Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

2012 Grecja na kolorowo

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
weger
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 274
Dołączył(a): 09.06.2010
2012 Grecja na kolorowo

Nieprzeczytany postnapisał(a) weger » 23.01.2013 13:05

Nadrabiam zaległości. Po pierwszej wizycie w Chorwacji oczywiście od razu w następne wakacje chciałem tam wracać. Los chciał jednak inaczej. Moja lepsza połowa była chwilę bez pracy, więc fundusze się uszczupliły, potem nie było wiadomo czy i kiedy dostanie jakiś urlop, wszyscy znajomi nie mogąc czekać na nas w nieskończoność i coś tam już poplanowali.

W końcu jest dobra wiadomość, będzie urlop we wrześniu. Tym razem po raz pierwszy w życiu nie będzie na własną rękę. Za namową wujka korzystamy z oferty Biura Podróży Tęcza i pojedziemy do Grecji. Druga połowa września, powinno być tanio, ciepło i spokojnie. Tanio jest, to fakt bo oferta Tęczy w Grecji jest naprawdę konkurencyjna. Wujek był trzy razy z nimi na wakacjach i objazdówkach, zawsze wraca zadowolony. Czy jednak za tą niską ceną coś się kryje? Przeczytacie dalej ...
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3722
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 23.01.2013 15:45

Czołem weger

Troszkę Cię tutaj nie było :)


Eeeee.... siedzę pierwszy?:)
Anai
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3685
Dołączył(a): 08.11.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anai » 23.01.2013 16:23

...a ja druga :mrgreen:
i też se z przyjemnością na Grecję popaczę :oczko_usmiech:
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3722
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 23.01.2013 16:45

Anai napisał(a):...a ja druga :mrgreen:
i też se z przyjemnością na Grecję popaczę :oczko_usmiech:



"drugi...znowu drugi... nawet, jak gdzieś pierwszy byłem, to czułem się jak drugi ku..."
<"Nic śmiesznego"... tak mi się skojarzyło>
weger
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 274
Dołączył(a): 09.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) weger » 23.01.2013 20:31

MRK napisał(a):Troszkę Cię tutaj nie było :)


jestem cały czas tylko raczej czytam :)
Darkos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1458
Dołączył(a): 17.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Darkos » 24.01.2013 23:12

weger napisał(a):.........................................
.......................................................................... Przeczytacie dalej ...


Ale co czytać? :oczko_usmiech:
ozyrys760
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 174
Dołączył(a): 04.03.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) ozyrys760 » 25.01.2013 08:18

Jezdem :D

No i co dalej ? :cry:
Anai
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3685
Dołączył(a): 08.11.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anai » 25.01.2013 09:16

MRK napisał(a):
Anai napisał(a):...a ja druga :mrgreen:
i też se z przyjemnością na Grecję popaczę :oczko_usmiech:

"drugi...znowu drugi... nawet, jak gdzieś pierwszy byłem, to czułem się jak drugi ku..."
<"Nic śmiesznego"... tak mi się skojarzyło>

A mi to z kolei skojarzyło się z dowcipem:

- Boże! Jakim ty jesteś pierdołą... Jesteś takim pierdołą, że jeśli byłby konkurs na największego pierdołę świata zająłbyś drugie miejsce.
- Dlaczego drugie?
- Bo takim jesteś pierdołą...
:mrgreen:

Dobra, już nie śmiecę ;)
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14223
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 25.01.2013 12:55

Chętnie popatrzę na kolorową Grecję u Ciebie 8)


Pozdrawiam
Piotr
weger
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 274
Dołączył(a): 09.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) weger » 25.01.2013 15:34

Musicie być cierpliwi bo czasu mało, ale skoro już zacząłem to skończę ;)

Przejazd
Tak, tak, jedziemy autokarem. Na samolot nie mam pieniędzy, nam 24h w autokarze nie przeszkadzają, naszemu dziecku tym bardziej więc nie ma o czym gadać.
Wyjeżdżamy z Katowic, a właściwie zabiera nas bus, którym dojedziemy do Bielska B. Tam czeka właściwy autokar. Po drodze busik zbiera jeszcze ludzi z Tychów i Pszczyny, a autokar ze Skoczowa i Cieszyna. Razem z tym zbieraniem od momentu wyjazdu z Katowic do chwili przyjazdu do Veliki mija 24h. Kierowcy pełna profeska jadą spokojnie, bez szaleństw a mimo to w miarę szybko. Pilot świetny, całą droge opowiada ciekawostki o mijanych krajach i miastach. W tą stronę widokowo ciekawa tylko Słowacja, potem Węgry i Serbia nudno i płasko, a w okolicach Belgradu jesteśmy już o zmroku. Macedonię mijamy nocą, cudownymi macedońskimi widokami nacieszymy oko dopiero wracając. Pierwszy dłuższy postój na Słowacji przy przydrożnej knajpie, gdzie można kupić i zjeść obiad. Dalej postoje co jakieś 2-3h ale ktrótsze, na toaletę, rozprostowanie kości, fajkę, co kto woli. Przeważnie przy stacjach benzynowych z darmowymi toaletami. Kolejny nieco dłuższy postój w Grecji o świcie. A potem już do Veliki (Riwiera Tesalska, ok. 50km od Larisy).
Właśnie Velika. Do wyboru w naszym terminie mieliśmy jedynie Velikę i Kokkino Nero. Wujek był w obydwu mieścinach i polecał Velikę. Kokkino Nero to bardzo mała miejscowość. Velika jest większa, więcej się dzieje. Zobaczymy.
Grecja wita nas niezbyt miło. Właśnie kończy się 3 dniowy okres załamania pogodowego. Już nie pada ale jest pochmurnie. Podobno od jutra ma się poprawić.
Dojeżdżamy do Veliki, zaczynamy pierwszy dzień urlopu.
Kilka fotek z trasy:

Słowacja

Obrazek
Obrazek

Nasz autokar

Obrazek

Grecja dolina Tempi

Obrazek

Morze Egejskie

Obrazek
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10740
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 25.01.2013 21:32

Ja też się przysiadam, żeby zobaczyć Twoją kolorową Grecję :)
to ja ewa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 666
Dołączył(a): 01.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) to ja ewa » 28.01.2013 22:42

Pozdrawiam forumowicza z mojego miasta i zasiadam do czytania.Tym bardziej,że tez byłam z Tęczą w Grecji -ale w Stomio.
weger
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 274
Dołączył(a): 09.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) weger » 30.01.2013 14:18

Dzień 1
Pierwsze co nas zaskoczyło to pustka. My wiemy że jest po sezonie ale bez przesady żeby ludzi nie było wcale ?! Oby tylko towarzystwo okazało się fajne bo inaczej to będzie jak wycieczka na Marsa :) Plaże puste po horyzont, knajpy, sklepy w większości pozamykane, jak żyć ... a da się, było świetnie
Czekamy na pokoje, dość długo ale w sumie dostajemy je przed czasem. Bagaże leżą sobie spokojnie w bezpiecznym miejscu a my już leżymy na plaży, słońca nie ma ale nie wieje i spokojnie można sobie uciąć pierwszą wakacyjną drzemkę. Gdy w końcu możemy się "wprowadzić" jesteśmy dość mile zaskoczeni. Jest wszystko co trzeba, wszystko działa, jest czysto. Apartamenty typu studio to jeden pokój z łożklami, szafą, w pełni wyposażony aneks kuchenny ze stołem i krzesłami, i łazienka z prysznicem, umywalką i ubikacją. W lini prostej do plaży mamy 50m w linii nie prostej 55 :) Mimo wszystko nie wiem czy Wam to polecać bo jak słyszałem narzekania ludzi, którzy za 450 zł chcieli mieć pięc gwiazdek to mnie szlag trafiał "Panie jak ja byłam w szarmelszejk...". My z warunków byliśmy zadowoleni. Aha TV Sat też była ale nie wiem czy telewizor działał bo go ani razu nie włączyliśmy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Szybkie zapoznanie z sąsiadami z Rudy Śl. i idziemy na pierwszy spacer. Pusto wszędzie głucho wszędzie, pogoda niezbyt plażowa, wpadamy więc do sklepu po pierwsze zakupy i wino nazwane roboczo "śmigajkos" i dzień kończymy wieczorkiem zapoznawczym :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Darkos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1458
Dołączył(a): 17.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Darkos » 30.01.2013 14:43

No nareszcie!
Coś do po . . . . . . . . oglądania. :lol: :oczko_usmiech: :papa:
weger
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 274
Dołączył(a): 09.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) weger » 30.01.2013 15:29

Dzień 2
Pogoda poprawia się ale nie na tyle żeby zaszaleć w morzu. Słońce już wychodzi zza chmur ale zaraz się chowa, wieje wiatr. Idziemy więc znów na spacer w stronę Agiokampos przez wymarłą Velikę i Sotiritsę. Po jakichś 10 km, spotkaniu zaledwie kilku psów, dwóch czynnych sklepików i dwóch żółwi zawracamy bo jeść nam się chce a jedyne otwarte tawerny są niedaleko naszych apartamentów. W tawernie menu we wszystkich popularnych językach w tym po polsku. Ceny przystępne ale nie wszystko można dostać bo jest już po sezonie :/. Masakra. Najważniejsze jednak że jest smacznie. Wieczorem idziemy do naszego "oszą" z dziadkiem przy kasie, który jedną osobę obsługuje ok. 20 min. ;) i po zakupie zapasów śmigajkosa wieczór spędzamy na plaży z coraz większą ekipą z turnusu ... Od jutra ma być piękna pogoda.

taka grecka Prypeć;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

na początku myślałem, że te wszechobecne kapliczki, niektóre bardzo ciekawe to do jakiejś drogi krzyżowej czy czegos takiego ;) teraz już wiem, że jest inaczej

Obrazek

Obrazek

Obrazek

piękne kolory Morza Egejskiego

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

no i coś do zjedzenia

Obrazek

Obrazek

nasze "oszą"

Obrazek

wszechobecny kryzys

Obrazek
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

2012 Grecja na kolorowo
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018