napisał(a) Użytkownik usunięty » 14.06.2013 12:48
Żeby Dracro nie poczuł się urażony, to ja go podziwiam za pracowitość
Na pewno nie zabłądzi.
Wiem z autopsji, że różnie bywa na trasie i że niektórzy, jak mają gps, to są wyłączeni z myślenia.
To tylko mi się nie podoba
Jak komuś gps bardzo pomaga, to Ok
Sam zabieram to ustrojstwo, jadę z nim, ale poza miastami jego przydatność jest dla mnie średnia.
Zawsze staram się słuchać radia z informacjami o korkach, to
podstawa korzystam z informacji podanych na forum czy np. na stronach policji,
no i patrzeć się na znaki drogowe.
A trasę muszę mieć w głowie, studiowanie mapy się przydaje.
Na pewno nie czuję się zbyt pewny siebie, wystarczy, że kilkaset metrów przed nami jest wypadek, radio nie zdążyło o tym poinformować i już stoimy w korku. i koszmarek
Nie wspominając o gorszych rzeczach
Wszystkiego się nie przewidzi, nie ma cudów