Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Albans)

Wielka Brytania (Anglia, Szkocja i Walia) jest w pełni otoczona wodą. W Wielkiej Brytanii akcenty zmieniają się zauważalnie co 40 km (25 mil). Szczególnie trudno jest wymówić jedno walijskie miasto. Llanfairpwllwlllandysiliogogogoch jest jedną z najdłuższych nazw miast na świecie. Stonehenge jest starsze niż piramidy - powstało około 3000 roku p.n.e.
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 18282
Dołączył(a): 26.07.2009
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 23.04.2020 20:31

Dalej na wschód jest jeszcze piękny , dość wysoki most Królowej Elżbiety II ( na orbitalu M 25 ) , przejeżdżałem nim z północy na południe , w przeciwnym kierunku przejeżdża się tunelem

Na południku byłem , ale zdjęć nie posiadam :(


Pozdrawiam
Piotr
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4673
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 23.04.2020 20:48

tony montana napisał(a):Ja to z kolei wiem tylko z tych filmów na Planete, World from Above
Sam nigdy nie byłem dalej na wschód niż Tower Bridge :)

Też lubię takie filmy i oglądam.
No może tylko wtedy, gdy czas pozwala :oczko_usmiech:

aga_stella napisał(a):Całkiem ładny bocian Ci wyszedł na południku :smo:
Trza było jeszcze jaskółkę strzelić :wink:

Jaskółka też była, tylko Waldek się spóźnił z fotką.

IMG_3910.jpg


piotrf napisał(a):Dalej na wschód jest jeszcze piękny , dość wysoki most Królowej Elżbiety II ( na orbitalu M 25 ) , przejeżdżałem nim z północy na południe , w przeciwnym kierunku przejeżdża się tunelem

Ale on już na pewno jest poza Londynem.

piotrf napisał(a):Na południku byłem , ale zdjęć nie posiadam :(

Ani jednego ?
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4673
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 26.04.2020 13:46

:hut:

Napisałam wcześniej, że nie wchodziliśmy do wnętrz, bo nie miałam z nich żadnych zdjęć, a jak nie ma zdjęć to pamięć zawodzi. Ale filmik, który kręcił kolega przypomniał mi, że byliśmy jeszcze w budynku Flamsteed House i znajdującym się w nim ośmiokątnym pokoju (Octagon Room) zaprojektowanym przez Sir Christophera Wrena.

Zdjęcie000002.png

Zdjęcie000003.png

Zdjęcie000004.png


Stojąc na szczycie wzgórza Greenwich można zobaczyć wiele miejsc, zaznaczonych na tej tablicy informacyjnej.
IMG_3890.jpg


Nas najbardziej zainteresowała Elektrownia Greenwich i widniejące za nią w oddali słynne O2, na którego dach spadł James Bond z balonu we wspomnianym już przeze mnie filmie "The World is Nos Enough".



IMG_3886.jpg

IMG_3895.jpg

IMG_3896.jpg


Wysokościowce w Canary Wharf też robiły wrażenie.
IMG_3905.jpg


Po wyjściu z terenu Obserwatorium wracaliśmy do przystani obok Domu Królowej i Narodowego Muzeum Morskiego. Nawet tam zajrzeliśmy na moment, ale do wnętrz nie weszliśmy, bo była spora kolejka a my musieliśmy zdążyć na statek, którym wracaliśmy do centrum Londynu.

Zdjęcie000001.png

IMG_3952.jpg

Zdjęcie000005.png

Zdjęcie000006.png

Zdjęcie000007.png


Podczas rejsu powrotnego siedzieliśmy już wewnątrz statku, bowiem było chłodno i kropiło. Zdjęć nie robiliśmy, bo przez szybę to już nie ma uroku a ponadto przecież tą trasą już płynęliśmy, więc nic innego nie mogliśmy zobaczyć ponad to, co widzieliśmy płynąc do Greenwich.
Wycieczka była bardzo fajna, tylko szkoda, że akurat w tym dniu zepsuła się pogoda.
Obserwatorium w Greenwich warto jest obejrzeć a już postanowienie stopy na południku zerowym jest pozostawia niezapomniane wrażenia.
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13780
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 27.04.2020 10:29

Nie byłem w Greenwich (Małżonka była ze dwa razy), Canary Wharf - jeżdżąc metrem na linii Jubilee - wyraźnie na tej stacji przeluźniało się o setki panów i pań w garniakach :)
Mikromir
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6673
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 27.04.2020 10:49

megidh napisał(a):Po wyjściu z terenu Obserwatorium wracaliśmy do przystani obok Domu Królowej i Narodowego Muzeum Morskiego. Nawet tam zajrzeliśmy na moment, ale do wnętrz nie weszliśmy, bo była spora kolejka a my musieliśmy zdążyć na statek, którym wracaliśmy do centrum Londynu.

Muzeum Morskie bardzo pozytywnie zaskoczyło zarówno mnie jak i moje dzieci. Po lekkim rozczarowaniu w Natural History Museum i nawet Science Museum, nie spodziewałam się wiele po Maritime Museum, wpadliśmy tam na krótko - okazało się, że zdecydowanie na zbyt krótko, bo te fragmenty ekspozycji na piętrze, które zdążyliśmy obejrzeć, robiły bardzo dobre wrażenie. Starannie przygotowane, w sporej części interaktywne (ze stanowiskami także dla dzieci), ciekawe i naprawdę wciągające, a na dodatek z bardzo pomocnym i miłym personelem. Żałowałam, że weszliśmy na ok. godzinę przed zamknięciem. Jest to miejsce, gdzie cała nasza trójka chciałaby kiedyś wrócić.

Widok na Canary Wharf z Greenwich, a zwłaszcza przejazd wśród wieżowców - bezcenne. :)
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4673
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 28.04.2020 21:59

tony montana napisał(a):Nie byłem w Greenwich (Małżonka była ze dwa razy), Canary Wharf - jeżdżąc metrem na linii Jubilee - wyraźnie na tej stacji przeluźniało się o setki panów i pań w garniakach :)

W Wikipedii napisali, że Canary Wharf "rywalizuje z City of London o miano centrum biznesowego miasta", więc nic w tym dziwnego, że tam wysiadali.

Mikromir napisał(a):Muzeum Morskie bardzo pozytywnie zaskoczyło zarówno mnie jak i moje dzieci.
... bo te fragmenty ekspozycji na piętrze, które zdążyliśmy obejrzeć, robiły bardzo dobre wrażenie. Starannie przygotowane, w sporej części interaktywne (ze stanowiskami także dla dzieci), ciekawe i naprawdę wciągające, a na dodatek z bardzo pomocnym i miłym personelem. Żałowałam, że weszliśmy na ok. godzinę przed zamknięciem. Jest to miejsce, gdzie cała nasza trójka chciałaby kiedyś wrócić.

Szkoda, że o tym wcześniej nie wiedziałam, chociaż może 10 lat temu nie było tam tak fajnie.
Ale w takim razie miejsce kwalifikuje się do poprawki.

Mikromir napisał(a):Widok na Canary Wharf z Greenwich, a zwłaszcza przejazd wśród wieżowców - bezcenne. :)

Widok potwierdzam, przejażdżki niestety nie zaliczyłam.
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13780
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 29.04.2020 15:54

megidh napisał(a):
tony montana napisał(a):Nie byłem w Greenwich (Małżonka była ze dwa razy), Canary Wharf - jeżdżąc metrem na linii Jubilee - wyraźnie na tej stacji przeluźniało się o setki panów i pań w garniakach :)

megidh napisał(a):W Wikipedii napisali, że Canary Wharf "rywalizuje z City of London o miano centrum biznesowego miasta", więc nic w tym dziwnego, że tam wysiadali.



I świata :) Póki co jeszcze tak, ale jak wyjdą do końca to już nie wiadomo, czy nie tylko New York i Frankfurt zostaną + azjatyckie tygrysy

:boss:
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4673
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 01.05.2020 21:38

:hut:

Dalszą część dnia spędziliśmy w Chinatown, które stanowi centrum kulturalne i finansowe chińskiej mniejszości mieszkającej w Londynie.
Wejścia na teren Chinatown strzegą ozdobne bramy z charakterystycznymi chińskimi smokami.
To na co zwróciliśmy uwagę zaraz po wejściu do Chinatown, to dwujęzyczne tabliczki z nazwami ulic.

501.jpg

IMG_0283.jpg

502.jpg

IMG_5830.jpg

IMG_4067.jpg

IMG_5843.jpg


Ponoć w Chinatown można skosztować najlepszej azjatyckiej kuchni.
Przez okna wystawowe widać wiszące grillowane kaczki oraz inne jedzenie.

IMG_4068.jpg

IMG_4078.jpg

IMG_5837.jpg

IMG_5838.jpg


Na każdym kroku widać tutaj restauracje, w których można się posilić.
Nas bardzo interesowały te knajpki, w których można korzystać z bufetu. Na szybach tych lokali wywieszone są informacje o kwocie, jaką trzeba zapłacić, aby jeść do syta. Szukaliśmy takiej, w której jedli Azjaci. To sprawdzony sposób na znalezienie dobrego jedzenia w obcym mieście, gdzie nie zna się lokali.
Znaleźliśmy taki lokal, w którym za 5 funtów od łebka najedliśmy się do syta. Wybór dań był olbrzymi. Jedliśmy różne warzywa, makarony, ryż, krewetki, mięsa w różnych sosach, pierożki wonton.
Po zjedzeniu nałożonych porcji można było dobierać jedzenie z bufetu, bez dodatkowej opłaty.

IMG_0273.jpg

IMG_0274.jpg

IMG_4071.jpg

IMG_4074.jpg

IMG_4076.jpg

IMG_5831.jpg

IMG_5833.jpg


IMG_0275.jpg

IMG_0276.jpg

IMG_0277.jpg

IMG_0278.jpg

IMG_0282.jpg

IMG_0279.jpg

IMG_0280.jpg


To chyba jakieś popularne miejsce spotkań.
IMG_4081.jpg


Waldek dorwał chińską gazetę.

IMG_5845.jpg


Opuściliśmy Chinatown i zastanawiamy się nad różnicami pomiędzy tymi sąsiadującymi ze sobą dzielnicami.
Jakbyśmy wyszli z innego świata.

IMG_5820.jpg

IMG_5828.jpg

IMG_5829.jpg

IMG_5839.jpg
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13780
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 01.05.2020 21:50

Potwierdzam. My na Chinatown też coś przekąsiliśmy - za 6 albo 6.50 funta - musiałbym zerknąć do mojej relacji.

A podaż knajpek jest tam OGROMNA!
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4673
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 09.05.2020 13:12

:hut:

Wybraliśmy się któregoś dnia z krótką wizytą do St. Albans.
To bardzo urocze i bardzo stare miasteczko położone jest jedynie 32 km od Londynu w kierunku północno-zachodnim.
Prawie dwa tysiące lat temu w miejscu dzisiejszego St. Albans znajdowało się jedno z największych rzymskich miast w Brytanii, które nazywało się Verulamium.

Samochód zostawiliśmy na parkingu i przeszliśmy uliczkami dzielnicy handlowej w kierunku najbardziej znanego miejsca w St.Albans.

IMG_0292.jpg

IMG_4082.jpg

IMG_0293.jpg

IMG_0294.jpg

IMG_4083.jpg

IMG_4085.jpg


Ale zanim tam doszliśmy, to na naszej drodze znalazła się wieża zegarowa.
Clock Tower znajduje się w centrum miasta.
Zbudowana została w XV wieku. Jest to jedyna średniowieczna dzwonnica miejska w Anglii.
Funkcję dzwonnicy pełni do dziś a znajdujący się w niej dzwon pochodzi z 1335 roku. Zegar na wieży od początku był mechaniczny, co w tamtych czasach było wielką rzadkością.

IMG_0295.jpg

IMG_0296.jpg

IMG_4088.jpg
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13780
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 11.05.2020 15:49

St Albans zapowiada się fajnie, klasyczne, zwarte na Old Town brytyjskie miasteczko :)
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4673
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 11.05.2020 16:00

:hut:

St. Albans jest miejscem, w którym rozpoczęła się historia wiary chrześcijańskiej w Wielkiej Brytanii i to stąd pochodzi pierwszy święty tego kraju – święty Alban.
Jak do tego doszło ?
Rzymski żołnierz Alban pewnego dnia udzielił schronienia nieznajomemu uciekającemu przed prześladowaniami, który był chrześcijańskim kapłanem, znanym teraz jako Amphibalus (Amfibal) Alban wiele dowiedział się od niego o chrześcijaństwie.
Władze rzymskie znalazły jednak Amfibala, lecz Alban, zainspirowany nową wiarą, zamienił się z nim ubraniami i to on został pojmany a kapłan zdołał uciec. Po aresztowaniu Alban odmówił wyrzeczenia się swojej nowej wiary i sędzia wymierzył mu karę przeznaczoną dla Amfibala – śmierć. Po wyroku Alban został wyprowadzony z Verulamium na wzgórze, gdzie został ścięty.
W ten sposób rzymski żołnierz stał się pierwszym brytyjskim męczennikiem.
W VIII wieku król Offa założył tu opactwo dedykowane Albanowi wokół którego wyrosło miasto.

A my właśnie obraliśmy kierunek do Katedry Św. Albana.
A po drodze mijaliśmy takie zabudowania w St.Albans.

IMG_4090.jpg

IMG_4092.jpg

IMG_4094.jpg


Po dotarciu na miejsce ujrzeliśmy Katedrę w całej okazałości.
Monumentalna romańsko-gotycka katedra św. Albana (St Albans Cathedra) usytuowana jest na wzgórzu zwanym Holmhurst Hill w miejscu, gdzie wcześniej istniał klasztor benedyktynów ufundowany przez Offę, króla Mercji.
Jej budowa rozpoczęta została w drugiej połowie XI wieku i ciągnęła się przez kilka kolejnych stuleci.
Świątynia została wzniesiona z wielkim rozmachem. Ma ona przeszło 167 metrów długości i 58 metrów szerokości.
Obeszliśmy ją wokoło i tą wielkość zobaczyliśmy na własne oczy.

IMG_4100.jpg

IMG_4159.jpg

IMG_4153.jpg

IMG_4148.jpg

IMG_4161.jpg
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4673
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 11.05.2020 17:53

:hut:

Potem weszliśmy do środka Katedry. Najstarsze zachowane fragmenty katedry pochodzą z XI wieku.

Nawa główna Katedry należy do najdłuższych w Anglii, ma bowiem aż 85 metrów długości.

IMG_4103.jpg

IMG_4107.jpg


Tu można podziwiać jedne z najstarszych średniowiecznych malowideł ściennych, powstałych od końca XII wieku do XVI wieku.

IMG_4105.jpg

IMG_4106.jpg


Inne malowidła też tam wiszą.
IMG_4109.jpg

IMG_4110.jpg

Wspaniała kolorowa rozeta wypełniona szkłem Alana Youngera. Szkło to zostało dodane do rozety w 1989 roku w miejsce białego szkła. Odsłonięcia dokonała księżna Walii Diana.

IMG_0299.jpg


Przechadzamy się po wnętrzu Katedry.

IMG_4113.jpg

IMG_0300.jpg

IMG_4115.jpg

IMG_0301.jpg

IMG_0308.jpg

IMG_4132.jpg
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1306
Dołączył(a): 25.08.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 11.05.2020 20:33

megidh napisał(a):Waldek dorwał chińską gazetę.

No i co wyczytał :lol:? Pewnie jakieś ciekawostki były, a tu pominięte milczeniem :smo:
megidh napisał(a):Monumentalna romańsko-gotycka katedra św. Albana

Faktycznie monumentalna. Że też chciało Wam się oblatywać to dookoła.
Choć sama często też tak robię.
Lubię architekturę, a gotyk jakoś bardzo mi pasuje, więc podoba mi się.
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13780
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Alb

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 14.05.2020 20:07

Katedra "Dr Albana" ;) przepięknie angielsko fantastyczna! :)
Kawał budowli, rozmiarami chyba podobna do tej z Yorku

:papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wielka Brytania - United Kingdom



cron
Wspomnienia z Londynu i okolic (Oxford, Brighton, St.Albans) - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2024 Wszystkie prawa zastrzeżone