Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Buena Vista Widzew Club!

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Regulamin działu
Uwaga, w tym dziale niektóre posty mogą nie powodować przesunięcia tematu na górę listy. Zależy to od uznania posta za posiadający zawartość wystarczająco interesującą, aby uzasadnić podbicie takiego tematu. Ocena jest dokonywana w sposób automatyczny.
dubaj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 344
Dołączył(a): 01.12.2009
Buena Vista Widzew Club!

Nieprzeczytany postnapisał(a) dubaj » 12.02.2020 17:55

Wstęp
(ogólnie to informacja dla tych co potrafią przeczytać  z zaciekawieniem więcej niż cztery wersy tekstu):

Opowieść będzie z konkretami finansowymi i organizacyjnymi - bo parę osób rozważa Kubę...plus moje obserwacje i niekoniecznie rozsądne przemyślenia (jeśli mogą kogoś urazić me niewypowiedziane tam myśli...to jego problem)
Jakby co uprzedzałem - nie pasuje... nie musisz czytać, oglądać.
Ja tu tylko korzystam ze swobody wypowiedzi, ewentualny płacz przewrażliwionych forumowiczów nie jest mi niczego potrzebny :papa:

Na dodatek będzie to okraszone dużą ilością rumu, bo tylko tego tam ci dostatek :mrgreen:

Za to zdjęć będzie mało, co by obrazkowe społeczeństwo zmusić do wysiłku czytanego :wink:

I jeszcze jedno: proszę poczuć luźny klimat Kuby, tutaj osobista autocenzura triumf świętuje, więc ekscesów w relacji nie będzie :P

Taki mam na to pomysł  8)

Zaczynamy więc: misja Cuba 2020 :hut:

Obrazek












ps) żeby nie było, że będzie zbyt grzecznie: taka Kuba (mój kraj nr 61) też będzie :D

Obrazek
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11505
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 12.02.2020 18:17

Jestem, Twoje relacje mają bardzo ciekawą formę :D
A młodsze pokolenie też z Wami było?
Flayszakal
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 128
Dołączył(a): 25.04.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Flayszakal » 12.02.2020 18:56

Na dodatek będzie to okraszone dużą ilością rumu, bo tylko tego tam ci dostatek :mrgreen:

Za to zdjęć będzie mało, co by obrazkowe społeczeństwo zmusić do wysiłku czytanego


Podoba mi się ta koncepcja.
Lubię i wolę czytać, zamiast oglądać piętnastu zdjęć tego samego krzaka, lub kamienia :twisted:
Kuba jest w planach. Czekam na więcej :)
dubaj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 344
Dołączył(a): 01.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) dubaj » 12.02.2020 20:41

piekara114 napisał(a):Jestem, Twoje relacje mają bardzo ciekawą formę :D
Niby rumieńcem okryłem swe lico, równocześnie...o ile to nie sarkazm :wink: ... dziękuję za to pozytywne podsumowanie :P

piekara114 napisał(a):A młodsze pokolenie też z Wami było?
Tu było po męsku ino 7 dorosłego kibola (a może 6 sztuk plus jeden ewentualnie przyszły kibol)

Flayszakal napisał(a):Podoba mi się ta koncepcja.
Lubię i wolę czytać, zamiast oglądać piętnastu zdjęć tego samego krzaka, lub kamienia :twisted:
Kuba jest w planach. Czekam na więcej :)
Też jestem ciekaw jak się sprawdzi ta "koncepcja" :smo:

C.d.n.j.
(j - to "jutro" :wink: )
Łukasz789
Cromaniak
Posty: 669
Dołączył(a): 06.04.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Łukasz789 » 13.02.2020 08:51

Oj Kuba,Jamajka i Dominika to moje marzenia , więc zasiadam i ja i chętnie poczytam.
Dan_78
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 93
Dołączył(a): 04.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dan_78 » 13.02.2020 16:01

Pewnie znowu jakieś smęty będą, Kuba, kibole ..wtf ? ... 8)
dubaj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 344
Dołączył(a): 01.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) dubaj » 13.02.2020 17:20

Łukasz789 napisał(a):Oj Kuba,Jamajka i Dominika to moje marzenia , więc zasiadam i ja i chętnie poczytam.

Kubę i Jamajkę rozumiem... Pozostałe wyspy karaibskie też są ujmujące, równocześnie czemu Dominika? Jest na tej wyspie coś czego nie wiem, a co powoduje, że akurat Dominika wbiła się w Twe marzenia?
Mi chodzi po głowie pewna mała karaibska wyspa... ale zdradzać nie będę, może kiedyś relacja się zdarzy :wink:


Dan_78 napisał(a):Pewnie znowu jakieś smęty będą, Kuba, kibole ..wtf ? ... 8)
Te... prowokator :D
dubaj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 344
Dołączył(a): 01.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) dubaj » 13.02.2020 17:52

Po Bałkanach, Dubaju/Omanie, Tajlandii i Zanzibarze przyszła kolej na kolejny męski wyjazd:
kierunek Kuba :!:

Bilety kupione po ok 1960 PLN w wakacje - tak by nie było jakoś drogo i oczywiście by nie było odwrotu.
Po dwie przesiadki, w dodatku zwiedzanie Kanady....

Wiza na Kubę
Obowiązuje karta turysty do kupienia np. w Warszawie na Marszałkowskiej za 100 pln sztuka.
Żeby było ciekawie - te wizy rozdają za darmo w Air Canada podczas lotu z Kanady do Havany.
Żeby nie bylo też łatwo i tanio - pani na Okęciu za cholere nie odprawi Cię na lot jak nie pokażesz wypełnionej karty turysty (musi dostawać jakiś procent za to chyba)
Tak wiec wydatek wymagany...za to po powrocie masz wizy z Air Canada (tak tak, mam parę sztuk in blanco do odsprzedania - edit: zostały ino dwie sztuki)

Wyruszyli my w czwartek, zapakowaliśmy wolnocłowe rumy i via Kopenhaga i Toronto polecieliśmy do Havany. Podróż miła, w miarę wygodna, procentowa...
Przed Toronto nie wiadomo czemu ;) steward zabrał nam jedna butelczyne rumu, którą kulturalnie oddał po wylądowaniu..

19 h i witamy Kubę
:mrgreen:

Obrazek
dubaj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 344
Dołączył(a): 01.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) dubaj » 13.02.2020 18:21

Havanskie lotnisko o północy niemal puste.
Na odprawie niemal same wyluzowane Kubanki w mundurach...od razu uśmiech na twarzach 7 podróżników się pojawił, bo Raul Castro przeciwko nam wystawił dobry sklad  :oczko_usmiech:

Ciekawostka w temacie waluty - na Kubie są dwa rodzaje peso. Peso wymienialne (skrót Cuc: za 1 € dostajemy ok 1.05 Cuca) i peso miejscowe (Cup - za jeden Cuc dostaje się 25 Cupów)
Proszę zapamiętać, bo ceny będą w Cucach :boss:

Ogólnie średnia miejscowa pensja to równowartość 100 pln, równocześnie ceny dostępne dla turystów nie są wcale niskie. W Cupach kupują zazwyczaj tylko miejscowi i to w sklepach które dla obcokrajowca w ogóle nie wyglądają na sklepy.

Ceny cenami...najważniejsze by coś kupić, bo w sklepach właściwie tylko rum i ocet, często nie ma nawet wody, a zdobyć miejscową "tu-cole" to też często problem.

Wracamy jednak na lotnisko - ponoć sztywna cena kursu z lotniska to 20-25 Cuc za taxi, więc skoro wybrałem kimanie niedaleko lotniska to ruszyliśmy na 40 minutowy spacer...

C.d.n.

Obrazek
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15254
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 13.02.2020 20:55

Już podoba mi się , bo ciekawe informacje już na samym początku , a kierunek bardzo apetyczny 8)
Będę śledził


Pozdrawiam
Piotr
dubaj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 344
Dołączył(a): 01.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) dubaj » 13.02.2020 21:13

piotrf napisał(a):Już podoba mi się , bo ciekawe informacje już na samym początku , a kierunek bardzo apetyczny 8)
Będę śledził
Dzięki.
Właśnie staram się by poza rumem był i klimat Kuby i nieco przydatnych informacji :boss:

Ciąg dalszy nastąpi :wink:
dubaj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 344
Dołączył(a): 01.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) dubaj » 14.02.2020 17:25

Casa - to taki kubanski styl wynajmowania: gospodarz przerabia dom/mieszkanie na hotelik z 2 - 5 pokojami i wynajmuje... Czasem sam mieszka gdzieś indziej, czasem mieszka z turystami.


Naszą case (booking, 300 pln za 7 osób ze śniadaniem w cenie) otworzył 70 dziadek z perfekcyjnym hiszpańskim :wink: - za to "in english" ani słowa.
Niepozorny domek...w środku wypas...eleganckie łazienki, klima, cygara, piwa i wina w lodówce, rum na półce...do tego zestaw ogrodowy do posiadówy na świeżym powietrzu...


Co robić?
Większość postanowiła skorzystać z tak dobrze przygotowanej gościny...rano się pewnie coś dopłaci...teraz degustujemy do 4:30 rano...


Moc do nas wróciła, do niektórych nawet bardziej :hut:

Obrazek
dubaj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 344
Dołączył(a): 01.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) dubaj » 14.02.2020 20:26

Poranek i zjawia się El Właściciello z córką o niesamowicie zgrabnych pośladkach (o kubańskich pupach jeszcze będzie).

Córka śniadanie skromne nam przygotowywała, a szefu wyciągnął kajecik i liczy...piwa tyle a tyle...wina 400 ml mniej niż było (Dan_78 - smakowało?) ... Rum wypity jeden, drugi upity...cygaro sztuk 1...wody dwie....
Poproszę 71 ojro 8O

Jako mistrz :wink: targowania utargowałem na Euro 70.
Wiedza nabyta w ten sposób - bezcenna :oczko_usmiech:

Na szczęście przyjechał nasz kiero...i busem na 7 osób mogliśmy ruszyć w kubański świat.

Taxi na naszą ekipę 1250 cuców za 5 dni po 12h (zarezerwowany jeszcze z Polski i uzgodniony przez whatsapp). Nie tanio, równocześnie wygodnie, podzielone na 7 osób...dało cyfrę akceptowalną.
Przed nami 1400 km na kubańskich trasach :mrgreen:

Jadziem... Najpierw po rum...ktory jest wszędzie :P
Coli nie ma?
To jedziemy dalej....
Coli tu też nie ma?
Jedziemy dalej...
40 km dalej... kubańska cola jest!

Zdrowie Panowie i Panie - dzisiaj będzie degustowane :papa:

Obrazek
dubaj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 344
Dołączył(a): 01.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) dubaj » 15.02.2020 20:30

Waluta

Na Kubę bierzemy Euro. Kurs wymiany to za ojro od 1,07 cuca w Banku do 1.02 w hotelu.

Dolarów nie bierzemy, bo jeszcze chyba Fidel zarządził 10-13% prowizji przy państwowej wymianie.
Ogólnie nie jest rekomendowana wymiana na ulicy - można zostać naciągniętym.
Choc my zaryzykowaliśmy i na początku wymieniliśmy kasę u syna naszego szofera-ale że kasa szła też na taxi to zaufaliśmy.

W knajpach zapłacisz wszystkim: były zdaje się nawet menu w euro, USD i dolarach kanadyjskich. Pewnie w funtach tez zapłacisz-tam jest komunizm, przyjmą każdą twardą walutę.
Ja euro płaciłem w taxi, i w hali z suwenirami i w knajpie: kurs 1 do 1.

Ps) najfajniejszy był jeden Murzyn który podbił do chłopaków ze starym 200 złotych (sprzed denominacji) i pytał ile to warte :mrgreen:

Obrazek
dubaj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 344
Dołączył(a): 01.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) dubaj » 15.02.2020 20:41

Dobra... jedziemy dalej z opowieścią i podróżą :oczko_usmiech:

Tzn jazda jazdą, pora na postój nr uno :)

Cienfuegos czyli piękny rynek i knajpa polecana przez trapadvisor.

Hm...ogólnie coś tam w życiu widziałem i mam wrażenie, że mniej ekscytuje sie pięknymi rokokoko....bardziej szukam przeżyć typowo miejscowych oraz emocji/klimatów wyjazdowych. 

Te zapewniła nam ta pani 8)
Niewinna, skromna, elegancka, nie chuda....kobieca...
Zachwyt podlany kapką rumu kwitł w każdym z nas....

Obrazek

Pozwiedzali, pojedli...ruszyli my dalej - w końcu morze Karaibskie przed nami
Kawałek dalej plaża Rancho Luna jako postój numero dos.... w końcu ciepłe morze, słoneczko...

I tutaj zaczęły się pierwsze harce... :hut:

Obrazek
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Buena Vista Widzew Club!
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019