Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wyspa Brač, wyspa Hvar i Gradac...Piąty raz w CRO :)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
ines
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2304
Dołączył(a): 20.06.2005
Wyspa Brač, wyspa Hvar i Gradac...Piąty raz w CRO :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) ines » 21.09.2008 01:14

Kochani, fotki powoli uzupełniam ! Szukajcie pod tym linkiem!!


http://www.cromania.pl/2013/08/wyspy-brac-hvar-oraz-riwiera-gradac.html


''Kiedy ktoś Ci będzie wmawiał, ze cudownie jest na Lazurowym Wybrzeżu, a jeszcze ładniej na Costa Brava lub Balearach, wzrusz pogardliwie ramionami i skieruj go do Dalmacji.Te słowa śle do Ciebie z najpiękniejszego śródziemnomorskiego wybrzeża, jakie widziałem, wybrzeża nie skażonego betonowymi cielskami wielkich hoteli, naturalnego w swym boskim, południowym majestacie..." - Robert Maklowicz do Piotra Bikonta, "Wprost"



Miały być wyspy Greckie, Maroko,Madera jednak znów wygrało wybrzeże Chorwacji.
Piąty raz jedziemy do Cro. Znajomi i rodzina pukają się w głowę ile można..
Dużo można odpowiadamy.. :)
Chcemy wreszcie zobaczyć jeziora Plitvickie, które zawsze miały być odwiedzone w drodze powrotnej, a pogoda na to nie pozwalała...
Tydzień mamy zamiar spędzić na wyspie Brac , a drugi na wyspie Hvar.
Wersja B-jeśli na wyspach się nam nie spodoba to zmykamy na Riwierę Makarską (Gradac) odwiedzimy Mostar, Medjugorie itd..

1 dzień (1.09.2008r.)

Godzina 11.00 ruszamy z W-wy.
Plan dojechać do Ptuja na nocleg.
16.20 przekraczamy granicę w Cieszynie.
Jedziemy przez Czechy, Austrię, Słowenię.
W Austrii opuszczamy A9 zjazdem nr 228 i kierujemy się na Spielfeld.
Drogą B67 jedziemy prosto i przejeżdżamy granicę Austria-Słowenia a
następnie w Słowenii kontynuujemy podróż drogą 437 aż do ronda przed
Mariborem. Na rondzie kierujemy się w lewo na miejscowości Lenart w której skręcamy w prawo na drogę nr. 229 która dojedziemy aż do Ptuja.
Objazd nie jest skomplikowany, tylko na rondzie trzeba uważać żeby nie wjechać na płatną drogę.
W Ptuju jesteśmy po 24.
Jeśli byśmy byli wcześniej to szukalibyśmy apartamentu lub pokoju w kwaterach prywatnych.Jednak późna godzina nie daje nam wyboru i trafiamy do miłego Hotelu Roškar. 56 E za pokój dwuosobowy ze śniadaniem.Pasuje nam, bierzemy pokój i idziemy spać.
http://hotelroskar.com/

Obrazek


2dzień (2.09.2008r)

Wstajemy, jemy śniadanie i o 9.40 ruszamy do granicy z Chorwacją.
Za niecałą godzinę jesteśmy w Zagrzebiu, cały czas jedziemy autostradą, jednak plan na dziś to jeziora Plitvickie.
Za miastem Ogulin zjeżdżamy z autostrady i kierujemy na Jospidol. Stare znaki kierują nas na jeziora, jednak droga jest średniej jakości choć bardzo malownicza.
Przejeżdżamy przez opuszczone wioski, mijamy domy na których widać ślady wojny.
Obrazek
Bez okien, spalone, z miejscami po kulach..
Wszędzie bieda, starzy ludzie siedzą przed domkami i nam machają, chyba nie często jeżdżą tędy turyści:)
Obrazek

Dojeżdżamy do granicy Parku o czym informują nas znaki..także o minach.
Obrazek

Droga robi się bardzo wąska na jeden samochód..przekonujemy się o tym za chwilę kiedy z przeciwka nadjeżdża duży samochód dostawczy, jednak to on się cofa do zatoczki..my przejeżdżamy spokojnie, jednak ja jestem coraz bardziej przerażona..
Wszędzie przepaście, droga bardzo wąska..już zaczynam myśleć jak w takim razie muszą wyglądać te na Hvarze skoro tu jest okropnie..
Mijamy miasteczka w których wszędzie informacje o wynajmie pokoi..cena podobna ok.30E za dwie osoby.
Jednak kwaterą zajmiemy się po zwiedzeniu Plitvic.
Wyjeżdżamy do drogi numer 1 i kierujemy się na Plitvice..
W Plitvicach jedziemy do parkingu numer 2. Tam zostawiamy auto i idziemy do kas..jakie jest nasze zdziwienie kiedy zaczyna mocno padać..czekamy 30min i nic..dochodzi godz.14, a my w coraz gorszych nastrojach zastanawiamy się czy iść czy nie..
W końcu deszcz zaczyna już słabnąc i postanawiamy, że jak już tu jesteśmy to musimy wejść.

Obrazek
Obrazek

Kupujemy bilety 110Kn(osoba) i wsiadamy do kolejki.
Po chwili zaczyna lać, miny mamy nietęgie..grzmi, strugi deszczu lecą po szybach..to pięknie myślimy..no cóż..jedziemy, za szybą nic nie widać, objeżdżamy jezioro i deszcz na szczęście przestaje padać.
Wysiadamy to już kropi..wybieramy drogę H(4-6godz).
Nie będę się rozpisywać o Plitvicach, bo Formowicze już chyba wszystko opisali..
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Podoba nam się bardzo..obchodzimy jeziora, płyniemy stateczkiem..droga powrotna strasznie nam się dłuży wejście pod górę w dużym słońcu nie należy do miłych ..ledwo udaje nam się zdarzyć na ostatni bus o godz.19.
Zmęczeni wracamy busem na parking..

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Jestem trochę rozczarowana, rzeczywiście to piękne miejsce, ale spodziewałam się czegoś lepszego..
Może mam porównanie do wodospadów na rzece Krka, które widzieliśmy kilka lat temu..tam też pięknie i chyba dlatego Plitvice już nie zrobiły na mnie takiego wrażenia.
Jednak zadowoleni, że wreszcie udało nam się je zobaczyć.
Jedziemy szukać noclegu.
W dwóch miasteczkach za parkiem życzą sobie po50E za pokój, cena nieadekwatna do warunków.
W końcu w mieścinie Rudanovac znajdujemy pokój, łazienka na korytarzu. Nie grymasimy, miły facet proponuje 25E za dwie osoby - godzimy się.

Jedziemy do pobliskiej Korenicy na jedzonko.
Pizza z pršutem-to jest to.
Jutro rano kierunek Split i promem na Brac. Zmęczeni szybko zasypiamy.
Ostatnio edytowano 23.08.2013 01:10 przez ines, łącznie edytowano 9 razy
wojan
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5524
Dołączył(a): 17.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) wojan » 21.09.2008 08:12

Ło matko Ines masz zdrowie... :D (Popatrzyłem na godzinę wysłania postu :D :D )
Ja szczególnie czekam na Twoje wrażenia z Hvaru....
Pozdrav.
mireks
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1544
Dołączył(a): 18.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mireks » 21.09.2008 12:02

Fajnie się zapowiada relacja,czekam szczególnie na relację z Hvaru.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3450
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 21.09.2008 13:24

A ja czekam szczególnie na Brac 8) :D :wink:
ines
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2304
Dołączył(a): 20.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) ines » 22.09.2008 11:06

3dzień (3.09.2008r.)


Pobudka wcześnie rano, ruszamy w kierunku Splitu drogą nr.1.
Widoki piękne, droga bardzo dobra.Na autostradę wjeżdzamy w okolicach Sv.Roka.
Plan to zdążyć na 12.45 na prom w Splicie.
Z wyliczeń powinniśmy być tam na czas.
Obrazek
Obrazek

Dojeżdżamy do Splitu. Jest 12.35 mamy już blisko do portu.Robimy błąd zamiast skręcić, jedziemy prosto.Zaczynamy się denerwować, bo nasze szanse zdążenia na prom chyba właśnie spadły do zera.
Do portu wjeżdzamy 2minuty po wypłynięciu promu. Zli i wkurzeni, że przez swoją głupotę mamy 1,5godz czekania.
Obrazek

Następny prom do Supetaru jest o godz.14.15.
Obrazek
Obrazek

Upał niesamowity ok.35st, czas oczekiwania szybko mija.
Na prom wjeżdzamy jako pierwsi.
Znajdujemy miejsca w kabinie kawiarnianej :) Jednak piękne widoki i pogoda zachęcają nas abyśmy wyszli na górny pokład.Tam zostajemy już do końca.
Z daleka widać miasteczka-widoki sympatyczne. Po 45minutach zbliżamy się do wyspy Brac. Supetar widać już coraz bliżej...Miasteczko wydaje się bardzo sympatyczne z ładnymi plażami.
Obrazek

Wstępnie to tu chcemy szukać kwatery.
Zostawiamy auto i ruszamy na poszukiwania apartamentów. Dobrze, aby były blisko plaży, jednak tej dalszej od centrum miasteczka, więc wyznaczamy sobie 2-3 uliczki i tam chodzimy po domach.Domy nowe , wszędzie pusto, ale jest jeden problem, nie ma właścicieli. Wszystko pozamykane. Tak praktycznie jest w w każdym domu.Mija godzina i nic..ja już zmęczona zaczynam powoli się zastanawiać o co chodzi.
Czy ci ludzie po prostu mieszkają w Splicie, a tu mają swoje posiadłości czy są w pracy.
Wreszcie blisko plaży znajdujemy kwaterę.Starsza pani pokazuje nam apartament na parterze, źle nie jest cena wstępnie 35E schodzi do 25E, ale za opłatę klimatyczna chce 5E od osoby za dzień.
Rezygnujemy, coś nam tam nie pasuje..szukamy dalej..podoba mi się to miasteczko jednak już mam dość 1,5 godziny i nic.
Pierwszy raz się nam zdarza, żeby we wrześniu szukać tyle czasu kwater.
W końcu postanawiamy jechać do Splitskiej lub Postitry.
Mój M chce jeszcze podjechać do 3domków, które nam się najbardziej podobały. Wszystkie były obok siebie.
Obrazek

Ku mojej ogromnej radości okazało się, że właścicielka już wróciła. 3domy należą do niej (tri palmas).
Pokazuje nam 4osobowy nowy apartament (2sypialnie, kuchnia, łazienka, taras-z widokiem na morze)
Bierzemy bez wahania..do plaży bardzo blisko(2-3min), do centrum miasteczka 10min piechotką.
Wstępnie cena to 35E później kobitka zjeżdża nam do 28E. Mamy zamiar zostać 5dni..wprowadzamy się, idziemy zwiedzić miasteczko i zobaczyć plażę.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio edytowano 11.03.2009 15:22 przez ines, łącznie edytowano 4 razy
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 22.09.2008 11:13

Nareszcie coś do czytania i oglądania :)
ines
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2304
Dołączył(a): 20.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) ines » 22.09.2008 22:58

4 dzień (4.09.2008r.)

Dziś postanawiamy cały dzień leniuchować i spędzamy go na plaży.
Widok z balkonu-to jest to :)
Obrazek
Słońce grzeje niemiłosiernie, termometr pokazuje 36st C.
Widoki przepiękne..Wysokie góry Biokovo zlewają się z błękitno-turkusowym Jadranem..
Jeszcze ta intensywna zieleń sosen i palm..Bosko..
Większość dnia spędzamy w wodzie.
Obrazek
Pobyt na plaży z powodu takich widoków to sama przyjemność :) nawet w taki upał.. :P

Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Miasteczko jest idealne dla nas..ładna plaża, jest gdzie połazić wieczorem, piękne widoki..bardzo nam się tu podoba..postanawiamy zostać tu przynajmniej 7dni :)


Obrazek
Obrazek
Obrazek


Wieczorem kolacja w restauracji;Riva;jedzenie pyszne i rozsądne ceny.
Dziś pizza z Prsutem i sałatka z ośmiornicy.

Obrazek

Po kolacji spacerujemy po staróweczce w Supetar.Widoki bardzo ładne..Z daleka widać światła miasteczek na Riwierze..Supetar ma klimat..cudnie jest..

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Przed snem jak zwykle raczymy się trunkami .Ja Orahovicą, a mąż domowym winem..
Obrazek
Nasze odkrycie - na Brac rośnie dużo kiwi :)
Ostatnio edytowano 11.03.2009 15:40 przez ines, łącznie edytowano 2 razy
hrehor
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 809
Dołączył(a): 14.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) hrehor » 23.09.2008 08:56

fajna relacja. 8)
marsylia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 882
Dołączył(a): 19.07.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) marsylia » 23.09.2008 09:12

Zasiadam do czyteli, jest bardzo miło :)
ines
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2304
Dołączył(a): 20.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) ines » 23.09.2008 10:15

Heheh, a myślałam , że nikt tego nie czyta 8O :D
Bardzo mi miło i piszę dalej :o
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 23.09.2008 10:16

ines napisał(a):Heheh, a myślałam , że nikt tego nie czyta 8O :D
Bardzo mi miło i piszę dalej :o

normalnie kokietka.....
armar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 764
Dołączył(a): 28.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) armar » 23.09.2008 10:41

czytają czytają .... i oglądają też .... A jak we wrześniu na Bracu ? Dużo ludzi ? W sezonie byłem co prawda przejazdem ale spokojniej i tak nostalgicznie :D było raczej w Splitskiej i Podgirze niż w Supetarze ....
czekam na dalszy relacji ...
ines
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2304
Dołączył(a): 20.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) ines » 23.09.2008 14:19

5dzień (5.09.2008r.)

Dziś plażujemy do godz.14. Temperatura nie schodzi poniżej 35st..
Słońce świeci na maksa :)
Od dziś zaczynamy zwiedzać wyspę.
Dziś w planach:Splitska, Postira i Pusica.
Po 15ruszamy.

Obrazek
Obrazek

Najpierw jedziemy do Splitskiej.
Bardzo ładna mieścina , ludzi praktycznie brak.Wygląda jakby życie się to zatrzymało.
Typowe miejsce dla ludzi, którzy lubią ciszę i spokój...w miasteczku mało turystów...ceny w restauracjach nieco wyższe niż w Supetar.
Domki położone są wysoko wzdłuż zatoczki gdzie jest mała przystań dla łódek.
Plaża, którą zlokalizowaliśmy znajduje się kilkaset metrów przed miasteczkiem..ładna z natryskami..
Obrazek

Obrazek

Samo miasteczko jest bardzo ładne, ma niepowtarzalny urok..można tu na pewno odpocząć..
Obrazek
Obrazek

Chodzimy uliczkami, nad przystanią , robimy parę fotek i zmykamy dalej.
Ładnie tu, jednak to miasteczko chyba nie dla mnie..

Obrazek

Ruszamy na Postirę.

Postira to miasteczko położone na północnej części wyspy Brač, między Splitską i Pučiśća.
Miasteczko ładne i klimatyczne.
Parkujemy auto przy dużym boisku i idziemy poszwendać się po mieścinie. Mąż fan piłki nożnej bardziej zainteresowany jest boiskiem i to co na nim się dzieje niż zabytkami miasteczka..
Obrazek

eh..ciągnę go i idziemy do niewielkiego portu..
Obrazek

Obrazek

Po drodze mijamy ogrody z mandarynkami..kilka trafia do mojej torebeczki na pamiątkę :)

Obrazek

Przed chwilką jedna już została zjedzona-pyszna...
W miasteczku znajdują się dwie plaże.
Większa pełni funkcję postoju łódek..szkoda, bo dość sympatyczna...
Obrazek

Obrazek
Druga mniejsza , gdzie w sezonie musi być niezły ścisk..

Obrazek
Obrazek

Miasteczko senne, ale podoba mi się..turystów niezawielu..choć Splitska jest chyba ładniejsza..

Spacerujemy po miasteczku nie spiesząc się, włóczymy się po wąskich uliczkach podglądając zwykłych mieszkańców przy codziennych zajęciach..bardzo dużo tu starych ludzi...mili, witają się z nami..pytają skąd jesteśmy...jak Polska to zaraz Jan Paweł II..

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Trochę na wschód, w pięknej piaszczystej zatoczce Lovrečina,na dnie zatoki bada się resztki wcześniejszego rzymskiego wiejsko-gospodarczego kompleksu, a w morze znajdują się resztki portu antycznego.
Mieliśmy nawet podjechać zobaczyć, ale zbliża się wieczór i brak na to czasu..zniechęca nas ostatecznie nieładna żwirowa droga..

Ruszamy na Pucisce.
Widoki coraz ładniejsze, praktycznie same górki, choć i droga robi się niebezpieczna, spore wysokości..w dolinkach rośną winorośle..jest przepięknie..
można tak jechać i jechać...
Obrazek
Obrazek


Pučiśća to osada i port na północnym wybrzeżu wyspy Brač. Osada jest znana z kamienno-rzeźbiarskiej tradycji, a kamień z kamieniołomów w pobliżu został zabudowany do Białego Domu w Waszyngtonie. Głęboka zatoka, w której Pučiśća jest położona, rozdwaja się na dwie mniejsze zatoki: Pučiśki dolac i Stipanska luka.
Miasteczko robi na nas ogromne wrażenie, jest piękne...

Obrazek

Typowa marina, ale bardzo mi się podoba..jest ślicznie..jestem zachwycona..tu już sporo ludzi na jachtach czy w kafejkach, ludzie jedzą kolacje na łódkach, unosi się niesamowity zapach ryb....słonce zachodzi, robi się niesamowity klimat..

Obrazek

Woda odbija domki, które leża nad nią..aż chce się tu zostać i nie wracać...Miasteczko dla mnie jest nietypowe, nie ma drugiego podobnego...
Woda razem z zielenią pobliskich górek tworzy piękny krajobraz..

Obrazek

Jednak zdaje sobie sprawę, ze na dłuższą metę nie mogłabym tu odpocząć..brakuje mi plaż :(
Znajdujemy jedną nieduża, ale zawsze :)

Obrazek

Typowe miasteczko dla ludzi, którzy lubią spędzać czas na łódce..
Obrazek
Obrazek

Słonce powoli zachodzi, zbieramy się i ruszamy do Supetaru..
Obrazek
Obrazek

Po drodze kupujemy wino domowe na wieczór..

Obrazek

Po dzisiejszej wycieczce wyspa Brac robi na mnie ogromne wrażenie..jest piękna,taka zielona, czysta, dobre drogi i klimatyczne miasteczka..
Nie żałuję, ze w tym roku ją wybrałam..Obawiałam się jak będzie, bo wszyscy zachwalają Hvar, a o Brac było mało na forum..więc postanowiłam, że tu spędzimy częśc wyjazdu..
Jeśli Brac jest taka piękna, to aż się boję jak wygląda tak zachwalany Hvar..ale to dopiero za kilka dni..
Jutro znów nas czeka zwiedzanie...
Ostatnio edytowano 12.03.2009 01:07 przez ines, łącznie edytowano 1 raz
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3450
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.09.2008 15:06

:D Północny brzeg wyspy ma swój niezapomniany urok.
Czekam co napiszesz o zachodnim no i o "komercyjnym" południu.
P.S. Z Puciscy wino przywieźliście - a kamień to co ? :wink:
ines
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2304
Dołączył(a): 20.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) ines » 23.09.2008 15:23

Buber napisał(a)::D Północny brzeg wyspy ma swój niezapomniany urok.
Czekam co napiszesz o zachodnim no i o "komercyjnym" południu.
P.S. Z Puciscy wino przywieźliście - a kamień to co ? :wink:


heheh kamienie są i to nawet kilka 8O :D
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Wyspa Brač, wyspa Hvar i Gradac...Piąty raz w CRO :)
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018