moondek napisał(a):Prosisz wtedy grzecznie, żeby zmienili kanał (jest ich przecież 40), a jak nie pomaga, to zagłuszasz (wtrącasz się w rozmowę, lub po prostu naciskasz gruchę). Z reguły to pomaga i łaskawie przechodzą ''o dwa wyżej''
Wiesz co? Zagłuszanie rozmowy, nawet jeżeli toczy się ona na kanale do tego typu korespondencji nie przeznaczonym jest bardzo nieeleganckie. Jedyną receptą jest po prostu poproszenie i syntetyczne objaśnienie, aby przeszli na inny wolny kanał, aby tam kontynuować swoje razgawory.
Wyobraź sobie, że prowadzisz korespondencję na kanale 39. W pewnym momencie na kanał wchodzi kto inny, kto uważa że ten kanałe jest jego, każe Ci spadać, utrudnia łączność poprzez stawianie fali nośnej lub poprzez głupie teksty. A nie lepiej dogadać się, że wokoło mamy tyle wolnych kanałów, że starczy tam (w szczególności za granicą) miejsca dla wszystkich?
Sam w trasie PL-HR i innych relacjach, które pokonujemy wraz ze znajomymi, gadamy na temat pulpetów, ryb z rusztu, jakości piwa, pogody, głupoty innych użytkowników dróg i NIGDY nie miałem sytuacji, powodującej konflikt z pozostałymi userami CB. Faktem jest, że korzystamy z kanałów, znajdujących się powyżej 35. Natomiast jeżeli zaistniałaby sytuacja konfliktowa, z góry ustąpiłbym miejsca (kanału) nerwusowi, w myśl zasady "mądry głupiemu..." i tak dalej.
Od kilku lat - niestety - kultura na CB spadła na łeb, na szyję, a to za sprawą braku wymogu rejestracji urządzenia w PAR oraz spadku cen urządzeń. Dlatego, pomimo chamstwa i niewiedzy innych użytkowników CB sami nie propagujmy zachowań wątpliwych...
Co do strojenia anteny CB. Strojenie "pod klucz" w przypadku anteny magnesowej jest działaniem bez sensu. Rozrzut SWR w przypadku postawienia anteny w kilku równych punktach dachu sięga wartości 0,3 - 0,6. I tak: przy zestrojeniu anteny w punkcie przecięcia się przekątnych dachu (optymalne miejsce montażu anteny CB) do wartości 1,1 - 1,2 SWR, a następnie postawienia tej samej anteny w innym punkcie, SWR wzrastał do 1,5. Dlatego przy antenach magnesowych należy stroic je tak, aby zminimalizować SWR, z tym, że nie należy się przejmować, że wartość ta nie jest encyklopedycznie niska, bo i tak antena z podstawą magnetyczną jest tak naprawdę namiastką solidnej instalacji stałej z długim promiennikiem.
moondek napisał(a):Prędzej to klucz dobrego ''nadawania''. De facto przy antenie ze zwykłego drutu można już jako tako odbierać wiadomości, gorzej z nadawaniem.
Dodać wypada, że przy antenie z drutu oprócz szczątków korespondencji radiowej zbierzesz wszystkie "śmieci", które krążą w eterze, a więc promieniowanie elektromagnetyczne od linii napowietrznych, sieci trakcyjnych pojazdów szynowych, promieniowanie instalacji elektrycznej samochodu i wiele wiele innych. Odbiornik nie będzie w stanie odseparować tego syfu, i nic, kompletnie nic nie będziesz w stanie zrozumieć.
A nadawanie przy wykorzystaniu tego rodzaju anteny skończy się przepaleniem końcówki. Radio emitując 4W na wyjściu antenowym, nie będzie w stanie wypromieniować tej wartości przez dziadowską antenę, wskutek czego moc zmieni się w ciepło itd itd - radio do kosza
Pozdrawiam
Rafał

.png)
.png)
.png)