napisał(a) BraveSirRobin » 14.08.2012 21:51
Po zwiedzaniu Humaca w planach mieliśmy Jelsę...ale jakoś nam nie wyszło. Planowałem zwiedzić centrum Jelsy i przejechać się wzdłuż morza do Vrboski, ale nie wiem czy to fakt, że była niedziela, ale był tam taki ruch, że albo trafiałem na zakazy wjazdu, albo zakazy parkowania, albo miejsc do zaparkowania nie było

Wyszło więc tak, że od razu pojechaliśmy do Vrboski...tam miejsce parkingowe znalazłem od razu, nie widziałem żeby było płatne.
Jeśli chodzi o Vrboskę, hmmm...coś w sobie ma. Nie, żebym od razu marzył, aby tu za rok przyjechać, ale jest sympatyczna. Stari Grad co prawda przypadł mi do gustu dużo bardziej, ale dzięki tak długiej zatoce, tworzącej jakby kanał, Vrboska jest charakterystyczna.





