Witam.
Wiem że temat jest nieco drażliwy.
Otóż moja Pani pakuje się od jakiegoś tygodnia. Bierze wszystko co tylko możliwe. Sztućce, garnki, talerze, całą szafę, wszystkie buty, kilo kosmetyków, mnóstwo jedzenia jednym słowem wszystkiego pod dostatkiem.
Sprawa na koniec wygląd tak że ja mam jedną walizkę a moja Pani minimum 5 i nie ma się jak zapakować.
Chciałbym się poradzić Was jak radzicie sobie z takim problemami. Bo owszem jak jadę 2 osoby to ok. Ale 4 do nawet dużego w miarę auta osobowego mają problem ze zmieszczeniem się.
Pozdro.

.png)
.png)

.png)
.png)
.png)