Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Ulubiona zabawa z dziecinstwa

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 20.07.2007 15:13

1. Kapsle--Szurkowski, Szozda...
2. Strzelanie z procy (do latarni, w otwarte okna)
3.Strzelanie z puszki wypełnionej karbidem
4.Walka na kamienie z chłopakami z innego podwórka
5. Wstawianie Mikrusa na schron stojący przed blokiem-1 m wysokości, 6. Ustawianie w/w/ auta w poprzek osiedlowej uliczki (krawężniki unie
możliwiały samodzielny wyjaz)
7.Ponownie auto--tym razem Trabant--wstawianie go między słupki ogrodzenia
5,6,7--cudowna obserwacja, zza krzaków, właścicieli w/w aut próbujących nimi odjechać

Ps wyrosłem na spokojnego człowieka
zygmunt
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 301
Dołączył(a): 01.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) zygmunt » 20.07.2007 20:17

W klipa.. Wystrugany kawałek drewna odbijało się od ziemi długim kijem i uderzało i.... no właśnie dalej nie pamiętam :oops: Może ktoś ze Ślązaków pamięta :!: :D
Janusz Bajcer
Moderator globalny
Avatar użytkownika
Posty: 108988
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 20.07.2007 21:47

Zygmunt mi przypomniał że nie tylko na Śląsku grano w klipa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Klipa_(gra)
Na muszyńskich podwórkach też w to grałem w dzieciństwie :D

Ps. A z Petris byliśmy razem na wikipedii :wink:
Ostatnio edytowano 20.07.2007 21:52 przez Janusz Bajcer, łącznie edytowano 2 razy
petris
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2590
Dołączył(a): 06.12.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) petris » 20.07.2007 21:50

Gra polega na tym, iż jeden zawodnik wybija większym kijem ten mały (tzw. "klipę") z koła jak najdalej, a inni zawodnicy próbują złapać klipę lub odkopnąć w kierunku koła. Następnie zawodnik, który klipę złapał lub odkopnął stara się wrzucić klipę do koła. Osoba w kole próbuje do tego nie dopuścić. Jeżeli klipa nie wpadła do koła, osoba broniąca ma prawo do trzykrotnego odbicia klipy uderzając ją w zaostrzone końce i wybijając, kiedy podskoczyła do góry. Następnie osoba w kole liczy liczbę kroków od klipy do koła. To są jej punkty. Kto wrzucił klipę do koła, zajmuje miejsce wybijającego. Wygrywa ten, kto jako pierwszy zdobędzie określoną liczbę punktów.

Źródło: "pl.wikipedia.

Bardzo czesto w na gralismy :lol: :lol: :lol:

.
krakuscity
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 7939
Dołączył(a): 11.08.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakuscity » 20.07.2007 22:46

Gra w piłkę : " W beki"
I najbardziej moja ulubiona, graliśmy nawet na szkolnych przerwach w LO " w zośkę" Samemu robiło się " zośkę" :lol:
Janusz Bajcer
Moderator globalny
Avatar użytkownika
Posty: 108988
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 20.07.2007 22:54

"zośka" też jest na wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Footbag

A do łask powraca cymbergaj

Może trzeba potrenować, bo w Wieliczce turniej się szykuje :wink:
Można wygrać "kasiorkę" na wakacje :lol:
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 21.07.2007 08:44

AAAaaaaa i jeszcze w pikuty, finką z domu harcerza. Tak graliśmy, że aż miałem nóż wbity w kolano, chwilkę postał i wypadł, lekarz i zastrzyki. Przez ok 40/45 lat nie bolało, ale teraz przypomina o sobie ta zabawa.
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3897
Dołączył(a): 04.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) majeczka » 21.07.2007 22:43

Zapomnieliście także o grze w palanta.
Gdy jednak zapytałam moją mamę i teściową w co doskonale bawiły się w trakcie swojego dzieciństwa; zgodnie wymieniły kilka w/w zabaw dodając jednak jako ciekawostkę dla mnie przynajmniej innowacyjną zabawę, której sensu do końca nie rozumiem. Prowadzenie na kiju, czy drucie / przynajmniej w Wielkopolsce/, koła np. od roweru, lub fajerki z pieca. W zasadzie czemu i komu to miało służyć naprawdę nie wiem. Wygrywał ten, któremu koło nie spadło i przejechał jak najdłuższy odcinek? :papa:
petris
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2590
Dołączył(a): 06.12.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) petris » 22.07.2007 10:35

teraz nikt nie rozumie tych gier i zabaw,telewizja-durne filmy,komputer....zajmuja czas.Młodzież spotyka sie tylko na pifffffffffku...zeby tylko.Kiedys sie żylo ciekawiej...
Poprzednia strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
Ulubiona zabawa z dziecinstwa - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone