...
moja "odrdzewiała" po prawie 25 latach...
...
choć więcej w niej z przyjaźni pozostało...
...
dlaczego się zastanawiam ?
...
i co z tego wyniknie ?
.png)
jacky6 napisał(a):
...
moja "odrdzewiała" po prawie 25 latach...
...
choć więcej w niej z przyjaźni pozostało...
...
dlaczego się zastanawiam ?
...
i co z tego wyniknie ?
![]()
![]()
![]()
.png)
carnivalka napisał(a):jacky6 napisał(a):
...
moja "odrdzewiała" po prawie 25 latach...
...
choć więcej w niej z przyjaźni pozostało...
...
dlaczego się zastanawiam ?
...
i co z tego wyniknie ?
![]()
![]()
![]()
Jacek ale Ty jesteś ze swoją miłością ponad 30 lat.O kim Ty piszesz![]()
Co kombinujesz?
dallas napisał(a):stara miłosc rdzewieje ,jak nie wyszło za pierwszym razem to pózniej tez nie
nie wchodzi sie 2 razy do tej samej rzeki
.png)
darek1 napisał(a):dallas napisał(a):stara miłosc rdzewieje ,jak nie wyszło za pierwszym razem to pózniej tez nie
nie wchodzi sie 2 razy do tej samej rzeki
Niech koleżanka nie będzie taka zasadnicza. Jeszcze koleżankę miłośc dopadnie w stosownym czasie, a prawdopodobnie to już w lipcu. Brunet, wysoki, barczysty, zaradny i opiekuńczy. Niech koleżanka go nie przegapi.
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
