Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Turecki szlak AD 2009

Największym miastem Turcji jest Stambuł - miasto o dużej wadze historycznej (niegdyś znany był pod innymi nazwami: Bizancjum i Konstantynopol). Ciekawostką jest, że w Stambule zmarł Adam Mickiewicz – wybitny polski poeta epoki romantyzmu. W jego niegdysiejszym domu mieści się dziś Muzeum Adama Mieckiewicza, gdzie znajduje się ekspozycja poświęcona pamięci artysty. Turcja jest jednym z niewielu państw na świecie, które są całkowicie samowystarczalne pod względem produkowanej żywności.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 22.09.2009 20:10

Janusz Bajcer napisał(a):....całe szczęście, że w Kapadocji podczas naszego zwiedzania nie było bardzo gorąco, bo była pełna obaw jak zniesie podróż i pobyt w centralnej Turcji

Janusz bo (moim zdaniem) klimat w centrum TR jest znośniejszy od tego nad morzem.
Nieco inna wilgotność, w nocy duże wahania temperatury itp.
Po górkach w Kapadocji spokojnie skakałem jak sarenka :lol: - nad morzem osłabiała mnie czasami temperatura, niejednokrotnie nic się przez nią nie chciało robić szczególnie jak wskazanie termometru zbliżało się do pięciu dych w cieniu :twisted:
gospodarz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1261
Dołączył(a): 06.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) gospodarz » 22.09.2009 20:19

Wrrrrr, jak dam przeczytać tę relację rodzinie to w przyszłym roku jazda do Turcji mnie nie minie :evil: :evil: :evil:



Czytam Twoją opowieść od początku z niekłamanym podziwem i już wiem, że to ja ich będę namawiał na ten wyjazd :lol: :lol: :lol:
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19769
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 22.09.2009 20:44

Kurcze :?
Szkoda , że już koniec
Super się z Wami podróżowało 8O 8)
Zauważyłem znaczny wzrost zainteresowania Turcją :D
Dzięki wielkie za wspaniałą i zachęcającą relację :D
Pozdrawiam
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 22.09.2009 20:48

piotrf napisał(a):....Zauważyłem znaczny wzrost zainteresowania Turcją :D ....

Jak za sprawą mojej skromnej osoby to milo mi :wink:
Pozdrawiam sąsiada zza miedzy :papa:
carnivalka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1242
Dołączył(a): 17.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) carnivalka » 22.09.2009 20:56

No Piotrku ,wiem ,że Turcja jest super, deptaliśmy sobie prawie po piętach ,ale dałeś czadu.Czytałam z ogromnym zainteresowaniem i dziękuję Ci ogromnie za Twoją relację.Zdjęcia rewelacyjne ,opisy również , no i jeszcze jedno.Audytorium na tym forum jest bardzo wdzięczne.
Gratuluję i życzę miliona udanych podróży w ciekawe zakątki świata. :)
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 22.09.2009 21:04

carnivalka napisał(a):....ale dałeś czadu.....

No właśnie, że nie tak do końca z tym czadem wyszło jak zakładałem :?
troche mnie to cholerstwo uziemiło ale.......z drugiej strony dużo w tym mojej winy, więc nauczka jest na przyszłość :lol:
carnivalka napisał(a):..... deptaliśmy sobie prawie po piętach ...

Mam nadzieję, że kiedyś uda się nie tyle dreptać po piętach co skrzyżować drogi :wink:
carnivalka napisał(a):..... życzę miliona udanych podróży w ciekawe zakątki świata. :)

wzajemnie......... :papa:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 22.09.2009 21:07

gospodarz napisał(a):.....wiem, że to ja ich będę namawiał na ten wyjazd :lol: :lol: :lol:

Życze miłych negocjacji - temat wdzięczny do rozmów :wink:
W tamtym roku coś pisałeś w mojej relacji ze Stambułu, że macie zamiar odwiedzic to miasto - jak rozumie nic nie wyszło z tego :?: :wink:
jacky6
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 893
Dołączył(a): 14.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jacky6 » 22.09.2009 21:38

carnivalka napisał(a):No Piotrku ,wiem ,że Turcja jest super, deptaliśmy sobie prawie po piętach ,ale dałeś czadu.Czytałam z ogromnym zainteresowaniem i dziękuję Ci ogromnie za Twoją relację.Zdjęcia rewelacyjne ,opisy również , no i jeszcze jedno.Audytorium na tym forum jest bardzo wdzięczne.
Gratuluję i życzę miliona udanych podróży w ciekawe zakątki świata. :)


dołączam się do życzeń Carnivalki...
ja też deptalem ca 3 tygodniowym opóźnieniem za P_B. i tygodniowym za Carnivalką...
moje reportaże są podzielone na dwa kawałki
część bałkańska, czyli SK, HU, RO i BG tam i nazad...
oraz
część czysto "turecka"
z tym, że ja mam cykl produkcyjny dość długotrwały, potrwa jeszcze kawałek jesieni ...
a plany kolejnej eskapady będą rodzić się w bólach przez całą zimę i wiosnę...
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 23.09.2009 06:53

Może to głupio zabrzmi ale wszelkie skargi na działania służb np. celnych/granicznych można kierować do MSZ, że szykanują, że nie ludzkie warunki etc.
Później zaglądam na w/w strony albo rozmawiam z jakimś ważniakiem a on mi, że żadnych sygnałów nie mają. Jakiś list otwarty, podpisy...świat sam z siebie się nie zmienia.

Szkoda, że to już koniec.
Pozdrawiam i życzę jeszcze wielu podobnych przebiegów :) .
Rafał K
Cromaniak
Posty: 2318
Dołączył(a): 07.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał K » 23.09.2009 09:02

Piotrek - dzięki za podzielenie się Twoimi wspomnieniami. Oj będziesz miał co wnukom opowiadać :lol: Może zresztą nie tylko wnukom :wink: tylko muszę się z gładzi wydostać :twisted:

Co do tej granicy - ja myśle, że ten "klimat" może skończyć się niestety dopiero po jakiejś większej rozróbie (z udziałem np. dystyngowanego tureckiego "turysty", który w swej eleganckiej, skórzanej teczce zawsze nosi ze sobą siekierę... i pół litra) - wtedy przyjadą na miejsce kamery a za nimi "150 centymetrowi (w kapeluszach)" z ich kontroli wewnętrznej - którzy prędko wytłumaczą "byłym pogranicznikom" i ich następcom co było przyczyna tej niespotykanej tragedii...

No chyba, że wczesniej przyjmą S. do Szengen - ale to chyba nie prędko.

Jeszcze raz dzięki.

PZDR
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1672
Dołączył(a): 21.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 23.09.2009 10:04

No piękne dzięki za super relację i świetne zdjęcia :) :!:
Fajnie było podróżować z Wami :)

pozdr

P.S.
Celnicy Węgierscy są jedyni... :? No bo gorzej to chyba tylko na Ukrainie... Ja osobiście nigdy i nigdzie nie spotkałem się z takim draństwem jak u Węgrów :?
luk_ufo
Globtroter
Posty: 35
Dołączył(a): 26.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) luk_ufo » 23.09.2009 12:53

Witam
Fantastyczna relacja przeczytałem ją za jednym podejściem. Wiele z tych miejsc widziałem wcześniej na fotkach znajomych którzy wendrowali po Turcji. Co do tej granicy ja na szczęście nie mam tak złych doświadczeń (nie mogę sobie przypomnieć o której przekraczaliśmy granicę, ale pewnie było to już późne popołudnie), trzy lata temu jechaliśmy tym przejściem goszcząć u Greków. Fakt, że i my staliśmy ze 40 min na przejćiu. Celnik pozaglądał mam w bagażnik troszkę w kabinie i miłej podróży. My odnieśliśmy takie wrażenie, że bardzo nie lubią Turków, a zwłaszcza jak jeszcze na niemieckich blachach samochód co stanowiło 80% wszystkich samochodów na przejściu i dlatego tak długo to trwało. A i teraz sobie przypomniałem, że za kółkiem siedziała kobieta, może nie istotny fakt, ale jakoś miło i szybko nas odprawili.
piotrmks
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 352
Dołączył(a): 02.09.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrmks » 23.09.2009 20:46

Przekraczałem granice w Roszke kilkakrotnie i nigdy nie spotkałem sie z chamstwem Wegrów. inna sprawa, że nie miałem okazji stać w takic kolejkach. Co do chamstwa celników to proponuje zajrzec do Ukraińców albo Białorusinów.
Wracajac do Wegrów. Moze oni maja jakąś traume dotyczaca Turków. Zdaje sie, że troche wycierpieli pod ich jarzmem.
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3519
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 02.10.2009 11:08

Po kolei nadganiam czytanie zakończonych a interesujących mnie relacji. Wczoraj zrobiłam sobie wielką przejemność i trafiłam na długi czas do Ciebie. A było co jeszcze czytać i oglądać.
Faktycznie niektóre fotki wydają się przeostrzone. Niestety IrfanView czasami przesadza.

Graniczne niezwykle dokładne sprawdzanie bagaży i samochodu odbywa się również na granicy Hercegszanto/Backi Breg. O chamstwie nie można mówić, bo nas nie dotknęło ale o straconym czasie tak.
Opis przekraczania (połowa sierpnia 2008) prawie puściutkiej przed północą granicy serbsko - węgierskiej na małym przejściu granicznym.
kulka53 napisał(a):Hercegszanto/Backi Breg. Gdy zbliżamy się do niego, jest już prawie północ, w każdym razie naszym marzeniem jest przekroczyć go szybko, podjechać jeszcze kawałek i ułożyć się do snu w miłym leśnym zaciszu. I co się okazuje? Że nic z tego, czeka nas bowiem szczegółowa kontrola bagaży :(. Już podjeżdżając widzieliśmy że ludzie z stojącego na przejściu samochodu wkładają do środka bagaże i różne inne przedmioty, za chwilę czekało nas to samo. Zawartość bagażnika ląduje na specjalnej ławeczce, pan celnik dość skrupulatnie obmacuje każdą torbę i plecak. Szczególną ciekawość wzbudzają butelki "pety" wypełnione wodą wiezioną do mycia i gotowania w drodze, pan jest bardzo zaskoczony gdy wącha ich zawartość i okazuje się, że to naprawdę zwykła przegotowana woda a nie pokątnie kupiony alkohol :D. Nie omieszkał jeszcze poświecić latarką we wszelkie zakamarki samochodu, zwłaszcza pod maską silnika :D i w końcu mogliśmy powkładać nasze rzeczy do środka i odjechać.

Zabrało to pół godziny.

Ale wracając do relacji. Podobało się oj podobało. Milion uśmiechów za relację. Dla córy za analogowe próby. Stwierdzam, że zaskoczyła mnie jakość na plus.

Zastanowiło mnie co miałeś na myśli pisząc,
Pioterk B napisał(a):Zobaczyłem po 18 latach efekt ludzkiego barbarzyństwa :twisted:
To nie jest to co było 18 lat temu. Tego nawet połowy z tamtych lat nie ma.
W myśl zasady WSZYSTKO DLA KASY Turcy pozwolili na zdemolowanie środowiska naturalnego trawertyn :oops:


Wspominasz o podbieraniu wody do hotelowych basenów w Pamukkale. To podbieranie wody odbywa się z tego wynika powyżej trawertyn ? To największe barbarzyństwo jakie można zrobić trawertynom.

A czy w Kapadocji widać też takie niszczycielskie działanie człowieka, czy jest na tyle obszernym terenem, że działalność czlowieka jej nie niszczy?
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 02.10.2009 19:36

Lidia K napisał(a):.... Wczoraj zrobiłam sobie wielką przejemność i trafiłam na długi czas do Ciebie. A było co jeszcze czytać i oglądać....Podobało się oj podobało. Milion uśmiechów za relację. Dla córy za analogowe próby. Stwierdzam, że zaskoczyła mnie jakość na plus.....

Lidio....bardzo mi miło, za taki odbiór moich wypocin i prac twórczych mojej córki :lol: :wink:
Starałam się jak mogłem żeby zachęcić do zobaczenia czegoś innego niż tylko "oklepanych" miejsc...... :wink:

Lidia K napisał(a):.... Wspominasz o podbieraniu wody do hotelowych basenów w Pamukkale. To podbieranie wody odbywa się z tego wynika powyżej trawertyn ? ....

Hotele, które stały na szczycie góry już dziś (na całe szczęście) nie istnieją - zostały wyburzone.
Ale niestety efekt ich kilkunastoletniego istnienia pozostał w postaci dewastacji środowiska naturalnego.
Przez ileś tam lat hotele "zabierały" wode trawertynom na własne potrzeby i teraz skutek jest opłakany, co widać na niektórych zdjęciach.
Osobiście wątpię w opamiętanie i staranie się o odbudowę zniszczeń w środowisku naturalnym trawertyn bo "tłuczenie" kasy jest niestety silniejsze :?

Lidia K napisał(a):.... A czy w Kapadocji widać też takie niszczycielskie działanie człowieka, czy jest na tyle obszernym terenem, że działalność czlowieka jej nie niszczy?

Zniszczeń dokonanych reką człowieka jeszcze w Kapadocji nie widać.
Choć na miejscu dowiedziałem się, że jest jakaś organizacja pozarządowa walcząca z plagą przerabiania na siłe skał tufowych na hotele i pensjonaty.
:papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Turcja - Türkiye

cron
Turecki szlak AD 2009 - strona 14
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone