Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj! [Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Tego samego dnia postanowiłem, że skupię się w końcu na miejscu w którym mieszkamy, czyli Stari Grad. Już wcześniej wspominałem, że jest to piękne miasteczko, ale zmrok dodaje mu jeszcze więcej uroku i mistycyzmu. Uliczne światła latarni komponują się z kamiennymi murami, drewnianymi okiennicami, kameralnymi knajpami i unoszącymi się na wodach Jadranu łódkami.
Ostatniego dnia czerwca nie było jeszcze dużo turystów. Chodząc wąskimi uliczkami rzadko zdarzało się mijać innych ludzi, tym łatwiej jest wczuć się w klimat tego miejsca. A jak damy się ponieść wyobraźni, można ujrzeć w tych kamiennych murach trochę starsze, odleglejsze czasy
Czas zabrać się za dalszy ciąg. Czerwiec skończył się dość niespodziewanie, zapowiadając nieuchronny koniec urlopu. Ale jeszcze kilka dni zostało W niedzielę 1 lipca wybraliśmy się do Humaca. Liczyłem na polecane przez niektórych usługi przewodnika i wstęp do jaskini, ale okazało się, że niedziela to najgorszy do tego dzień. Nikogo tam nie było, nawet konoba była zamknięta...ale miało to swoje dobre strony. Mogliśmy w spokoju zwiedzić Humac, nie martwiąc się, że ktoś wejdzie w kadr Moja żona po krótkim spacerze po okolicy podsumowała to krótko: znowu wszędzie górki, kamienie i w oddali morze W wielkim skrócie to miała rację, ale nie zmienia to faktu, że Humac warto zwiedzić