Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Rezerwacja apartamentu w dobie pandemii

Apartament czy hotel? Ile to kosztuje, co warto wybrać, na co zwracać uwagę. Jeżeli szukasz odpowiedniego miejsca noclegowego, pisz tutaj. [Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Regulamin działu
Prosimy nie umieszczać w tym dziale żadnych postów zawierających treści, które mogą zostać uznane za reklamę. Moderatorzy zastrzegają sobie prawo do usunięcia postów w tym dziale bez podania przyczyn - proszę nie wysyłać następnych postów z pytaniem "co się stało z moim wątkiem". Nieprzestrzeganie powyższych postanowień grozi banem.

[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12232
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 04.02.2021 09:22

Skimir napisał(a):Czyli jeśli ktoś ma pozytywny wynik testu na przeciwciała to może wjechać? Zakładając, że przeszedłem covid to mógłbym mieć pozytywny wynik testu na przeciwciała, który jest znacznie tańszy od PCR. Nie znam na tyle chorwackiego aby uchwycić takie niuanse językowe a translator to wiadomo jak tłumaczy.
Tylko po co się tym dziś przejmować, analizować to skoro do wakacji pół roku i wszelkie wymagania mogą się zmienić po 3 razy?
numenius
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 284
Dołączył(a): 30.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) numenius » 04.02.2021 11:03

Skimir, czytaj, ze zrozumieniem, proszę, zanim skomentujesz czyjś przekaz. Nikt z tu komentujących nie sieje paniki. Jest dyskusja o realnych możliwościach i możliwych scenariuszach. Z przekonania o własnej omnipotencji czerpiesz potrzebę pouczania innych, aby nie popadali w czarnowidztwo? Wow., do tego byłeś w Cro. w 2020r., zatem oczekujesz zachwytów nad tym, jaki z Ciebie bohater?

Twój przekaz zawarty w pierwszym akapicie stoi w sprzeczności z przekazem płynącym z czwartego akapitu. Do tego gdybyś trochę znał Chorwatów, zwłaszcza tych, którzy żyją z turystyki, to dla nich nigdy z niczym "ne ma problema". Co mają teraz odpowiadać, żeby nie rezerwować, bo nie wiadomo, jak będzie? Cyt.; "...Jeśli ktoś będzie chciał uwalić turystykę to to zrobią i nie będzie na to rady...". Tia, dopisz jeszcze, że posłuszne rządy wielu państw zrealizują to (uwalenie turystyki) na polecenie rządu światowego. Ludzie, litości!

Wielu ludzi nie jeździ w ciemno do Cro (ja po jednym razie kilka lat temu też się wyleczyłem) i zawsze rezerwuje. W normalnych warunkach styczeń-marzec był czasem rezerwacji (urlopy planowane w firmach). Rezerwacje wiążą się w dominującej większości przypadków z zaliczkowaniem. Nikt nie wie, jak będzie wyglądała sytuacja pandemiczna w Europie w VII/VIII. Już byli tacy specjaliści, którzy w IV 2020 głosili, iż jesienią 2020 będzie po pandemii i chcieli wyborów jesienią. Przy niekorzystnym rozwoju sytuacji np. Austria lub Słowenia wprowadzi nakaz posiadania aktualnego 48h testu PCR. Dla 5-osobowej rodziny w obie strony to dodatkowy wydatek około 5000zł, a może więcej (bo nie wiadomo ile będzie kosztował taki test w Cro). Do tego kwestia niewymiernej trudności wykonania go u nas bezpośrednio przed wyjazdem (przypominam dla przykładu kolejki po karty EKUZ). Podobny problem, może i większy może wystąpić z wykonaniem testu w Cro tuż przed wyjazdem. KE rozważa zunifikowanie zaświadczeń o szczepieniach (paszport covidowy). To jest kontrowersyjny pomysł, ale nie można wykluczyć, że wejdzie. Na wszystko trzeba czasu, aby to załatwić, a bezpośrednio przed urlopem przeważnie tego czasu brakuje. Zachorowania objawowego kogoś (bez przyjętej szczepionki i bez wcześniejszej infekcji) z naszej grupy wczasowej w czasie pobytu w Cro. też nie można wykluczyć. Ew. pobyt w szpitalu w Grazu, Mariborze, Bratysławie, Budapeszcie, Brnie, czy Splicie zapewne byłby "pamiątką" na wiele lat. Nie Skimir, to nie jest czarnowidztwo lub sianie paniki, bo wielu z nas liczy, że w VII 2021 covid będzie odchodził w zapomnienie. Ale tu i teraz niczego wykluczyć nie można i o tym jest ta dyskusja.

Na koniec płynąca z 4-go akapitu wpisu Skimira zagadka; jeżeli cyt.: "...wpuszczają osoby z zaświadczeniem o przebytym covidzie nie dawniej niż trzy miesiące i nie wcześniej niż 14 dni oraz osoby z wynikiem badania na przeciwciała...", to czy w myśl tego przepisu obcokrajowiec, który przeszedł covid w styczniu, będzie mógł wjechać do Cro w lipcu/sierpniu?
Skimir
Globtroter
Posty: 57
Dołączył(a): 20.06.2020

Nieprzeczytany postnapisał(a) Skimir » 04.02.2021 16:02

Czytając wątek odebrałem to tak, że jedni czarno widzą sytuację a inni patrzą przez różowe okulary, takie stwierdzenia też padły. Nie rozumiem, czemu twierdzisz, że oczekuję zachwytów jakim jestem bohaterem bo byłem w 2020 w Cro - no byłem, wsiadłem w samochód i pojechałem bo nie było problemu. Jeśli by zamknęli granice i nie dałoby się wybrać rozsądnej trasy objazdowej to bym nie pojechał.
W czerwcu śledziłem możliwości przejazdu przez państwa tranzytowe. A to się zamknęły Czechy, a to na Węgrzech jakiejś zgody na przejazd wymagali (ponieważ chcieli wniosek po węgiersku to kombinowałem już u znajomych Węgrów aby mi przetłumaczyli) - finalnie okazało się, że droga jest wolna (na dobrą sprawę to formularz z EnterCroatii był chyba tylko dla zasady - na mój to specjalnie nawet nie spojrzeli). Będąc w Chorwacji cały czas czytałem wpisy różnych osób na FB czy to na forach, którzy po tysiąc razy przekonywani nie dali się przekonać, że jest możliwy normalny przejazd. Skąd się brały różne plotki? Jeśli nie byłoby opcji przejazdu to bym nie pojechał.

Czy znam "trochę" Chorwatów - pewnie "trochę" tak. Masz rację - będą pisać, że "ne ma problema" - klientów straszyć nie będą. Tylko, że ja piszę z człowiekiem, od który nie bierze ode mnie zaliczki - umawiam się na termin i jadę - klucze zostawia pod kamieniem... Więc nie musi czarować tekstami typu "ne ma problema" bo wie, że jak taki będzie to po prostu nie przyjadę, głową muru nie rozbiję.
Co do posłuszeństwa rządów do uwalenia turystyki na polecenia rządu światowego... hmm... nie lubię teorii spiskowych i dla tego zakładam, że Chorwacja i kraje ościenne będą granice otwierać.
Realnie to na tą chwilę można sobie pogdybać...
Skoro tu i teraz niczego nie można wykluczyć (z czym się zgadzam) to i trudno merytorycznie dyskutować - albo się da albo się nie da... Może jedni dadzą radę inni nie - tak było i w ubiegłym roku - dało się (że niby bohaterem jestem) ale wiele osób nie pojechało bo się bali lub uwierzyli w plotki (każdy podejmuje własne decyzje).

Co do zagadki... Chodzi mi właśnie o interpretację chorwackich tekstów. Zamotałem się w tłumaczeniu - też się zastanawiam, czy według tego, ktoś kto przeszedł covid w styczniu będzie mógł wjechać co Chorwacji w lipcu. Z jednej strony nie, bo będzie to dawniej niż 3 miesiące, z drugiej - jeśli wykaże się pozytywnym testem na przeciwciała (o ile mu jeszcze takie w lipcu wyjdą) to TAK.
Źródło:
zaloguj się na cro.pl, aby zobaczyć link

PS: Piekara114 napisała - po co się dziś tym przejmować... No racja, ale skoro dyskusja jest... Może podobne zasady będą w jakimś zakresie obowiązywać.
numenius
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 284
Dołączył(a): 30.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) numenius » 04.02.2021 17:19

Dlatego ta dyskusja toczy się na temat możliwych scenariuszy, a nie w tym kontekście, że na pewno lub raczej się nie da lub się da. Skoro wirusolodzy/epidemiolodzy nie potrafili od początku zarazy przewidzieć tego, co będzie za 3-2-1 miesiąc, to jak ma to przewidzieć laik. Nie piszę o tym przez pryzmat jakichś pretensji do tych specjalistów, bo staram się zrozumieć złożoność, specyfikę i nieprzewidywalność tego tematu. Dzisiaj też trudno wytypować najbardziej prawdopodobny rozwój sytuacji na wakacje, choć przez uruchomienie programów szczepień w UE takie typowanie wydaje się bardziej możliwe i to z rokowaniem optymistycznym.
Gdzieś na forum był temat o wjeździe własnym autem na Srd. Byli tacy, którzy wjechali i namawiali innych, byli tacy, którzy zawrócili po przejechaniu części podjazdu, byli też tacy, którzy zrezygnowali z próby. Czy ktoś z którejkolwiek grupy okazał się głupcem? Nie, bo każdy miał swoje racje. Upraszczając, dyskusja o tym, czy należało jechać w 2020 na wakacje do Cro. zmierza IMHO w tym samym kierunku. Byli tacy, którzy podobnie do Ciebie zdeterminowani pojechali i obyło się bez złych przygód, czy nieprzyjemnych doświadczeń. Byli też tacy, którzy przenieśli robione już rezerwacje i zaliczki dzięki uprzejmości gospodarzy na kolejny rok. Byli również tacy, którzy biorąc pod uwagę doniesienia medialne i analizując hipotetyczne, ale realne scenariusze zrezygnowali z rezerwowania, przedpłacania, jazdy "w ciemno", bo nie chcieli podejmować ryzyka wystąpienia problemów i to nie tylko tych natury administracyjnej. Nikt nie popełnił błędu, bo każdy ma merytoryczne uzasadnienie swoich decyzji.

Nie dziw się, że stygmatyzuję podejście na zasadzie "bo ja", bo ono nie jest miarodajne. Ja też mam takich Chorwatów, u których nie musiałbym zaliczkować i nie mieliby problemu ostrzec mnie, żebym nie jechał. Czy jest jakiś powód, abym o tym pisał w takiej dyskusji, jak ta?
Odkąd śledzę forum czytałem tu wpisy o tym, że ktoś dowiedział się o kilkukilometrowych tunelach na A1, a że źle to znosi, szukał trasy alternatywnej, ktoś inny dowiedział się o możliwej konieczności posiadania Zielonej Karty na granicy w Neum lub Metković i zaopatrzył się w nią przed wyjazdem, aby nie przepłacać u Bośniaków, jeszcze inny szukając kwatery dla rodziny z małymi dziećmi dowiedział się, że można trafić na nabrzeże z 3m głębokości od razu z gruntu, zatem to nie dla jego rodziny. Pewnie można przywołać inne przykłady przydatności wymiany informacji na forum. Temu też powinna służyć wymiana myśli w przedmiotowym temacie i wskazać mniej przewidującym, jakie teoretycznie niespodzianki "covidowe" mogą hipotetycznie wystąpić w VII/VIII 2021r. w tranzycie i w Cro. Każdy jest dorosły i sam zdecyduje, co ma zrobić, rezerwować i zaliczkować, a może jechać w ciemno, albo jechać, czy nie jechać i żadna z tych decyzji nie będzie głupia.
Skimir
Globtroter
Posty: 57
Dołączył(a): 20.06.2020

Nieprzeczytany postnapisał(a) Skimir » 04.02.2021 19:04

Scenariuszy są dziesiątki - od całkowitego lockdown'u do całkowitego luzu, poprzez wszystkie inne większe lub mniejsze ograniczenia.
Na sytuację będą miały wpływ nie tylko zachorowania ale też decyzje polityczne - na to wszystko się nałoży realne podejście na granicach a to jest czasem zgoła inne niż oficjalnie podawane w mediach. W 2020 znajomi, którzy do mnie dojeżdżali, nie dość że nie mieli papierów z EnterCoratia to jeszcze na granicy zostali uświadomieni, że ich dzieci nie mają ważnych dowodów - efekt: wjechali :-) (pomijam kwestię ewentualnych kłopotów na powrocie z tymi przeterminowanymi dowodami - ich decyzja - nikt nie sprawdzał).

Najbardziej byłoby mi żal gdyby okazało się, że "niby" można wjechać ale trzeba zorganizować jakieś dokumenty czy inne papiery, których łatwo się nie uzyska bo u nas to wiadomo - kolejki, opóźnienia, zapisy itp... To tak jak w tym obecnym warunku - wjeżdżasz pod warunkiem posiadania negatywnego testu PCR, którego wymaz był robiony na max. 48 godzin przed wjazdem. Już widzę jak to załatwić - w najlepszym przypadku: dziś idę na test, jutro mam wynik, pojutrze wyjeżdżam - no ale to już 48 godzin mija... (pomijam też koszty bo to już zależy od tego kto ile ma kasy).

Uruchomienie szczepień i uzależnienie możliwości przekraczania granic byłoby mocno krzywdzące dla wielu osób bo to nie od nich zależy czy zostaną zaszczepieni czy nie (no chyba, że nie chcą). Do wakacji będzie zaszczepiona może jak się uda to 1/4 obywateli i to głównie z tej grupy, która już nie ma determinacji na wyjazd. Wprowadzenie wolnej drogi dla zaszczepionych mocno ograniczy ruch turystyczny w Chorwacji (chyba, że inne kraje z tymi szczepieniami mocno pojadą do przodu i utrata rynku polskiego będzie tylko kroplą w morzu). Zastanawia mnie też, jak będą traktowane dzieci - nikt nie planuje szczepić dzieci bo szczepionki nie są w tej grupie wiekowej przetestowane. Więc co? - testy?
Szansa w szczepieniach jest taka, że wraz ze wzrostem liczby zaszczepionych będzie maleć wskaźnik transmisji wirusa - może dzięki temu da się "normalnie" otworzyć granice (no może z wyrywkowym sprawdzaniem objawów chorobowych) i nikt nie będzie sprawdzać kto jest zaszczepiony a kto nie. Co do zasady, w zwalczaniu chorób zakaźnych za pomocą szczepionej nie jest istotne kto jest zaszczepiony ale jaki procent populacji.

Patrząc z innej strony to może do wakacji sytuacja się na tyle unormuje (bo wirus nie zniknie, zaszczepić też się wszystkich nie da), że ogniska koronawirusa w Europie będą rozproszone i statystycznie nie będzie znaczenia kto, skąd jedzie i do jakiego kraju wjeżdża. Teraz te wszystkie działania zmierzające do zamykania granic wynikają z tego, że poszczególne rządy wprowadzają różną politykę walki z wirusem i wciąż jesteśmy na różnych etapach rozwoju pandemii. W Chorwacji dzienna ilość zakażeń nie jest jakaś wielka, twierdzą, że sobie z tym radzą, zamknięcie granic ma nie wpuszczać wirusa z zewnątrz. Jeśli statystyczny rozkład zachorowań będzie się do wakacji ujednolicać to trzymanie zamkniętych granic w niczym nie pomoże.

W każdym razie wszyscy się emocjonujemy covidową blokadą wyjazdu na pół roku przed.
Prawda jest taka, że w międzyczasie każdy z nas może doświadczyć setek różnych powodów które uniemożliwią wyjazd i covid będzie najmniejszym problemem.
numenius
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 284
Dołączył(a): 30.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) numenius » 04.02.2021 20:06

Widzisz Skimir, w ostatnim komentarzu sam rozważasz różne scenariusze rozwoju sytuacji covidowej w Europie i ich oddziaływanie na wakacyjny ruch turystyczny. Kilka wpisów wcześniej starałeś się przeforsować tezę, że skoro pojechałeś w 2020 i się udało, te w 2021 trzeba jechać, bo się uda. Kilka tygodni temu sytuacja w atrakcyjnej turystycznie Portugalii byłą pod kontrolą i można było oczekiwać, że będzie zmierzała w dobrą stronę. Co tam się dzieje dzisiaj?
Wszyscy się zgadzamy, że nie da się przewidzieć tego, jak pod względem pandemicznym w najbliższe wakacje będzie wyglądała sytuacja w Cro., Włoszech, Gracji, ale też Austrii, Czechach, Słowacji, Słowenii, czy u Madziarów.
Chciałbym pojechać, zarezerwować kwaterę w jakimś nowym miejscu (co wiąże się z zaliczką), ale jeżeli miałbym dopisać do kosztów testowanie PCR rodziny x 2 i załatwianie tego tuz przed wyjazdem oraz tuz przed powrotem, a do tego przy ew. niekorzystnych statystykach zakażeń u nas i w pozostałych państwach brać pod uwagę ryzyko objawowej infekcji kogoś z naszej grupy i ew. hospitalizację na obczyźnie, to trudno o optymizm.
Nadzieje daje fakt, że spory odsetek populacji w UE będzie miał własne przeciwciała i przez te 5-6 miesięcy jednak spory odsetek będzie odporny po szczepionkach. Czy to są przesłanki do rezerwacji i zaliczkowania? Niech każdy sam sobie odpowie.
Skimir
Globtroter
Posty: 57
Dołączył(a): 20.06.2020

Nieprzeczytany postnapisał(a) Skimir » 04.02.2021 21:13

Rozważać mogę, lubię rozważać :-)
Tak czy siak jestem dobrej myśli, będzie OK. Jakbym chciał wyszukiwać opcje na NIE to do covida mogę jeszcze sporo innych równie nieprzewidywalnych dorzucić.
Jeśli chodzi o badania na powrocie to raczej nie powinno ich być. Żaden kraj UE nie powinien stawać na przeszkodzie w powrocie tranzytowym obywatela kraju trzeciego do miejsca jego zamieszkania. Polska może wprowadzić kwarantannę ale to inna sprawa.

Liczę na to, że mamy w domu trochę odporności bo covid wszyscy zaliczyli (więc może da się ewentualnie zrobić stosunkowo tanie testy na przeciwciała potwierdzające odporność). Druga kwestia to to, że pewnie do lata zdążę się zaszczepić.

Co do przesłanek do kosztów rezerwacji? To zależy ile trzeba zapłacić i na ile ewentualna strata może być „bolesna”. Powiedzmy, że te 100-200E można zaryzykować, ewentualnie dogadać się z Chorwatem co w razie „W” - czy przepada, czy zwróci np. połowę, czy może będzie można przenieść zaliczkę na kolejny rok... Jak masz obawy przed stratą to odpuść „nowe miejsca” i dogadaj się tam gdzie możesz „na gębę”.
Lechoo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1360
Dołączył(a): 13.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lechoo » 05.02.2021 11:05

Do wakacji to już możesz nie mieć przeciwciał ;)
Inde
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 727
Dołączył(a): 07.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Inde » 05.02.2021 11:09

Lechoo napisał(a):Do wakacji to już możesz nie mieć przeciwciał ;)


Co ciekawe. U tak zwanych ozdrowieńców notuje się średnio 50-80 jednostek (przeciwciał we krwi). Gdy ktoś ma 200 to sądzono, że to naprawdę bardzo dobry wynik. Okazuje się, że po pierwszej dawce szczepionki wyniki oscylują w okolicach 1000 jednostek, a po dwóch dawkach 4000+. Niech to świństwo z Chin drży!
:hut:
Qułej
Podróżnik
Posty: 25
Dołączył(a): 01.08.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Qułej » 06.02.2021 13:06

Przeciwciała i ich poziom nic nie oznacza , mogą szybko zniknąć z krwi obwodowej . dane czasopisma The Lancet mówią jednak o odporności krótkiej na poziomie IGG około ośmiu miesięcy tyle trwały badania ozdrowieńców. Najważniejszy jest poziom profilu limfocytarnego limfocytów T i B . Wszystko jednak wskazuje na to , że Sars zostanie z nami jako endemit , tylko podejście samozwańczych celebryckich epidemiologów jest cokolwiek dziwne . Miejmy nadzieję , że i w tym roku uda nam się wyjechać na wakacje .
CO do przeciwciał po szczepieniu to ten optymizm oby się nie przerodził w lawinę chorób z autoagresji .
sviva
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2463
Dołączył(a): 05.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) sviva » 07.02.2021 13:06

Inde napisał(a):
Lechoo napisał(a):Do wakacji to już możesz nie mieć przeciwciał ;)


Co ciekawe. U tak zwanych ozdrowieńców notuje się średnio 50-80 jednostek (przeciwciał we krwi). Gdy ktoś ma 200 to sądzono, że to naprawdę bardzo dobry wynik. Okazuje się, że po pierwszej dawce szczepionki wyniki oscylują w okolicach 1000 jednostek, a po dwóch dawkach 4000+. Niech to świństwo z Chin drży!
:hut:

Jesteś pewien, że to swisntwo jest z Chin? :mrgreen:
Inde
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 727
Dołączył(a): 07.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Inde » 07.02.2021 15:40

sviva napisał(a):
Inde napisał(a):
Lechoo napisał(a):Do wakacji to już możesz nie mieć przeciwciał ;)


Co ciekawe. U tak zwanych ozdrowieńców notuje się średnio 50-80 jednostek (przeciwciał we krwi). Gdy ktoś ma 200 to sądzono, że to naprawdę bardzo dobry wynik. Okazuje się, że po pierwszej dawce szczepionki wyniki oscylują w okolicach 1000 jednostek, a po dwóch dawkach 4000+. Niech to świństwo z Chin drży!
:hut:

Jesteś pewien, że to swisntwo jest z Chin? :mrgreen:


Pewności nie mam. Głównie przez to, że nie mam jak to sprawdzić :(
Pozostaje wierzyć władzy i mediom, przecież by nas nie okłamywali co nie? :roll:

:wink:
Roman Przewodnik
Plażowicz
Posty: 6
Dołączył(a): 21.10.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roman Przewodnik » 24.03.2021 18:11

[quote="aleksandra1973"]

No właśnie - co mnie niezmiernie zdziwiło, gdy porosiliśmy o numer konta bankowego odnośnie zaliczki to dostaliśmy dodatkową informację, że w przypadku gdy z powodu COVID (zamknięte granice lub koniecznosć kwarantanny tzn. sytuacja od nas zupełnie niezależna) nie będziemy mogli przyjechać to zaliczka w wysokości 340 EURO całkowicie nam przepada i jedynie co mogą nam poradzić to ubezpieczyć się na taką ewentualność.

Przyznam sie, że po pierwsze zdziwiła mnie taka odmowa zwrotu zaliczki z powodu COVID (w ubiegłe wakacje właściciele apartamentu z Cypru zwrócili nam całą i to sporo większą zaliczkę gdy okazało się, że nie przyjedziemy z powodu pandemii) a po drugie nie wiem czy jest mozliwość takiego ubezpieczenia jeśli wyjazd nie jest z biura podróży.

:roll: Jest różnica między zamkniętymi granicami a miedzy otwartymi a strachem przyjazdu. Jeżeli granice były otwarte a tak było, właściciel kwatery nie jest zobowiązany zwrócić zaliczkę, może zaproponować przełożenie zaliczki za rok, co było nagminnie stosowane. Pozdrawiam :papa:
Taramut
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 184
Dołączył(a): 21.03.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Taramut » 25.03.2021 16:39

Good evening.
Thank you for your reply.

I have booked you 3 apartments (A2, A3, A4) in the period from 28.08.-11.09.2021.
The price includes dogs, air conditioning, tourist tax for guests.

This year I will not take an advance payment for the apartment.
I will send you a confirmation of the apartment reservation.
Please, can you send the names of the people who will be in the apartment.

I wish you all the best and of course good health.
Thank you.
Greetings.
Brankica

:D :D :D
Ilona234
Turysta
Posty: 11
Dołączył(a): 02.04.2021
Re:

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ilona234 » 07.04.2021 16:00

Ja się zastanawiam, jak to teraz dziala? Tzn. czy hotele, na przykład w maju będą legalnie otwarte? I gdyby biuro podróży odwołało wycieczkę, to czy są zwroty? Tutaj piszą, że tak:zaloguj się na cro.pl, aby zobaczyć link, ale nie wiem, jak to wygląda w praktyce? Miał ktoś już taką sytuację?
Poprzednia strona

Powrót do Apartamenty, hotele, pokoje



cron
Rezerwacja apartamentu w dobie pandemii - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021