napisał(a) pavlo » 05.06.2021 20:56
Silniki: Salut M, Wietierok, Moskwa, Wicher to maszyny, na których ćwiczyłem bicepsy

głównie na ich szarpance, wadze tudzież

choć Salut M, to taka
damska wersja motorka

Moje konstrukcje pływające opierałem wtedy na pomysłach zaczerpniętych z czasopisma:
карьера и яхты.
Jak ja teraz mile wspominam mojego specjalistę z Polibudy z laboratorium języka rosyjskiego i opowiadającego co to jest:
подшипник, вращающаяся обратная связь,винтовая кавитация Panie Jureczko szacun
W tych czasach opierając się na literaturze technicznej z zagranicy(tej jedynej słusznej zagranicy) zbudowałem kilka szybkich łódek i trochę modeli latających). Ale to były czasy

Człowiek z garażu nie wychodził, bo wciąż coś modził
A jeśli chodzi o te pociągi łódek, to czasem oferowałem tym zmotoryzowanym darmową poprawę parametrów silnika.
No umówmy się
,... za holowanie...
