napisał(a) zawodowiec » 28.08.2006 10:25
Witam juz z mokrej holenderskiej ziemi.
Typ - z powrotem patrzylem na licznik, z BUFE-tu w Thethi do "centrum" Boge (knajpka) jest 23km, dalej nie patrzylem.
Racibor - niedlugo bedziemy sie z kumplem Chorwatem zabierac do ukladania stronki o Maja popljuces na
www.summitpost.org w dziale Prokletije. Moze chcesz sie przylaczyc? Trzeba by pogadac o szczegolach jakimi drogami Wy i my sie poruszalismy, wszystko by trzeba opisac
Typ raz jeszcze - wglebilem sie w Twoj opis wejscia na "bezimienny". Cholernie mnie ciekawi co to byla za gora, czyzby jedna z tych w lancuchu miedzy Maja kolacit i "moja bezimienna" Quatat e verlla? Wtedy Twoja by byla wyzsza od mojej.
Co do nazw to wg jednego pasterza caly lancuch ma 2 nazwy (Qatat e verlla albo Maja e stierra) a wg drugiego caly lancuch to Maja e stierra a "moj" szczyt 2333 to Qatat e verlla. A moze jeszcze inaczej bo ciezko sie bylo z nimi dogadac
Wg ks. Artana z Koplika pisze sie Qatat e verdhla (verdhla = zolty). Chociaz o tej gorze nie slyszal wiec to tez niepewne.
"Moja" gorka jest oddzielona od reszty lancucha gleboka skalna przelecza raczej nie do przejscia bez liny, a dalej w kierunku Maja kolacit wyglada ze sa lagodne trawki i skalki na calej grani. Nam wygladalo ze Maja kolacit jest tez latwo dostepna grania od drugiej strony z doliny na polnoc od tej naszej z katunem (a dokladnie z przeleczy miedzy M. kolacit i M. malisores). Natomiast bez szpeju sie na nia raczej nie wejdzie grania od strony M. jezerce.
Z tego co pamietam gran idzie tak: "moj" szczyt 2333, 2 nastepne szczyty kolejno coraz wyzsze (moze jeden z nich Wasz? nie ma ich na mojej mapie, tylko je widzialem w terenie), M. kolacit (z niego odchodzi gran M. malisores), dalej szczyt 2509 i M. jezerce. Potem w domu sprawdze z mapa.
pzdr
Kamil