Chyba, że bierzesz fotel na plażę ;)

Na plażę foteli nie zabieram bo praktycznie 99% czasu siedzę w wodzie , jeśli już to leżak na kółkach , który pełni funkcję wózka do wszelkiego rodzaju gadżetów .. :wink:
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1023
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 21.12.2017 13:31

Piotrulex zarzucił mu brak uchwytu, to zaproponowałem patent. Z plażą to był jeden z przykładów. Grając w karty na kempingowym stole, przy biegających dzieciach taki uchwyt również zapobiega zalaniu kart np. colą. Idąc z "wizytą" do sąsiadów wolne miejsce na stole też ma pewną wartość itd. itp ;)
piotrulex
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3933
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 21.12.2017 13:57

SingSing74 napisał(a):Piotrulex zarzucił mu brak uchwytu, to zaproponowałem patent. Z plażą to był jeden z przykładów. Grając w karty na kempingowym stole, przy biegających dzieciach taki uchwyt również zapobiega zalaniu kart np. colą. Idąc z "wizytą" do sąsiadów wolne miejsce na stole też ma pewną wartość itd. itp ;)


Nie ja tylko główny zamawiający :)

Ja jedynie żartobliwie mu przytaknąłem :lol:

Dodatkowy uchwyt to jest jakieś rozwiązanie

Nasze wcześniejsze krzesła tych uchwytów nie posiadały a o ich przydatności raczej nie będę nikogo przekonywał :oczko_usmiech:
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1023
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 23.12.2017 10:40

Znalazłem fajny baniaczek na wodę (może i na piwko ;) ), z tym że tylko w Chinach (cena u gościa z pozytywnymi opiniami to 25$). W Polsce można dostać podobny za 40zł ale bez podstawki. Może ktoś natknął się na dokładnie taki jak na fotkach (w dobrej cenie), to proszę o namiar.
Załączniki:
baniak.jpg
złożony.jpg
Rafi70
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 287
Dołączył(a): 20.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafi70 » 23.12.2017 13:43

Na ostatnim wyjeżdzie do Cro miałem ze sobą zapas wody butelkowanej ( ta miejscowa nie zbyt nam smakuje) i dodatkowo zabrałem plastikowy składany baniak na wodę z kranikiem (którego w ogóle nie użyłem, bo do kranu z wodą miałem 3 m). Po powrocie do domu stwierdziłem ,że na następny wyjazd zabiorę ze sobą dzbanek z wymiennym filtrem , co mam nadzieję załatwi sprawę wody pitnej , ta miejscowa była mocno zakamieniona . Co o tym myślicie - sprawdzi się ?
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1023
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 23.12.2017 13:51

Gdzieś czytałem, że twarda woda (zostawiająca kamień) jest zdrowsza od miękkiej. Inna sprawa, to smak wody. Rzeczywiście chorwacka woda kranowa zależnie od miejsca odbiega smakowo od naszej. Filtr moim zdaniem, to dużo lepsze wyjście, niż wożenie wody z Polski.
Piotras_Bydgoszczu
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 23
Dołączył(a): 06.07.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piotras_Bydgoszczu » 24.12.2017 08:47

bluesman napisał(a):
piotrulex napisał(a):
Ależ Panie
Bluesman
, bierz Pan wszystko na co masz ochotę albo i więcej tak w razie czego, nic mi do tego :)

Pisząc a nawet nieco krytykując przywiązywanie się do elektrogadżetów również wymieniam te które sami zabieramy

Apetyt rośnie w miarę jedzenia a i do dobrego bardzo łatwo jest się przyzwyczaić :)

Obawiam się jedynie aby u nas nie zdechł duch wakacji POD NAMIOTEM :)


Dzięki za zezwolenie :mrgreen:

Właśnie pewna definicja:
Gadżet (ang./fr. Gadget) – wymysł, przyrząd, urządzenie. Niewielki przedmiot, czasem niepełniący funkcji użytkowej. Gadżetami mogą być reklamówki, figurki, podstawki, przyciski do papieru, długopisy, breloczki, itp.
Zastanówmy się nad pojęciem co jest gadżetem, a co jest zwykłym użytkowaniem urządzenia korzystając z dobrodziejstw cywilizacji. Lodówka ? ależ oczywiście nie wyobrażam sobie inaczej. Telefon ? Dla mnie to to kontakt z dziećmi, ze starszymi rodzicami, permanentna ich inwigilacja :mrgreen: pytania o ich potrzeby, samopoczucie ew. problemy. Tablet/lapek ? z jednej strony zbędny (nie mam tweetra, fejsa i innych) z drugiej strony oglądanie przy lampce wina zdjęć i filmików zrobionych w ciągu dnia .

Duch wakacji pod namiotem ? :) on nie zależy od gadżetów


Zgadzam się z bluesmenem, wiele też zależny od sytuacji. Jeszcze kilka lat temu nie mając dzieci mogliśmy sobie pozwolić na zabranie kilku podstawowych przedmiotów. Teraz ilość tych "gadżetów" jest dużo większa. I to tylko podstawowe rzeczy. Trochę czasami patrzymy z zazdrością na te pary, które mieszczą się do sedana i jeszcze maja luss. Ale tylko przez chwilę..! :lol:
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7893
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 24.12.2017 09:24

również jesteśmy pod wrażeniem osób, które potrafią zmieścić się w niewielkim bagażu; na naszą dwójkę przy campingach wychodzi tyle wszystkich "potrzebnych" i używanych rzeczy, że następnym razem dla wygody, kupię lub wypożyczę Box dachowy
Olo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 227
Dołączył(a): 17.03.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) Olo » 24.12.2017 09:49

dlatego wg mnie fajnym rozwiązaniem jest przyczepa kempingowa ... pakuję wakacyjny dom pod domem, a w bagażniku zostaje miejsce na gadżety uprzyjemniające czas na wakacjach - a dzięki temu wszystko się mieści bez boxu ... :) :papa: :D :D :D
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4267
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 24.12.2017 10:18

Przyczepa to nie tylko tzw. bagażnik ;) tak, to drugi dom ale jak wszystko ma swoje plusy i minusy ;)
Minus to drogie przeprawy na wyspy, nie wszędzie gdzie chcesz wjedziesz i nie wszędzie po drodze się zatrzymasz - trzeba uważniej zaplanować trasę, ..... ale cała reszta to miodziooo :)
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 24.12.2017 14:37

gusia-s napisał(a):Przyczepa to nie tylko tzw. bagażnik ;) tak, to drugi dom ale jak wszystko ma swoje plusy i minusy ;)
Minus to drogie przeprawy na wyspy, nie wszędzie gdzie chcesz wjedziesz i nie wszędzie po drodze się zatrzymasz - trzeba uważniej zaplanować trasę, ..... ale cała reszta to miodziooo :)


No i droga trochę się chyba dłuży... :wink:
(zamiast przelotowej 140 jedziesz 80)
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7893
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 24.12.2017 15:27

Olo napisał(a):dlatego wg mnie fajnym rozwiązaniem jest przyczepa kempingowa ... pakuję wakacyjny dom pod domem, a w bagażniku zostaje miejsce na gadżety uprzyjemniające czas na wakacjach - a dzięki temu wszystko się mieści bez boxu ... :) :papa: :D :D :D

brak haka, powolna jazda, wiele zakazów, droższe opłaty, słaby motor, jak dla mnie wiele minusów, pewnie przyjemnie jak u gusi, jednak jak pokazałem w relacji preferujemy camping "inaczej"
bluesman
Cromaniak
Posty: 5548
Dołączył(a): 25.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) bluesman » 24.12.2017 18:26

te kiero napisał(a):
Olo napisał(a):dlatego wg mnie fajnym rozwiązaniem jest przyczepa kempingowa ... pakuję wakacyjny dom pod domem, a w bagażniku zostaje miejsce na gadżety uprzyjemniające czas na wakacjach - a dzięki temu wszystko się mieści bez boxu ... :) :papa: :D :D :D

brak haka, powolna jazda, wiele zakazów, droższe opłaty, słaby motor, jak dla mnie wiele minusów, pewnie przyjemnie jak u gusi, jednak jak pokazałem w relacji preferujemy camping "inaczej"


Się zgadzam, dodam do tego, że trzeba mieć dłuższy urlop:) Był moment, że się zastanawialiśmy nad przyczepą ale nam przeszło zwłaszcza, że raz podróżowaliśmy ze znajomymi, którzy wzięli do Cro przyczepę :) Co ciekawe użyli jej tylko 2 raz i obecnie stoi.
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4267
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 25.12.2017 01:17

bluesman napisał(a):
te kiero napisał(a):
Olo napisał(a):dlatego wg mnie fajnym rozwiązaniem jest przyczepa kempingowa ... pakuję wakacyjny dom pod domem, a w bagażniku zostaje miejsce na gadżety uprzyjemniające czas na wakacjach - a dzięki temu wszystko się mieści bez boxu ... :) :papa: :D :D :D

brak haka, powolna jazda, wiele zakazów, droższe opłaty, słaby motor, jak dla mnie wiele minusów, pewnie przyjemnie jak u gusi, jednak jak pokazałem w relacji preferujemy camping "inaczej"


Się zgadzam, dodam do tego, że trzeba mieć dłuższy urlop:) Był moment, że się zastanawialiśmy nad przyczepą ale nam przeszło zwłaszcza, że raz podróżowaliśmy ze znajomymi, którzy wzięli do Cro przyczepę :) Co ciekawe użyli jej tylko 2 raz i obecnie stoi.
Zwyczajnie nie złapali bakcyla. Nasza nie stoi :) To się lubi albo nie :)
Dłuższy urlop? tzn. jak dużo dłuższy? To samo powie ten co samolotem w 2 godz. jest na miejscu ;) Fakt, że wolniej jedziemy ale nie aż tak ;) Jeździmy na długo, na krótko, czasem na weekend- jak tam popadnie i o różnych porach roku :)
Walt
Odkrywca
Posty: 88
Dołączył(a): 04.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Walt » 25.12.2017 01:25

Vjetar napisał(a):No i droga trochę się chyba dłuży... :wink:
(zamiast przelotowej 140 jedziesz 80)


Z tym bym nie przesadzał. Znajomi wyjechali 1,5h po nas bez "ogonka" - okolice Poznania, a dogonili nas dopiero na granicy czesko - austriackiej. W kraju prędkość przelotowa praktycznie nie różni się od jazdy solo.
Ale też kupowanie przyczepy na same dwa tygodnie w Cro byłoby głupotą. Za to bardzo motywuje to do jeżdżenia w wolnych chwilach po kraju. Jak już buda stoi pod domem to szuka się każdej wolnej chwili, żeby chociaż na weekend gdzieś wyskoczyć.
Co do wyjazdów na południe - chcesz spać, to stajesz na parkingu, opuszczasz łapy, i śpisz w swojej pościeli. Zresztą, z przyczepą pokonuję większe dystanse niż robiłem to solo. Po prostu nie lubię zamykać licznika na autostradzie i jestem mniej zmęczony podróżą prędkością 90 - 100 km/h zestawem, niż 150 bez ogonka. Ale może to już ten wiek, kiedy dorasta się do pewnych ograniczeń, sporych wydatków, ale i frajdy jeżdżenia z przyczepą.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kempingi



Campingowe patenty i caravaning - strona 159
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018