garbowski napisał(a):WitamCięJarkuowocny wyjazd na działkę, uchwyt na węgierski kociołek zmontowany, bydziem w sobotę próbować.. bor tyż zawieziony
![]()
To ja widzę, że tam u Was, zanim się zje, to trzeba sporo pobudować.
A co to bor?
.png)
garbowski napisał(a):Przerabiałem to na działce..stara brzoza..jakby ją wiatr uwalił poszedłby dach sasiada chałupy, linia energetyczna..zdążyłem przed 28 marca..dzień później i byłaby dooopa w krzokach..paranoja..bo se może jakaś ptica gniazdko uwije
jara napisał(a):garbowski napisał(a):Przerabiałem to na działce..stara brzoza..jakby ją wiatr uwalił poszedłby dach sasiada chałupy, linia energetyczna..zdążyłem przed 28 marca..dzień później i byłaby dooopa w krzokach..paranoja..bo se może jakaś ptica gniazdko uwije
Z brzozami to trzeba uważać
