Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wyspa Pag - Mandre druga poł. lipca 2009

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Heterka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 461
Dołączył(a): 21.05.2008
Wyspa Pag - Mandre druga poł. lipca 2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Heterka » 03.08.2009 12:17

W końcu nadszedł upragniony 14.07 dzień wyjazdu na wyspę Pag do Mandre, 3 samochody stoją w gotowości - w sumie 13 osób. Wyjazd o 17.30 z okolic Krakowa przez Andrychów, Kęty, Bielsko-Białą ( uwaga objazdy do Cieszyna i można się pogubić ), przez Czechy ( Ołomuniec, Brno, Mikulow ), Austrię ( Wiedzeń , Grazz ), Słowenię ( bez objazdów - duża część autostrady jest już czynna ). Jadąc w tamta stronę jechaliśmy większość starą drogą , a wracając większość trasy na Słowenii pokonaliśmy autostradą. Może część tej trasy dopiero otwarli, a może po prostu nocą przegapiliśmy zjazd na nią. Chorwacka autostradą aż na zjazd na wyspę Pag. Most na wyspę jest nie płatny, żadnych korków po drodze nie było i po około 15 godzinach 15.07 o godz. 08.40 stanęliśmy przed naszymi zarezerwowanymi apartamentami. Niestety przyjechaliśmy za wcześnie i musieliśmy 2 godz. czekać na apartament, ale czas spędziliśmy na poznaniu miasteczka i zapoznaniu się z plażą. Mandre to mała mieścinka - jak dowiedziałam się od naszego gospodarza poza sezonem mieszka tu tylko 250 osób. Wymarzona miejscowość dla rodzin z dziećmi - w sumie nie bardzo jest tu gdzie wydać pieniądze - 4 kawiarnio-restauracyjki, 2 kramiki z akcesoriami potrzebnymi do plażowania i pamiatkami, 2 sklepy ( markeciki ), 2 stoiska z owocami, jarzynami, winem, itp. Przy zakwaterowaniu czekała nas niemiła niespodzianka bo się okazało, że mamy apartamenty u tego samego gospodarza , ale w innych domach - 4 domy jeden za drugim w sumie 18 apartamentów i trzeba było z jednego do drugiego przechodzić przez krzaczki , gdzie mieszkały sobie żółwie, które jak się póżniej okazało były nie lada atrakcją dla naszych dzieci. Po zakwaterowaniu nikt nie chciał słyszeć o wypoczynku tylko wszyscy poszli obowiązkowo wykąpać się w przeźroczystej, pięknej i ciepłej wodzie.
magdach7
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1177
Dołączył(a): 24.06.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) magdach7 » 03.08.2009 12:37

Czekam dalej na relację-na przyszły rok też planuję Pag lub inna wysepkę ( może jakieś namiary na apartamenty?)
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1929
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 03.08.2009 12:44

Zasiadam i ja, zwłaszcza, że w Mandre byliśmy od 14 do 24 lipca ;).
mutiaq
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1892
Dołączył(a): 19.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mutiaq » 03.08.2009 12:46

W końcu!
W końcu!
:D :D :D
Heterka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 461
Dołączył(a): 21.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Heterka » 04.08.2009 09:40

Przepraszam za moje opóźnienia, ale ciężko się wraca do codzienności - praca, dom, ogród - wszystko trzeba doprowadzić do ładu i porządku, a człowiek jeszcze głową w chmurach.
Muszę powiedzieć, że na całej naszej trasie nie spotkałam nikogo z naklejką cro.pl i my też niestety tej naklejki nie mieliśmy.

Po powrocie z plaży jakaś tam obiadokolacja i obowiązkowy spacer promenadą i lody.
Pierwszy dzień pełen wrażeń za nami i wszyscy ogromnie zmęczeni idziemy spać.
Piękna pogoda następnego dnia nas nie zaskakuje i spragnieni słońca i wody wyruszamy na plażę. Po południu zapoznajemy się z MARKECIKAMI i robimy drobne zakupy. Spacerom nie ma końca, bo i jest gdzie spacerować - promenada ciągnie się w jedną i drugą stronę miejscowości - chociaż nasi PANOWIE rozleniwieni nie bardzo są skorzy do wysiłku fizycznego. Najchętniej leżeliby brzuszkami ( wydatnymi ) do góry i odpoczywali. Nie bardzo im pasuje czynny odpoczynek. Dla nich plaża, grilowanie , posiadówki przy winku lub piwku no i ewentualnie jakiś spacer wieczorkiem na obowiązkowe lody. Muszę przyznać, że panujące upały nie bardzo sprzyjały wyjazdom, a ze względu na mojego męża ( jest po operacji baypasy i musi uważać na swoje serducho ) wyjazdy i zwiedzanie ograniczamy i czekamy na chłodniejsze dni.
Mimo szczerych chęci nie udało nam się kupić w Mandre kart do automatu telefonicznego i za poradą gospodarza - starszego miłego Pana - wybieramy się do miejscowości Kolan. Straciliśmy rachubę dni i okazało się, że jest sobota i poczta nieczynna, ale za to zobaczyliśmy małą, urokliwą miejscowość. Byliśmy tam jeszcze 2 razy bo się okazało, że poczta jest czynna od 08.00 do 14.30 a my w swojej nieświadomości tego nie sprawdziliśmy - po trzykrotnej wyprawie za kartami w końcu je nabyliśmy. jakież było nasze zaskoczenie gdy w drodze powrotnej z Kolan zobaczyliśmy ciężkie burzowe chmury zbierające się nad Mandre. Czym prędzej pojechaliśmy na plaże zebrać nasze karimaty, aby nie stały się łupem wiatru - kariamty zostawialiśmy na plaży i nikt nam ich nie ukradł - no chyba że jechaliśmy na inna plażę.
Poszliśmy w odwiedziny do naszych znajomych, wypiliśmy po kawce, poplotkowaliśmy, cos tam zjedliśmy i po około godzinnej burzy wypogodziło się - po południu można było już się plażować, a dzieci miały radochę bo były fale.

HELEN - czy my przypadkiem nie mieszkaliśmy u tego samego gospodarza. W naszym domu 2 apartamenty zajmowały rodziny z Polski i chyba z Zielonej Góry, termin ich pobytu też by się zgodzał.
Heterka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 461
Dołączył(a): 21.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Heterka » 04.08.2009 09:57

mutiaq - jeśli dobrze sobie przypominam to właśnie się wybierasz do Mandre.
Polecam cisza i spokój, mało turystów, ale wyjątkowo dużo spotkaliśmy rodaków.
mutiaq
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1892
Dołączył(a): 19.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mutiaq » 04.08.2009 14:08

Taki własnie plan mamy :)
Może pasuje przenieść temat w relacje? :)
Pozdrówki!
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1929
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 04.08.2009 14:33

Hetera, chyba jednak nie, bo koło nas nie było rodaków, a mieszkaliśmy na ul Rijeckiej. Do morza schodziliśmy uliczką koło bilardów, stoiska z warzywami, stoiska z pieczywem i stoisk z różnościami. :) Pozdrawiam.
nero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2541
Dołączył(a): 26.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) nero » 05.08.2009 07:32

Prosimy o relację i obowiązkowo fotki :wink:
Heterka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 461
Dołączył(a): 21.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Heterka » 05.08.2009 09:47

Porcik w Mandre blue
Obrazek
blue
Obrazek
Heterka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 461
Dołączył(a): 21.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Heterka » 05.08.2009 09:51

Widok z naszego balkonu
blue
Obrazek
blue
Obrazek
blue
Obrazek
Ostatnio edytowano 05.08.2009 13:21 przez Heterka, łącznie edytowano 1 raz
Heterka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 461
Dołączył(a): 21.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Heterka » 05.08.2009 10:00

Widoczki na Mandre
blue
Obrazek
blue
Obrazek
blue
Obrazek

Helen - my mieszkaliśmy na ul. Konobine zaraz za parkiem i markecikiem, ale często zpuszczaliśmy się w wasze okolice. Pozdrowienia
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1929
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 05.08.2009 10:02

A my w Wasze, u Was był bankomat :D
Heterka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 461
Dołączył(a): 21.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Heterka » 05.08.2009 10:09

Droga do Kolan
blue
Obrazek
Okolice poczty w Kolan
blue
Obrazek
Burzowe chmury nad Mandre
blue
Obrazek
blue
Obrazek
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1929
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 05.08.2009 10:15

Ta burza była 14-stego czy później? Później była jeszcze jedna, rano. Na ostatnim zdjęciu reklamę konoby Bonaca, mniam te ich kalmary.... nasza córa dopiero tam się przekonała, jakie to pyszne danie. My poczty w Kolan nie znaleźliśmy :oops: .
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Wyspa Pag - Mandre druga poł. lipca 2009
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019