Ural napisał(a):Koleżance Beacie błoto nie przeszkadza. Można polubić bieganie w błocie, ano można Nefer tylko trzeba chcieć. Skoro Szanowna koleżanka jest nie wybredna to kolega też mógłby.
Bieganie po błocie, to trochę jak na lodzie, ślisko i łatwo coś sobie zrobić.
Ja obawiam się, że podkręciłem wczoraj kostkę i chyba czeka mnie przymusowa przerwa...

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)