napisał(a) weldon » 27.05.2010 09:14
aj.ti.tu
*****************************
Pewien gościu chciał przyszpanować przed dziewczyną, że zna
angielski mimo, że znał ledwie kilka liczebników, zwroty typu
i love you, good morning i te powszechnie uważane, za
niekulturalne. Tak więc poszedł do dziewczyny do domu.
Siedzą sobie aż w końcu on zbiera się na odwagę i mówi do jej:
- I Love You.
Na to panna:
- I Love You too
A na to gościu:
- I Love You three
