napisał(a) zauroczona » 20.09.2009 14:10
Crayfish napisał(a):Ale Ty zauroczona byłaś w samym szczycie sezonu: 15.07-20.08.
Ja jak przyjechałem do Tucepi to byłem drugim autkiem przed wielką willą (koniec czerwca), jak wyjeżdżałem (11.07) to ledwo dało się parkować przed willą.
Zgadza, się, ale jak wyjeżdżaliśmy 29 sierpnia, to jakoś tak wcale nie było mniej turystów. Wogóle te moje tegoroczne wakacje, mimo, że to trzeci raz w Cro, to były takie pionierskie: pierwszy raz nie sami, tylko w wiekszym gronie, pierwszy raz w ciemno (i nie wykluczone, ze ostatni), ale to opowieść na dłuższy temat...
Twoja relacja - bardzo piekna - zachęciła mnie do obrania tego kierunku.