napisał(a) michago » 09.05.2020 21:16
-Dzień 7- Plażowanie- oczywiście gdzie?---- w Breli. Nie pamiętam, który dokładnie to był dzień z tym plażowaniem, ale chyba to nie takie istotne. Plażowania są podobne, nasze na pewno, chyba wszystkie w Breli, i pewnie wszystkich nie pokażę, bo w sumie będą podobne, będą tylko kilka. Ale ja to lubię, pełen luz i już. Nie zrywamy się rano, z balkonu, już z daleka widać, że plaże w BV są pełne, my jak zwykle śniadanko na balkonie, kawka na balkonie, zbieramy graty i na dół do plaży potem w prawo wzdłuż wody idziemy do Breli. Jest gorąco i o to chodzi. Kąpiel, płetwy, maska i znowu do wody, Aśka się opala, ja mniej, a jak nie chce mi się leżeć to biorę słuchawki i długi spacer deptakiem. Oczywiście poszliśmy gdzieś coś zjeść. Polecam restaurację Nautica w Breli -Fajna naprawdę. A wieczorkiem oczywiście spacer. W 2019r. jeszcze miałem tą przyjemność raz czy dwa plażować tam z przyjaciółmi, jak znajdę zdjęcia to jeszcze później wstawię.
- Załączniki:
-

- Idziemy do Breli szukamy miejsca dla siebie
-

- Maska rurka i do wody
-

- w wodzie he he he
-

- luzik!
-

- trzeba coś zjeść
-

- ja też coś zamówiłem
-

- wieczorem oczywiście spacer