napisał(a) a to ja » 12.10.2008 19:27
rysiek napisał(a):No cukiereczek, te widoczki - Mali Alan, wodospady Krka (albo plitvice?)
Jakbym był indianinem

Niezła ściema z tymi plenerami
W dodatku ... ten niemiecki (np. patrz: scena w barze, wchodzą znajomi Old'a S. i wołąją "Hende hoh !!!")
Jak byłam dzieckiem, to mi to nie przeszkadzało.
Nawet ... wypastowani Indianie (i tak liczył się tylko Pierre

)
A plenery? - wtedy myślałam, że to oryginały
P.s. w trzecim wcieleniu biegałam pewnie pomiędzy nimi
