Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Albans)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15030
Dołączył(a): 26.07.2009
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 23.04.2020 20:31

Dalej na wschód jest jeszcze piękny , dość wysoki most Królowej Elżbiety II ( na orbitalu M 25 ) , przejeżdżałem nim z północy na południe , w przeciwnym kierunku przejeżdża się tunelem

Na południku byłem , ale zdjęć nie posiadam :(


Pozdrawiam
Piotr
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2537
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 23.04.2020 20:48

tony montana napisał(a):Ja to z kolei wiem tylko z tych filmów na Planete, World from Above
Sam nigdy nie byłem dalej na wschód niż Tower Bridge :)

Też lubię takie filmy i oglądam.
No może tylko wtedy, gdy czas pozwala :oczko_usmiech:

aga_stella napisał(a):Całkiem ładny bocian Ci wyszedł na południku :smo:
Trza było jeszcze jaskółkę strzelić :wink:

Jaskółka też była, tylko Waldek się spóźnił z fotką.

IMG_3910.jpg


piotrf napisał(a):Dalej na wschód jest jeszcze piękny , dość wysoki most Królowej Elżbiety II ( na orbitalu M 25 ) , przejeżdżałem nim z północy na południe , w przeciwnym kierunku przejeżdża się tunelem

Ale on już na pewno jest poza Londynem.

piotrf napisał(a):Na południku byłem , ale zdjęć nie posiadam :(

Ani jednego ?
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2537
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 26.04.2020 13:46

:hut:

Napisałam wcześniej, że nie wchodziliśmy do wnętrz, bo nie miałam z nich żadnych zdjęć, a jak nie ma zdjęć to pamięć zawodzi. Ale filmik, który kręcił kolega przypomniał mi, że byliśmy jeszcze w budynku Flamsteed House i znajdującym się w nim ośmiokątnym pokoju (Octagon Room) zaprojektowanym przez Sir Christophera Wrena.

Zdjęcie000002.png

Zdjęcie000003.png

Zdjęcie000004.png


Stojąc na szczycie wzgórza Greenwich można zobaczyć wiele miejsc, zaznaczonych na tej tablicy informacyjnej.
IMG_3890.jpg


Nas najbardziej zainteresowała Elektrownia Greenwich i widniejące za nią w oddali słynne O2, na którego dach spadł James Bond z balonu we wspomnianym już przeze mnie filmie "The World is Nos Enough".



IMG_3886.jpg

IMG_3895.jpg

IMG_3896.jpg


Wysokościowce w Canary Wharf też robiły wrażenie.
IMG_3905.jpg


Po wyjściu z terenu Obserwatorium wracaliśmy do przystani obok Domu Królowej i Narodowego Muzeum Morskiego. Nawet tam zajrzeliśmy na moment, ale do wnętrz nie weszliśmy, bo była spora kolejka a my musieliśmy zdążyć na statek, którym wracaliśmy do centrum Londynu.

Zdjęcie000001.png

IMG_3952.jpg

Zdjęcie000005.png

Zdjęcie000006.png

Zdjęcie000007.png


Podczas rejsu powrotnego siedzieliśmy już wewnątrz statku, bowiem było chłodno i kropiło. Zdjęć nie robiliśmy, bo przez szybę to już nie ma uroku a ponadto przecież tą trasą już płynęliśmy, więc nic innego nie mogliśmy zobaczyć ponad to, co widzieliśmy płynąc do Greenwich.
Wycieczka była bardzo fajna, tylko szkoda, że akurat w tym dniu zepsuła się pogoda.
Obserwatorium w Greenwich warto jest obejrzeć a już postanowienie stopy na południku zerowym jest pozostawia niezapomniane wrażenia.
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11462
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 27.04.2020 10:29

Nie byłem w Greenwich (Małżonka była ze dwa razy), Canary Wharf - jeżdżąc metrem na linii Jubilee - wyraźnie na tej stacji przeluźniało się o setki panów i pań w garniakach :)
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6090
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 27.04.2020 10:49

megidh napisał(a):Po wyjściu z terenu Obserwatorium wracaliśmy do przystani obok Domu Królowej i Narodowego Muzeum Morskiego. Nawet tam zajrzeliśmy na moment, ale do wnętrz nie weszliśmy, bo była spora kolejka a my musieliśmy zdążyć na statek, którym wracaliśmy do centrum Londynu.

Muzeum Morskie bardzo pozytywnie zaskoczyło zarówno mnie jak i moje dzieci. Po lekkim rozczarowaniu w Natural History Museum i nawet Science Museum, nie spodziewałam się wiele po Maritime Museum, wpadliśmy tam na krótko - okazało się, że zdecydowanie na zbyt krótko, bo te fragmenty ekspozycji na piętrze, które zdążyliśmy obejrzeć, robiły bardzo dobre wrażenie. Starannie przygotowane, w sporej części interaktywne (ze stanowiskami także dla dzieci), ciekawe i naprawdę wciągające, a na dodatek z bardzo pomocnym i miłym personelem. Żałowałam, że weszliśmy na ok. godzinę przed zamknięciem. Jest to miejsce, gdzie cała nasza trójka chciałaby kiedyś wrócić.

Widok na Canary Wharf z Greenwich, a zwłaszcza przejazd wśród wieżowców - bezcenne. :)
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2537
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 28.04.2020 21:59

tony montana napisał(a):Nie byłem w Greenwich (Małżonka była ze dwa razy), Canary Wharf - jeżdżąc metrem na linii Jubilee - wyraźnie na tej stacji przeluźniało się o setki panów i pań w garniakach :)

W Wikipedii napisali, że Canary Wharf "rywalizuje z City of London o miano centrum biznesowego miasta", więc nic w tym dziwnego, że tam wysiadali.

Mikromir napisał(a):Muzeum Morskie bardzo pozytywnie zaskoczyło zarówno mnie jak i moje dzieci.
... bo te fragmenty ekspozycji na piętrze, które zdążyliśmy obejrzeć, robiły bardzo dobre wrażenie. Starannie przygotowane, w sporej części interaktywne (ze stanowiskami także dla dzieci), ciekawe i naprawdę wciągające, a na dodatek z bardzo pomocnym i miłym personelem. Żałowałam, że weszliśmy na ok. godzinę przed zamknięciem. Jest to miejsce, gdzie cała nasza trójka chciałaby kiedyś wrócić.

Szkoda, że o tym wcześniej nie wiedziałam, chociaż może 10 lat temu nie było tam tak fajnie.
Ale w takim razie miejsce kwalifikuje się do poprawki.

Mikromir napisał(a):Widok na Canary Wharf z Greenwich, a zwłaszcza przejazd wśród wieżowców - bezcenne. :)

Widok potwierdzam, przejażdżki niestety nie zaliczyłam.
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11462
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 29.04.2020 15:54

megidh napisał(a):
tony montana napisał(a):Nie byłem w Greenwich (Małżonka była ze dwa razy), Canary Wharf - jeżdżąc metrem na linii Jubilee - wyraźnie na tej stacji przeluźniało się o setki panów i pań w garniakach :)

megidh napisał(a):W Wikipedii napisali, że Canary Wharf "rywalizuje z City of London o miano centrum biznesowego miasta", więc nic w tym dziwnego, że tam wysiadali.



I świata :) Póki co jeszcze tak, ale jak wyjdą do końca to już nie wiadomo, czy nie tylko New York i Frankfurt zostaną + azjatyckie tygrysy

:boss:
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2537
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 01.05.2020 21:38

:hut:

Dalszą część dnia spędziliśmy w Chinatown, które stanowi centrum kulturalne i finansowe chińskiej mniejszości mieszkającej w Londynie.
Wejścia na teren Chinatown strzegą ozdobne bramy z charakterystycznymi chińskimi smokami.
To na co zwróciliśmy uwagę zaraz po wejściu do Chinatown, to dwujęzyczne tabliczki z nazwami ulic.

501.jpg

IMG_0283.jpg

502.jpg

IMG_5830.jpg

IMG_4067.jpg

IMG_5843.jpg


Ponoć w Chinatown można skosztować najlepszej azjatyckiej kuchni.
Przez okna wystawowe widać wiszące grillowane kaczki oraz inne jedzenie.

IMG_4068.jpg

IMG_4078.jpg

IMG_5837.jpg

IMG_5838.jpg


Na każdym kroku widać tutaj restauracje, w których można się posilić.
Nas bardzo interesowały te knajpki, w których można korzystać z bufetu. Na szybach tych lokali wywieszone są informacje o kwocie, jaką trzeba zapłacić, aby jeść do syta. Szukaliśmy takiej, w której jedli Azjaci. To sprawdzony sposób na znalezienie dobrego jedzenia w obcym mieście, gdzie nie zna się lokali.
Znaleźliśmy taki lokal, w którym za 5 funtów od łebka najedliśmy się do syta. Wybór dań był olbrzymi. Jedliśmy różne warzywa, makarony, ryż, krewetki, mięsa w różnych sosach, pierożki wonton.
Po zjedzeniu nałożonych porcji można było dobierać jedzenie z bufetu, bez dodatkowej opłaty.

IMG_0273.jpg

IMG_0274.jpg

IMG_4071.jpg

IMG_4074.jpg

IMG_4076.jpg

IMG_5831.jpg

IMG_5833.jpg


IMG_0275.jpg

IMG_0276.jpg

IMG_0277.jpg

IMG_0278.jpg

IMG_0282.jpg

IMG_0279.jpg

IMG_0280.jpg


To chyba jakieś popularne miejsce spotkań.
IMG_4081.jpg


Waldek dorwał chińską gazetę.

IMG_5845.jpg


Opuściliśmy Chinatown i zastanawiamy się nad różnicami pomiędzy tymi sąsiadującymi ze sobą dzielnicami.
Jakbyśmy wyszli z innego świata.

IMG_5820.jpg

IMG_5828.jpg

IMG_5829.jpg

IMG_5839.jpg
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11462
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 01.05.2020 21:50

Potwierdzam. My na Chinatown też coś przekąsiliśmy - za 6 albo 6.50 funta - musiałbym zerknąć do mojej relacji.

A podaż knajpek jest tam OGROMNA!
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2537
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 09.05.2020 13:12

:hut:

Wybraliśmy się któregoś dnia z krótką wizytą do St. Albans.
To bardzo urocze i bardzo stare miasteczko położone jest jedynie 32 km od Londynu w kierunku północno-zachodnim.
Prawie dwa tysiące lat temu w miejscu dzisiejszego St. Albans znajdowało się jedno z największych rzymskich miast w Brytanii, które nazywało się Verulamium.

Samochód zostawiliśmy na parkingu i przeszliśmy uliczkami dzielnicy handlowej w kierunku najbardziej znanego miejsca w St.Albans.

IMG_0292.jpg

IMG_4082.jpg

IMG_0293.jpg

IMG_0294.jpg

IMG_4083.jpg

IMG_4085.jpg


Ale zanim tam doszliśmy, to na naszej drodze znalazła się wieża zegarowa.
Clock Tower znajduje się w centrum miasta.
Zbudowana została w XV wieku. Jest to jedyna średniowieczna dzwonnica miejska w Anglii.
Funkcję dzwonnicy pełni do dziś a znajdujący się w niej dzwon pochodzi z 1335 roku. Zegar na wieży od początku był mechaniczny, co w tamtych czasach było wielką rzadkością.

IMG_0295.jpg

IMG_0296.jpg

IMG_4088.jpg
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11462
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 11.05.2020 15:49

St Albans zapowiada się fajnie, klasyczne, zwarte na Old Town brytyjskie miasteczko :)
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2537
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 11.05.2020 16:00

:hut:

St. Albans jest miejscem, w którym rozpoczęła się historia wiary chrześcijańskiej w Wielkiej Brytanii i to stąd pochodzi pierwszy święty tego kraju – święty Alban.
Jak do tego doszło ?
Rzymski żołnierz Alban pewnego dnia udzielił schronienia nieznajomemu uciekającemu przed prześladowaniami, który był chrześcijańskim kapłanem, znanym teraz jako Amphibalus (Amfibal) Alban wiele dowiedział się od niego o chrześcijaństwie.
Władze rzymskie znalazły jednak Amfibala, lecz Alban, zainspirowany nową wiarą, zamienił się z nim ubraniami i to on został pojmany a kapłan zdołał uciec. Po aresztowaniu Alban odmówił wyrzeczenia się swojej nowej wiary i sędzia wymierzył mu karę przeznaczoną dla Amfibala – śmierć. Po wyroku Alban został wyprowadzony z Verulamium na wzgórze, gdzie został ścięty.
W ten sposób rzymski żołnierz stał się pierwszym brytyjskim męczennikiem.
W VIII wieku król Offa założył tu opactwo dedykowane Albanowi wokół którego wyrosło miasto.

A my właśnie obraliśmy kierunek do Katedry Św. Albana.
A po drodze mijaliśmy takie zabudowania w St.Albans.

IMG_4090.jpg

IMG_4092.jpg

IMG_4094.jpg


Po dotarciu na miejsce ujrzeliśmy Katedrę w całej okazałości.
Monumentalna romańsko-gotycka katedra św. Albana (St Albans Cathedra) usytuowana jest na wzgórzu zwanym Holmhurst Hill w miejscu, gdzie wcześniej istniał klasztor benedyktynów ufundowany przez Offę, króla Mercji.
Jej budowa rozpoczęta została w drugiej połowie XI wieku i ciągnęła się przez kilka kolejnych stuleci.
Świątynia została wzniesiona z wielkim rozmachem. Ma ona przeszło 167 metrów długości i 58 metrów szerokości.
Obeszliśmy ją wokoło i tą wielkość zobaczyliśmy na własne oczy.

IMG_4100.jpg

IMG_4159.jpg

IMG_4153.jpg

IMG_4148.jpg

IMG_4161.jpg
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2537
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 11.05.2020 17:53

:hut:

Potem weszliśmy do środka Katedry. Najstarsze zachowane fragmenty katedry pochodzą z XI wieku.

Nawa główna Katedry należy do najdłuższych w Anglii, ma bowiem aż 85 metrów długości.

IMG_4103.jpg

IMG_4107.jpg


Tu można podziwiać jedne z najstarszych średniowiecznych malowideł ściennych, powstałych od końca XII wieku do XVI wieku.

IMG_4105.jpg

IMG_4106.jpg


Inne malowidła też tam wiszą.
IMG_4109.jpg

IMG_4110.jpg

Wspaniała kolorowa rozeta wypełniona szkłem Alana Youngera. Szkło to zostało dodane do rozety w 1989 roku w miejsce białego szkła. Odsłonięcia dokonała księżna Walii Diana.

IMG_0299.jpg


Przechadzamy się po wnętrzu Katedry.

IMG_4113.jpg

IMG_0300.jpg

IMG_4115.jpg

IMG_0301.jpg

IMG_0308.jpg

IMG_4132.jpg
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1234
Dołączył(a): 25.08.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 11.05.2020 20:33

megidh napisał(a):Waldek dorwał chińską gazetę.

No i co wyczytał :lol:? Pewnie jakieś ciekawostki były, a tu pominięte milczeniem :smo:
megidh napisał(a):Monumentalna romańsko-gotycka katedra św. Albana

Faktycznie monumentalna. Że też chciało Wam się oblatywać to dookoła.
Choć sama często też tak robię.
Lubię architekturę, a gotyk jakoś bardzo mi pasuje, więc podoba mi się.
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11462
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 14.05.2020 20:07

Katedra "Dr Albana" ;) przepięknie angielsko fantastyczna! :)
Kawał budowli, rozmiarami chyba podobna do tej z Yorku

:papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Albans) - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019