plavac napisał(a):Tak po prostu? Bez żadnych przygód? Z górki na pazurki?![]()
Powiedzmy - najpierw poczekam, aż Bea dołączy do mnie.
plavac napisał(a):( "wyplątany" ze skrzeczącej rzeczywistości...)
Zabrzmiała optymistyczna nutka...
Pozdrawiam,
Wojtek
.png)
plavac napisał(a):Tak po prostu? Bez żadnych przygód? Z górki na pazurki?![]()
plavac napisał(a):( "wyplątany" ze skrzeczącej rzeczywistości...)
.png)
Franz napisał(a):plavac napisał(a):( "wyplątany" ze skrzeczącej rzeczywistości...)
Zabrzmiała optymistyczna nutka...
Franz napisał(a):Powiedzmy - najpierw poczekam, aż Bea dołączy do mnie.
.png)
.png)
.png)
plavac napisał(a):Rozczulające to zdjęcie Bei przytulonej do kamiennego słupka. Wiem, że szukała każdego cm kwadratowego cienia, ale w mojej wyobraźni czerpie na nim z mocy Gai, regenerując utracone siły![]()
.png)
Franz napisał(a):Moim zdaniem dobrze tu widać kruchość ludzkiej istoty wobec sił natury.
Chociaż... wolę walki w pewnym sensie również...
.png)
Powrót do Nasze relacje z podróży
