napisał(a) Leon » 07.10.2011 07:49
Witam. Niestety to sa tez gorzke owoce globalizacji. Nieruchomosci w Chorwacji jusz nie sa dla Chorwatow. Kiedy kupowale 8 lat temu dzialke na Čiovo 300 m od morza ale z widokiem kosztowala ona cali majatek bo 30 Euro za metr. Kupile, zrobile droge sciagnale medija, a teras sasiad za metr swojej dzialki chce 200 Euro za metr. Mowie mu ze jest to za drogo. A on na to ze czeka na swego Ruska.
Rzeczewiscie wibrzerze Chorwacji stalo sie eldoradem dla "Szopow praczy" tubilcow (z calej bilej Jugoslawi) wschodniej i zachodniej Europi. Kupuja, buduja za brudna kase a puzniej sprzedaja i maja czisciutka kase na kontach. Doprowadzilo to do tego ze w Splicie mieszkania kosztuja po 3000 euro za metr, a za 2000 Euro za metr mozesz kupic mertr dzialki budowlanej w Dubrowniku. Joško, woka, kiepura, baletka i oni na prawde nie spodziewaja sie ze to my kupimy. Czekaja frajera, a on czeka nastepnego....i miendzi inim dlatego mamy krizis globalni poniewarz ludzie jusz nie wiedza co to jest wartosc. WARTOSC sie stala wirtualna. Gada sie o miliardach w wirtualnej przestreni. Bez praci i wartosci mozna zarobic kase ale nie karzdy znas jest zdolni bic cinkciarzem lub bankowcem
A tak pozatim jak by ktosz z forum bil zainteresowani sprzedajem dzialke na Ksierzycu z przepieknim widokiem na ocean i nie tylko. Wogule jusz sa na dobrej drodze papieri ktore gwarantuja ze ta czesc Ksierzyca niedugo wejdzie do EU. Od mediow gwarantuje internet, ale przecierz on wistarczy ze by cala reszte zamowic przez Allegro i Skapca. Na Ksierzycu aparat administarcijni jest slabo rozwinienty tak ze przepisi budowlane i inne sa dosic liberalne. Szambo jest niepotrzebne bo kolo dzialki sie kreci Czarna dziura. Do umowi kupna sprzedarzy kupujancemu od siebie dozuce paczke 25 cebulek tulipanow z Baumaxa i podstawowy sprznt do wyrobu wina u Reala.
