Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Góry Połabskie i Alpy, czyli jazda po CZ,D,A,I

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
danielZS
Cromaniak
Posty: 687
Dołączył(a): 18.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) danielZS » 09.11.2014 01:25

maxredaktor napisał(a):daniel, a jak Twoim chłopakom podobało się muzeum?


Tak jak się spodziewałem, największe zainteresowanie było z mojej strony. Może żeby do wyboru był również język polski, było by inaczej, a tak...
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 09.11.2014 01:42

Nie przejmuj się :wink:

Dzieci lubią mieć muzeum interaktywne :D


Moim bardzo się spodobał skansen archeologiczny o tym panu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C3%96tzi

Po austriackiej stronie, spędziliśmy tam z 2 godziny i nie bardzo chciały wyjść :D
No, ale tam były ...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I potem był ZARĄBISTY :D wodospad Stuibenfall :D :!:
Obrazek
danielZS
Cromaniak
Posty: 687
Dołączył(a): 18.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) danielZS » 09.11.2014 09:25

Lednice napisał(a):Dzieci lubią mieć muzeum interaktywne


Ooo... to całkiem inna forma, faktycznie dużo bardziej atrakcyjna dla dzieci. Może kolejnym razem, gdy wybierzemy się w te okolice odwiedzimy to miejsce. Wodospad też kusi :D
danielZS
Cromaniak
Posty: 687
Dołączył(a): 18.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) danielZS » 11.11.2014 22:47

Opuszczamy Włochy i niebywale krętymi drogami zmierzamy w kierunku granicy z Austrią. Na kolejne miejsce postoju wybraliśmy Hall, małe miasteczko bezpośrednio sąsiadujące z Innsbruckiem.

Drogę do Innsbrucka pokonujemy trasą przez przełęcz Brenner, wcześniej jednak zawrót głowy na odcinku od San Leonardo do Vipiteno. Pierwszy raz jechaliśmy omijając autostrady i muszę przyznać, że jeżeli nie ma presji czasu to jest to bardzo dobry wybór. Takich widoków nigdy bym nie podziwiał pędząc na ogół prostą autostradą.

Jadąc przez przełęcz drogą SS12 w miejscowości Brennero można zatrzymać się na zakupy w Outlet Center, trafiają się niezłe okazje.

Tuż przed Innsbruckiem nie mogłem oprzeć się widokom gór i pstryknąłem kilka fotek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

CDN...
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 11.11.2014 23:37

Szkoda, że nie udało się zobaczyć Maranu, to śliczne miasto, piękna dzielnica uzdrowiskowa i urocza starówka 8)
danielZS
Cromaniak
Posty: 687
Dołączył(a): 18.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) danielZS » 12.11.2014 20:01

Lednice napisał(a):Szkoda, że nie udało się zobaczyć Maranu, to śliczne miasto, piękna dzielnica uzdrowiskowa i urocza starówka


Przejeżdżałem przez Merano i widziałem że jest piękne, ale trzeba zostawić sobie coś na później :wink:
danielZS
Cromaniak
Posty: 687
Dołączył(a): 18.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) danielZS » 12.11.2014 23:02

Na nocleg wybraliśmy camping schwimmbad w Hall in Tirol. To już drugi raz jak rozbijamy namiot w tym miejscu. Za, przemawia dobra lokalizacja, czyli bardzo blisko Innsbrucka i u podnóża Alp. Poza tym na miejscu jest basen, który wliczony jest w cenę kempingu. Nie bez znaczenia jest cena noclegów, która wydaje się być całkiem atrakcyjna, za dwie doby zapłaciliśmy 44 euro.

Obrazek
danielZS
Cromaniak
Posty: 687
Dołączył(a): 18.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) danielZS » 14.11.2014 00:24

Po przyjeździe na miejsce, rozbiciu namiotu, udaliśmy się do Hall przejść się tamtejszymi uliczkami. Nie ukrywam, że obiecałem dzieciom sushi, no i trzeba było znaleźć odpowiednią knajpkę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niestety w samy miasteczku nie znaleźliśmy japońskiego baru sushi, ale po co ma się Internet? Znalazłem Kilin Restaurant i wieczorkiem podjechaliśmy tam autem. Atrakcją jest jedzenie bez ograniczeń. Siadamy więc przy taśmie z jadącymi daniami i jemy, jemy, jemy… Trochę drogo bo byliśmy wieczorem, a wtedy stawka jest wyższa, dorosły płaci 15, a dziecko 9 euro, ale powiem, że jedzonko pycha. Ja zasmakowałem w smażonych krewetkach, małżach i kawałkach zapiekanej wieprzowinki w sosie słodko-kwaśnym.

CDN...
ASIULA HK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 33657
Dołączył(a): 15.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) ASIULA HK » 14.11.2014 18:17

danielZS napisał(a):Nie ukrywam, że obiecałem dzieciom sushi...

Znaczy, że co, że przekupiłeś? 8O :wink:
danielZS
Cromaniak
Posty: 687
Dołączył(a): 18.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) danielZS » 16.11.2014 12:09

ASIULA HK napisał(a):Znaczy, że co, że przekupiłeś?



Ha,ha,ha... zgadza się troszkę przekupiłem :D Trzeba znajdować różne metody aby zmotywować dzieci do określonych działań :wink:
danielZS
Cromaniak
Posty: 687
Dołączył(a): 18.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) danielZS » 16.11.2014 23:41

Następnego dnia wypadało spalić tę wieczorną, bardzo obfitą kolację. Z chłopakami pojechaliśmy do Innsbrucka, aby pochodzić trochę po górach. Jedną z atrakcji była przejażdżka kolejką Hungerburg, szczerzę polecam. Pomimo tego, że jest to dość droga przyjemność, to na prawdę warto.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Najtaniej można dostać się na górę Hungerburg na wysokość 860 m. n.p.m. Bilety w obie strony kosztują: dorosły 7,40, dzieci 4,10 Eur. Stamtąd gondola panoramiczna zabiera zwiedzających na Seegrube, na wysokość 1905 m n.p.m. To już droższa impreza, gdzie w jedną stronę dorosły zapłaci 13,30, a dziecko 7,30 Eur. Oczywiście całą drogę można przebyć piechotą.

Ale to nie koniec, bardziej ambitni mogą wjechać jeszcze wyżej na szczyt Hafelekar o wysokości 2256 m n.p.m., gdzie podobno podziwiać można bezchmurne widoki 350 dni w roku.

My dojechaliśmy do Seegrube, a następnie schodziliśmy pieszo na Hungerburg, czyli ponad 1000 metrów w dół. Po wszystkim pomyślałem sobie, że inaczej bym to rozegrał. Najpierw wjechalibyśmy na 860 m. n.p.m. a potem pieszo udali się na szczyt. Dopiero z samej góry zjechalibyśmy kolejką. Moim zdaniem byłaby to najlepsza opcja.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 16.11.2014 23:53

Fajne :D

Nie znam tej kolejki, zanotowałem, że warto tam się wybrać 8)
Trochę z żoną połaziliśmy dość dawno temu po centrum stolicy Tyrolu, bardzo miłe miasto :D
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 16.11.2014 23:56

danielZS napisał(a):
ASIULA HK napisał(a):Znaczy, że co, że przekupiłeś?



Ha,ha,ha... zgadza się troszkę przekupiłem :D Trzeba znajdować różne metody aby zmotywować dzieci do określonych działań :wink:


No, dokładnie :D
Trzeba mocno się napracować przy tych działaniach 8)
danielZS
Cromaniak
Posty: 687
Dołączył(a): 18.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) danielZS » 19.11.2014 22:25

Jedziemy kolejką wyżej, na Seegrube

Obrazek

Obrazek

Obrazek
danielZS
Cromaniak
Posty: 687
Dołączył(a): 18.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) danielZS » 20.11.2014 20:43

Na górze widoki są przepiękne. Przez chwilę przebiegła mi myśl, żeby wspiąć się jeszcze wyżej, ale obecność dzieci szybko sprowadziła mnie na ziemię.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Góry Połabskie i Alpy, czyli jazda po CZ,D,A,I - strona 9
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019