Wszystkie rozmowy na tematy turystyczne nie związane z wcześniejszymi działami mogą trafiać tutaj. Zachowanie się naszych rodaków za granicą, wybór kraju wakacyjnego wyjazdu, czy korzystać z biur podróży. [Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Prawda! Nie wiem, po raz który, ale nie ma możliwości, aby mnie nie było w mieście UĆ. No i supporty kruszą!!!!!!!! Poza LoG, ale podobnież koncertowo jest bardzo dobrze. Po Obitych i Anthraxie będzie mało już sił:)
MRK napisał(a):Prawda! Nie wiem, po raz który, ale nie ma możliwości, aby mnie nie było w mieście UĆ. No i supporty kruszą!!!!!!!! Poza LoG, ale podobnież koncertowo jest bardzo dobrze. Po Obitych i Anthraxie będzie mało już sił:)
Oczywiście ,że to kolejna koncertowa wisienka po Metalmanii i Metallice . Więc trzeba być. Może jako fotopress się uda. Metallika z płyty wypadła u mnie tak:
To by było tyle o mecie, a dzisiaj do pieca dołożył Immortal:
MRK napisał(a): Nuda i powtórka z Mesmerized/Hypnotized.
Absolutnie mi to nie przeszkadza.
MRK napisał(a): Brzmi jak odrzut z którejś z tych płyt:).
A to niby czemu?
Są na przykład tacy, co uważają, że "13" Black Sabbath jest autoplagiatem. Nie ukrywam, że ten pogląd uważam za osobliwy. Jest coś takiego, co nazywa się styl, brzmienie, charakter zespołu.
Znam takich i to z naszego podwórka, którzy dla jednych będą poszukującymi, a dla innych tymi, co nie wiedzą co grać. ANIMATIONS z pierwszej płyty "Animations" [2007]
progmetal, fusion i co tam panie jeszcze.
Druga płyta "Reset Your Soul" [2009] i kawałek "Demons of War"
Kalsyczny progmetal w stylu Dream Theater
Ale dalej panowie zaczęli kombinować z wokalem i stylem i oto co wyszło na trzecim albumie "Private Ghetto" [2013]
Idą wyraźnie w stronę MRK Chciałoby się rzec "nie idźcie tą drogą"
Ale jednak poszli bo czwarty album "Without the Sun" [2017] brzmi już tak:
Jak dalej będą się tak "rozwijać" wokalnie, to piątej płyty raczej nie kupię choć wersja instrumentalna "Without the Sun" jest super. Można ją obadać na Spotify.
@MRK - chyba płyta roku już jest wybrana Anaal Nathrakh ogłosił szczegóły dotyczące nadchodzącego albumu zatytułowanego „A New Kind of Horror”. Zostanie on wydany już jesienią tego roku – dokładniej 28 września, nakładem wytwórni Metal Blade Records.
nie będzie o rdzy i żelazie... zadałem sobie trochę trudu bo czasem lubię covery i szukam ich. Są takie, które przewyższją oryginały
Do rzeczy nie spotkałem metalowego coveru samba pa ti Panowie metalowcy jesteście tak cieńcy by nie umieć zmierzyć się z tak jakże prostym by nie rzec prymitywnym technicznie dziełem latynosa ? i tak sobie radośnie skonstatowałem , że są rzeczy, których nie da sie przerobić sensownie na metal !
Satriani, Vaie etc, etc. ........ O Was wielu zapomni, a niewielu będzie pamiętać, a samba pa ti będzie dalej istnieć Jak Bach
Cały czas jestem pod dużym wrażeniem projektu Ani Rusowicz . Rzadko bywa, że melodia zostaje w głowie po jednym przesłuchaniu i nie może jej opuścić. Wszak lubimy melodie, które już kiedyś słyszeliśmy
Zbyszko666 napisał(a):@MRK - chyba płyta roku już jest wybrana Anaal Nathrakh ogłosił szczegóły dotyczące nadchodzącego albumu zatytułowanego „A New Kind of Horror”. Zostanie on wydany już jesienią tego roku – dokładniej 28 września, nakładem wytwórni Metal Blade Records.
Wiem, wiem i już się jaram, przy czym jedna płyta roku już wyszła, a kolejna wyjdzie jeszcze. Anaale mają konkurencję:).