Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Za miedzą: Orlické hory, twierdza Hanička

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 04.12.2010 13:46

Karlova Studánka - Rolandův kámen - Karlova Studánka
Niedzielny ranek zapowiadał się nieźle, ale zamim zakończyliśmy śniadanie, już tak fajnie :roll: nie było. Chmury zwyciężyły :( . Znowu nic z gdzbietowej wycieczki.

W takim razie nie zostało nam nic ciekawszego od kółeczka dla kuracjuszy :lol: . Skoro w sanatorium nie ma chorych :wink: , to na spacerowych ścieżkach pusto, co nam jak najbardziej pasowało :D .

Najciekawszy na tych ścieżkach wydawał nam się Rolandův kámen w pobliżu wierzchołka o nazwie Skalnatý vrch. W każdym bądź razie na przeważającej ilości map Jasioników (a mam ich w domu pięć różnych) figuruje tylko ta nazwa szczytu, nazwę skałek znalazłam tylko na jednej z nich :arrow: mającej treść dokładnie taką, jak na www.mapy.cz

Obrazek

Nie zeszliśmy do ścieżki spacerowej aż do centrum Karlovej Studanki. Wygodniej było, nie tracąc wysokości :) iść wzdłuż trasy wyciągu, gdzie już dość wysoko dochodzi uliczka, przy której stoi nasz penzion.

Obrazek
Znakowana na niebiesko ścieżka spacerowa przecina trasę zjazdową już prawie u jej górnego krańca. Tam weszliśmy w las i już grzecznie za znakami :) podeszliśmy pod dużą skałkę.

Obrazek

Na szczycie skały znajduje się punkt widokowy z drewnianym krzyżem, stąd bardziej popularnia jest miejscowa, chociaż zupełnie "niemapowa" nazwa - Křížek.
Nazwa Rolandův kámen wywodzi się od imienia pruskiego żołnierza, który ponoć właśnie tutaj poniósł śmierć. Na starych niemieckich mapach skała oznaczona jest jako Hin und Wieder Stein.

Obrazek fotka z netu

Kiedyś wyglądało tam tak:

Obrazek fotka z netu
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 04.12.2010 13:54

Skałę (porzuconą tu przez diabła :wink: , który niósł kamień, aby rzucić go na kościół) udostępniono turystom już w 1833 r. Na górze postawiono wówczas nawet ławeczki, żeby można było przysiąść i upajać się widokami. Na czubku umieszczono krzyż, który miał odstraszać chadzajacego po okolicy czarta :) ...

Oczywiście weszliśmy na górę, pomimo ostrzeżenia.

Obrazek

Obrazek

Na szczycie dopadło nas wietrzysko :roll: wręcz o nieprzyzwoitej mocy, więc widoków zbyt długo nie podziwialiśmy. Zwłaszcza, że były one trochę przysłonięte chmurami :wink: . Ale Pradziad od czasu do czasu pokazywał swą wieżę :) .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widok na Pradziada w lepszą pogodę :arrow: fotka z netu:

Obrazek

W sieci znalazłam kilka fajnych fotek Křížka - jeśli chcecie, zaglądnijcie TAM i Wy.
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.12.2010 21:59

Do centrum Karlovej Studanki wróciliśmy przez jej najstarszą część - dawną osadę Hubertov.

Obrazek

Obrazek

Najcenniejszą budowlą jest kaplica św. Huberta (1757-8). Oczywiście zamknięta.

Obrazek

Obrazek

Zanim opuściliśmy uzdrowisko, zrobiliśmy sobie małą powtórkę z geologii w ogródku, w którym zgromadzono różne głazy z całych Jesioników.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.12.2010 22:07

Ostatnie fotki z kurorciku :arrow: następne być może w przyszłym roku :wink: , o ile faktycznie trafimy tam tak szybko...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.12.2010 22:10

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 13.12.2010 19:49

Harrachov

PAP | 2010-12-12 16:15:04

Fatalne warunki atmosferyczne po raz kolejny przeszkodziły w przeprowadzeniu zawodów Pucharu Świata w skokach, które w niedzielę miały się odbyć w czeskim Harrachovie.
Przeniesiony z soboty konkurs miał się pierwotnie odbyć o godz. 9.30, jednak padający śnieg i silny wiatr zmusił organizatorów do kilkukrotnej zmiany godziny, aż w końcu zdecydowano, że zawody rozpoczną się o godz. 14. Mieli w nich wystartować skoczkowie, którzy wywalczyli awans w przeprowadzonych w sobotę kwalifikacjach.
Złe warunki spowodowały jednak kolejne opóźnienia, w końcu przed godz. 15 zdecydowano o ostatecznym odwołaniu zawodów
.


Skoki się nie udały....
Grzesiek natomiast wykorzystał w tym czasie śnieżną aurę i rozpoczął w Harrahovie sezon narciarski 8) .

Oto kilka fotek z soboty:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie było zawodów, ale przygotowane sztuczne ognie nie mogły się zmarnować :wink: .

Obrazek

I jeszcze zdjęcia z niedzieli:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A tu fotki sprzed prawie dwóch lat:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 10.01.2011 20:03

Rokytnice nad Jizerou oraz Harrachov: szusy, ślizgi i loty (styczeń 2011)

Sylwestrowy wypad był :? stanowczo za krótki, toteż nie wahaliśmy się nawet przez moment, gdy Zbynek zapytał co my na to, żeby wykorzystać nowe święto i wyjechać na długi weekend? Oczywiście :idea: aktywny narciarsko, bo śniegu mnóstwo.

Już wcześniej miał na oku chałupę wysoko na stoku ponad Rokytnicami na Jizerou, teraz zostało mu tylko zaklepanie chaty.

Obrazek

Niestety, jej właściciel :? chce zapłaty za całość w te cztery dni, niezależnie od ilości osób które faktycznie będą w chacie nocować. Miejsc jest 12 (a w zasadzie 14, licząc legowisko w pokoju jadalno-kominkowym), a nas tym razem tylko dziesiątka :( . Reszta po Sylwestrze albo nie może się wybrać ponownie w tak krótkim odstępie czasu, albo po prostu nie chce? Cóż, jakoś przełkniemy :roll: dodatkową opłatę za niewykorzystane miejsca do spania...

Wyruszamy w środę po pracy, a więc dość późno. Mróz po drodze tęgawy, ruch na szosach też niemały, więc jedziemy :? znacznie dłużej, niż byśmy chcieli.
Najgorsze jest to, że jak nie uda nam się dojechać przed godziną 22-gą na parking pod wyciągach, to będziemy z całą górą maneli :mrgreen: dymać do chaty ostro pod górę! Może nie jest to specjalnie daleko :wink: (jakieś 1,2 km), ale miejscami :idea: naprawdę stromo! No i po ciemku... A żarełka na tych kilka dni trochę trzeba mieć ze sobą, na dodatek niektórzy (a w zasadzie większość :wink: ) mają po dwie pary nart. Oprócz zjazdówek, także biegówki.

Gdyby nie było śniegu, to udałoby się dojechać prawie pod samą chatę - tyle że inną drogą, niż czeka nas teraz. Ilość białej pierzynki nie daje możliwości dojazdu nawet terenówkom, a co dopiero naszym autkom. Zbynek ma możliwość wyjechania z Wrocławia już w południe, więc jeszcze przed szarówką potwierdza to, czego się spodziewaliśmy...
Ma na szczęście sporo czasu, zanim się pojawimy, więc dogaduje się z panem dysponyjącym gąsienicową rolbą, będacym w stanie dowieźć nas pod chatę z całością zabranego dobytku :) . Tyle, że gościu może na nas czekać nie dłużej niż do wspomnianej już godziny 22-giej. A tu jak na złość, :roll: ślisko na podjeździe ze Szklarskiej do Jakuszyc, a przed nami wlecze się tir na letnich oponach. Nie da się go wyminąć, więc grzecznie suniemy za nim żółwim tempem. Najszybszy jest zając :lol: , który jakimś dziwnym trafem pojawił się na drodze i nie ma jak czmychnąć do lasu, bo po obu stronach drogi tyle odgarniętego tam śniegu, że skoki szaraczka nie są w stanie sobie z tym poradzić...

Na parking docieramy minutę przed 22-gą 8) . Pan Czuczwarek ze swoją poczwarą na szczęście jeszcze na nas czeka :) i nie musimy bawić się w wielbłądy. Zresztą, nawet one nie dałyby rady w takim śniegu i mrozie (jest minus 14 stopni).

Obrazek
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.01.2011 19:38

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Poranna fota strzelona przez Zbynka - chyba tylko on nie mógł spać :wink: o tej porze...

Obrazek

W czwartek do zmroku mamy zajęcia w podgrupach :) .
Siódemka zjazdowców rusza na podbój pobliskich stoków (kompleks Studenov) i ujeżdżanie orczyków.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek fotka z netu

Tylko biegówkowy, oprócz mnie oczywiście, jest jedynie Jędrek. Ale on dołączy do naszej ekipy dopiero wieczorem :( ... Jakoś nie chce mi się ślizgać na biegówkach :roll: samotnie.

Przy śniadaniu zapada więc decyzja, że razem z Maćkiem zejdziemy na dół do Rokitnicy. Maciek jest w o wiele lepszej formie, niż podczas kreteńskich wakacji, niestety skoki cukru wciąż ma :? nieprzewidywalne. Mimo szczerych chęci na wycieczkę, musi zostać w chacie :cry: . Trudno, sama przejdę się "do miasta".
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.01.2011 19:55

Przed południem pogoda jest jeszcze całkiem znośna :) . Temperatura około zera, śnieg jak trzeba, tylko słońca brakuje...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i widoczność :idea: mogłaby być duuuuużo lepsza! Jeszcze nie wiemy (a w zasadzie wiemy, tylko nie chcemy wierzyć prognozom :wink: ), że potem będzie :mrgreen: tylko gorzej.



Poniżej kilka fotek zrobionych przez Zbynka na stoku Studenova:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.01.2011 20:10

A teraz mój samotny pieszy spacerek do centrum Dolnych Rokitnic.

Na początek kilka fotek z Hranic, czyli najbliższego sąsiedztwa naszej chałupy:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 12.01.2011 20:23

[quote="dangol"]
Obrazek
quote]

Domek Baby Jagi :?: :wink: :lol:
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.01.2011 20:28

slapol napisał(a): Domek Baby Jagi :?: :wink: :lol:


Tam nie nocowałam :wink: :lol:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 12.01.2011 20:30

dangol napisał(a):
slapol napisał(a): Domek Baby Jagi :?: :wink: :lol:


Tam nie nocowałam :wink: :lol:

Ale dzielna dziewczyna....nie bałaś się tam sama iść :wink: :lol:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10802
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 12.01.2011 20:36

Studenov wygląda na fajny ośrodek! :D
Dobrze wiedzieć, może kiedyś uda nam się tam poszusować.

Danusiu, piękne zdjęcia zimowego (grudniowego) Harrachova. Ja widziałam skocznie w wiosennej szacie. Byliśmy tam w maju 2008 roku.

Pozwolisz, że wkleję kilka zdjęć :wink: :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Myślę, że cudnie by się tam szusowało :D

Pozdrawiam serdecznie :papa:
Ostatnio edytowano 03.03.2012 15:38 przez maslinka, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8644
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.01.2011 20:52

Skocznie wiosną też miałam kiedyś okazję zobaczyć - ale to było wieki :wink: temu, więc bez fotek. Tym bardziej się cieszę Agnieszko, że wstawiłaś ich nieśnieżne ujęcia :D

Zimowe skocznie jeszcze będą 8) podczas tego długiego weekendu - na dodatek w najbardziej gorących momentach :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

Za miedzą: Orlické hory, twierdza Hanička - strona 18
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018