Mikromir napisał(a):gusia-s napisał(a): Czyli trzeba po drodze jakieś zwierzaki złapać


Gratuluję dociekliwości i wytrwałości.

Chcieć to móc

nie wystarczy jednak chcieć by mieć - do tego potrzeba działania
Dzień 0 - 1.07.2016 piątek
WyjazdJa jeszcze tego dnia w pracy ale udaje mi się wyrwać nieco wcześniej, a że z pracy do domu mam 3 minuty pieszo więc się szybko teleportuje

Plan jest taki, aby dziś przelecieć PL czyli prawie 500 km i na nocleg zakotwiczyć na stacji Shella w Czechach tuż za granicą z PL.
15:30 ruszamy spod domu, tzn. z Przygód i w poszukiwaniu przygód
Na parkingu przed domem niezawodna 28 letnia Bunia

Była z nami w Cro 4x. W tym roku w zaprzęgu zastąpi ją Czarna Berta.
Ponieważ to piątek, chcemy ominąć Warszawę i wybieramy trasę jak rok wcześniej, przez Górę Kalwarie, Grójec, Mszczonów i dalej zmierzamy w kierunku A1.
Trasa odc. 1.Berta jest zagazowana a zasięg zbiornika dupy nie urywa

szczególnie, że z budą niestety spalanie jest większe – 300 km nie przejedziemy, toteż przystanków kilka po drodze będzie. Specjalnie nie utyskujemy z tego powodu, bo sami potrzebujemy się wyprostować co jakiś czas

.
Ceny LPG tego lata po trasie i w samej Cro bardzo przyjazne z wyjątkiem Austrii
Ostatnie tankowanie w PL
MOP Rowień Można też tu nabyć winiety w budkach ale nie polecam

My oczywiście nie kupujemy, tak tylko zerknęłam.
Czechy 10 dni - 70 zł, m - c 95 zł
Austria 10 dni - 60 zł,
Słowenia 7 dni – 95 zł, m-c 180 złIdą jak ciepłe bułeczki, nawet jest kolejka
Kupując w krajach obowiązywania po wartości nominalnej jest sporo taniej. Na takim komplecie Czechy miesiąc, 2x Austria i 30 dni Słowenia oszczędza się ok. 110 zł, w naszym przypadku oznacza to 1 tankowanie LPG

. No ale każdy robi jak uważa.
Na miejsce noclegowe czyli
stację Shell już po czeskiej stronie docieramy przed północą.
Tu zakupujemy miesięczną winietę na Czechy 440 KC, przy płatności kartą wyszło 71,10 zł czyli praktycznie tyle co na Rowieniu za 10 dniową.
Stacja ma 15 min. przerwy jakoś zaraz po północy, już nie pamiętam dokładnie ale chyba od 0:30 do 0:45 - ustawia się wtedy długi ogonek ale tuż po otwarciu drzwi w 2 minuty wszyscy są obsłużeni.
Mają tu też LPG – rok wcześniej chyba jeszcze nie mieli, bo jakoś nie kojarzę, ok. 30 gr drożej niż w PL.
Na tym Shellu nocowaliśmy rok temu w drodze na Istrię i pamiętam, że było strasznie zimno.
Ta noc jest przyjemna i cieplutka – zasypiamy słodko w naszej budce

cdn...
