napisał(a) bydz » 08.06.2015 20:25
Kolejny dzień w Cro - 2.
Budziki obudziły nas kilka minut po 7 rano, szwagier poleciał do "sklepu" po chleb. Szybkie śniadanie, kanapki na plażę zapakowanie do auta i do Metajny. Wybraliśmy parking "niżej", kilka aut już stało, kilkanaście ludzi już siedziało na Rucicy - godzina 8-8,30! My ruszamy w górę zostawiając Rucicę z boku... .
Idziemy obserwujemy... nagle naszym oczom ukazuje się widok z forum:


Idziemy dalej i zaczyna się "impreza"

Widok za nami:

Widok przed nami:

Jesteśmy, dużo ludzi masa tłumu to nie dla nas za mało prywatności...

Kwiatki w nagrodę dla wytrwałych:

To też nie dla nas za dużo ludzi.... może przyjść

To jest idealne miejsce dla nas nikt więcej się tutaj nie zainstaluje:

Widok z naszej plaży(zawsze tutaj wracaliśmy):

Cienie dopadły moje szwagra i go zbawiały od słońca:

Nasze małe kamyczki"

I te większe:

Nasz plaża z góry:

Kamyki z góry:


Tłumy...

Kamienie i tylko kamienie...



Czas wracać jak dogrzało nas mocno a i zapasy sie pokończyły...


Rucica w drodze powrotnej:

Trochę zielonego na Pagu też jest:



W drodze powrotnej lody i obiad w Kustici i reszta dnia na plaży przed domem z winem od Dubravki
