napisał(a) marekb » 26.06.2019 10:31
jechalismy bezwinietowo i : 16.06 - niedziela - puściutko bezproblemowo, zadnych remontów, a co do jakości drogi jak pamietam to za Szombathely kawałek z małymi nierównościami, poza tym droga lux, ale to była niedziela. Teraz będzimy wracać w piątek to zdam relację, ale już wiem, że bedzie gorzej

. Co do samej trasy to podzieliłem na 3 odcinki w navi google: pierwszy płatny do stacji OMV z nazwą Jarovce1 , drugi z omijaniem autostrad co Cakovec i trzeci do miejsca docelowego bez omijania płatnych. W sumie drogę poza węgierskimi odcinkami znam jak własny dom, ale zapodałem z przyzwyczajenia
