napisał(a) zawodowiec » 28.12.2008 20:14
JoAnno, niedługo będę wysyłał życzenia świąteczne znajomym Serbom (bo mają Boże Narodzenie trochę później

) to spytam Dragana czy nie ma jakiegoś innego kontaktu z Enkiem.
AroN - chata Radnicki w Grbaji jest czasami oblegana jak akurat ekipa tam kwateruje, tak jak w
tym i dalszych odcinkach mojej tegorocznej relacji, ale wtedy zawsze się można rozbić z namiotem obok i korzystać z wody, wszystko za symboliczną opłatą.
Na stronie PD Radnicki
tu się powinny pojawiać zajawki planowanych wyjazdów, jak będą mieć tabor w Grbaji to powinni ogłosić.
Karanfili Hut... hmmm, nie słyszałem o niej, może coś bliżej?