Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Tucepi 2009 ze Śląska

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Crayfish
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1744
Dołączył(a): 11.05.2009
Tucepi 2009 ze Śląska

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crayfish » 13.07.2009 20:58

Na forum jestem nowy.
Nie wiem czy mam jakikolwiek talent do dzielenia się spostrzeżeniami
i opisywania otaczającej nas rzeczywistości, więc proszę o odrobinę zrozumienia.

To był mój pierwszy raz w Chorwacji.
Wiele razy przeglądałem to forum w poszukiwaniu cennych informacji o podróży, dojeździe, cenach, autostradach, noclegach, fajnych miejscach do odwiedzenia itd.

Bardzo wiele mi pomogliście pisząc swoje posty i przemyślenia.
Wasze propozycje wycieczek wydały mi się bardzo ciekawe i trafnie podane.
Stwierdziłem, że może moje uwagi też się komuś przydadzą i że chętnie podzielę się swoimi odczuciami po podróży.

Muszę przyznać, że przeglądając forum cro.pl zdecydowałem się na podróż na Makarską Riwierę.
Czytałem z ogromnym zaciekawieniem uwagi o Breli i Tucepi (głównie zasugerowałem się zdaniem Ines - dzięki za Tucepi).

Moja decyzja przed wyjazdem:
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cel: BRELA, ewentualnie TUCEPI.
Termin wyjazdu: od 21.06, ewentualnie od 28.06
Koszty: nieznane
Droga: Cieszyn->Czechy->Słowacja->Węgry->Słowenia->Chorwacja
Oczekiwania: Odpoczynek, zwiedzanie, plażowanie, odrobina gór
Plany dot. zwiedzania: Split, Dubrownik, Riwiera Makarska, jakaś wyspa, Mostar, Sv. Jure - kurcze ... dam radę ?? może za dużo ??
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Hmmm ... tyle na początek.
Dodam jeszcze, że od początku czerwca obserwowałem pogodę na:
- www.sat24.com
- www.accuweather.com
... i byłem coraz bardziej przerażony.
Od mniej więcej połowy czerwca widziałem tylko kręcące się nad wybrzeżem Adriatyku chmury.
Kręcą się i kręcą ... jechać, nie jechać.
... Kurcze, miałem jechać do Chorwacji bo tam zawsze murowana pogoda. Wszyscy znajomi tak mówili.
A co ja tu widzę - ... cholera. Człowiek to ma pecha.
Sporo nerw przed wyjazdem. Sporo pytań, sporo niepewności.
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zaczął się urlop - już go nie przesunę.
Kantor - złotóweczki na Euro - ehh - chyba na górce wymieniam. Jak pech, to pech. Ale trudno - wakacje to wakacje. Po to pracuje człek cały rok. W biedronce pojawiły się buty do pływania - niecałe 10 zł - już są moje.
Zabieram kochaną żonkę i jedziemy. Stało się. Wyjeżdżamy około północy z soboty na niedzielę 27 czerwca. Dłużej nie mogę czekać na dobrą pogodę. Skończy mi się urlop.
Wyprowadzamy autko z garażu ... poszło ...
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3874
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 13.07.2009 21:07

Dawaj , dawaj....
Z fotkami prosimy :!:
Crayfish
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1744
Dołączył(a): 11.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crayfish » 13.07.2009 21:47

Dzisiaj jeszcze nie powklejam fotek. Nie dam rady. Troszkę później.

Podzielę się natomiast uwagą co do pogody w Chorwacji.
Zadzwoniłem do dobrego kolegi, który nie raz był w Chorwacji.
Mówię mu, że na prognozach wychodzi, że temperatura w Cro to ok. 24-26 st. C i chmury jakieś, opady ...

Powiedział mi (doskonale to pamiętam): "... To masz szczęście ... wymarzona temperatura nad morzem ... a na opady nawet nie patrz ... za godzinę pogoda zmieni się i znowu żarówka ... Marzyłem o takiej temperaturze na Cro. Wal jak w dym. Piękna pogoda ... "
----------------------
MIAŁ RACJĘ.
----------------------

Nie patrzcie na prognozy. Opady to zbawienie. Niższa temperatura też. Zrozumiałem to doskonale po tygodniu lipcowym w temperaturze 32-34 st. C. Ale widocznie trzeba dojrzeć do takiego pojmowania pogody.
Końcówka czerwca była idealna.
Troszkę było chłodniej - 25-28 st. C. - wtedy na plaży było najlepiej.
Potem w lipcu - upały -> godz. 13.00-16.00 -> sjesta w kwaterach. Za mocno świeci słoneczko.
Wiele osób pisało o załamaniu pogody w Cro, ale to nie było załamanie, tylko chwila ochłody. Teraz to rozumiem. I nigdy więcej nie spojrzę na prognozę przed wyjazdem ... no pewnie spojrzę ... ale nie będzie to warunek wyjazdu, jak w tym roku. Nigdy więcej takiego błędu. !!!
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 14.07.2009 06:43

Cześć Crayfish.
Podoba mi się ten sposób przekazywania wrażeń. Nic się nie przejmuj i pisz dalej (nie o talent tu chodzi). Obrazko mile widziane więc czekam cierpliwie i do...
renatalato
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4897
Dołączył(a): 04.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) renatalato » 14.07.2009 07:53

Lubię jak nowo zarażeni wracają z takimi wrażeniami, fajnie się czyta.
Czekam na fotki :lol:
tomag
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 401
Dołączył(a): 31.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) tomag » 14.07.2009 08:06

fajna relacja czekam na więcej, fotki fotki
translatiff
Globtroter
Posty: 56
Dołączył(a): 03.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) translatiff » 14.07.2009 09:00

w końcu jakiś głos rozsądku w sprawie pogody :) pozdrawiam
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 14.07.2009 09:08

Crayfish napisał(a):
Wiele osób pisało o załamaniu pogody w Cro, ale to nie było załamanie, tylko chwila ochłody. Teraz to rozumiem. I nigdy więcej nie spojrzę na prognozę przed wyjazdem ... no pewnie spojrzę ... ale nie będzie to warunek wyjazdu, jak w tym roku. Nigdy więcej takiego błędu. !!!


bo ty przyjechałes po załamanie sie skońvczyło ;) jak było załamanie to było 17 stponi, wiatr jak nad bałtykiem i deszcz raz mocniej, raz słabiej codziennie bez jednego promienia slońca i tak 3-4 dni. Ale wtedy i tak dobrze sie zwiedzało ;) wiec nic nie żal nawet minuty tam spędzonej.

Czekam na relację :)
Btk201
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 66
Dołączył(a): 10.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Btk201 » 14.07.2009 09:12

Przyłączam się do obserwatorów. Rejon, który wybrałeś interesuje mnie najbardziej.

Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia..
victoo
Croentuzjasta
Posty: 177
Dołączył(a): 22.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) victoo » 14.07.2009 09:15

Crayfish napisał(a):Wiele osób pisało o załamaniu pogody w Cro, ale to nie było załamanie, tylko chwila ochłody. Teraz to rozumiem. I nigdy więcej nie spojrzę na prognozę przed wyjazdem ... no pewnie spojrzę ... ale nie będzie to warunek wyjazdu, jak w tym roku. Nigdy więcej takiego błędu. !!!


Nie popadaj w zbytni optymizm. W Chorwacji również może zdarzyć się prawdziwe załamanie w okresie letnim. Dwa lata temu, Riwiera Makarska, pierwszy tydzien wrzesnia i codziennie 15-18 stopni, silny wiatr i deszcz dzień w dzień. Nigdy więcej nie popełnie takiego błędu i nie pojade wbrew prognozom :P
Btk201
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 66
Dołączył(a): 10.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Btk201 » 14.07.2009 09:43

victoo napisał(a):
Crayfish napisał(a):Wiele osób pisało o załamaniu pogody w Cro, ale to nie było załamanie, tylko chwila ochłody. Teraz to rozumiem. I nigdy więcej nie spojrzę na prognozę przed wyjazdem ... no pewnie spojrzę ... ale nie będzie to warunek wyjazdu, jak w tym roku. Nigdy więcej takiego błędu. !!!


Nie popadaj w zbytni optymizm. W Chorwacji również może zdarzyć się prawdziwe załamanie w okresie letnim. Dwa lata temu, Riwiera Makarska, pierwszy tydzien wrzesnia i codziennie 15-18 stopni, silny wiatr i deszcz dzień w dzień. Nigdy więcej nie popełnie takiego błędu i nie pojade wbrew prognozom :P


No tak, ale z drugiej strony nikt nie przewidzi pogody na najbliższe 10 dni.
Z tego co wiem, to pogodę można w miarę poprawnie przewidzieć na 2 najbliższe dni, a potem to wróżenie z fusów zostaje :)

Okres 10 dni to i tak dużo, żeby się na słońce załapać, a w Chorwacji zawsze większe prawdopodobieństwo niż w Polsce.
ufokking
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 555
Dołączył(a): 21.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) ufokking » 14.07.2009 10:16

tez się podłączam i czekam na zdjęcia :wink:
Crayfish
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1744
Dołączył(a): 11.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crayfish » 14.07.2009 10:46

Droga do Chorwacji:
-------------------------------
Cieszyn->Czechy->Żilina:
W miarę sprawnie poszło. Za szybko przez Czechy nie da się przejechać. Jest noc.

Żilina->Bratysława:
W dwóch miejscach autostrada urywa się. Trochę słabo oznaczone. Jedziemy za jakimś autobusem. Końcówka autostrady to morze pachołków. ... Chyba pożyczyli z sąsiednich krajów ... tyle ich ... miliony.

Bratysława->Węgry 86 E65:
Wjazd na Węgry OK. Droga w miarę. Jednak trzeba zwalniać w mijanych miejscowościach. Zaczynam troszkę żałować, że nie jedziemy autostradą przez Czechy, Austrię. Ale nie jest tragicznie.

Węgry->Słowenia->Chorwacja:
Końcówka drogi do Słowenii jest tragiczna. Dziury miejscami wielkie. Trzeba uważać. Słońce już wstało. Węgry bardzo podobne do Polski. Szybko przejeżdżamy Słowenię tankując jeszcze samochód (E95->1,1 Euro). Wjazd do Chorwacji. Pogranicznik macha ręką - jechać.

Chorwacja:
Tu nie mam żadnych złych odczuć. Wygodnie, pięknie, widokowo. Droga - marzenie. Warto zapłacić za taką podróż. Jednak po 15 godz. jazdy wygrywa ze mną zmęczenie. Jeszcze dodatkowo burza z ulewą. Zjeżdżamy z autostrady w okolicach Szybenika.

Pierwszy widok na Adriatyk:
Obrazek

Nocleg znajdujemy zaraz za Szybenikiem w miejscowości Brodarica. Noc dla 2 osób 25 Euro. Jest niedziela 28 czerwca po południu. Idziemy troszkę polukać na Adriatyk i przywitać się z morzem. Szału nie ma ale morze piękne. Burza się skończyła. Wychodzi słoneczko.
Obrazek

Pod balkonem - granaty.
Obrazek

Biorę do ręki mapę. Już wiem ... rano jedziemy na Riwierę Makarską wzdłuż Adriatyku. Zahaczymy o Split. Będzie już zaliczony. Zmęczony ale szczęśliwy idę spać ...
Ostatnio edytowano 17.07.2009 10:30 przez Crayfish, łącznie edytowano 2 razy
ufokking
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 555
Dołączył(a): 21.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) ufokking » 14.07.2009 10:55

ile czasu jechałeś przez Węgry droga 86 :?:
Crayfish
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1744
Dołączył(a): 11.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crayfish » 14.07.2009 11:02

Cieszyn->Żilina: ok. 1,5 h
Żilina->Bratysława: ok. 2,5 h
Bratysława->Słowenia: ok. 2,5 h
Chorwacja: ok. 6 h
-----------------------------------------
Mogę delikatnie się mylić. Ale jakoś tak to pamiętam.
Postoje: Cieszyn, Słowacja, Chorwacja
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Tucepi 2009 ze Śląska
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018