Ja też już planuję i ... codziennie zmieniam te plany
Ale,
anjas, powiem Ci szczerze, że tak naj, najbardziej w Chorwacji to podobało mi się na ... Hvarze

.
Tak, Peljesac jest "dziewiczy", miejscami nieodkryty; Pag cudownie księżycowy; okolice Dubrovnika mają niesamowite "klifowe" wybrzeże, ale Hvar to do tej pory mój numer 1
Zastanawiam się, dlaczego? Co jest takiego w tej wyspie, że inne, mimo bezdyskusyjnych walorów, przegrywają...
Chyba nie da się tak łatwo odpowiedzieć na to pytanie. My byliśmy na Hvarze rok temu zaledwie 4 dni. Wiem, że to mało, żeby poznać uroki całej wyspy, ale opinię sobie wyrobiliśmy.
Dla mnie Hvar jest "esencją Chorwacji" - cudowne skaliste plaże, bogate "życie podwodne", zapomniane malutkie wioski, urocze miasteczka (Jelsa, Stari Grad), zapach lawendy...
Myślę, że Hvar jednak wygra w moich rozważaniach i wrócimy tam za rok, bo mamy jeszcze dużo do zobaczenia.
A jeśli chodzi o urlop z małym dzieckiem (bo rozumiem,
anjas, że takie wakacje masz na myśli

), to kilka spokojnych miejsc, zatoczek na pewno się na Hvarze znajdzie (zawsze możesz zapytać Kasi

, zresztą dużo było już na ten temat na forum).
Tylko rozumiem Cię, że to trudny wybór (i absolutnie nie doradzam akurat Hvaru), ale na szczęście mamy jeszcze czas do lata na decyzję
