Re: Objazdy autostrad w SŁOWENII - dyskusja
napisał(a) kojacek » 10.08.2017 01:23
Jadąc z soboty na niedzielę granicę chorwacką przekroczyliśmy o 4:00, ale w Cvetlinie. Do przejścia Gruškovje/Macelj było kilka km korka. Najpierw postałem w nim kilka minut licząc, że będzie jechał. Nie było sensu czekać, wpisałem w nawigację Cvetlin i w drogę. Nawigacja kazała skręcać w prawo, gdy obok był ekran akustyczny, ale gdy po jakimś czasie w końcu skręciłem-poszło gładko. Tylko przerwałem Słoweńcowi przeglądanie jakiejś strony z zakupami

, co robił Chorwat-nie wiem-jego monitor był obrócony tyłem do mnie

Droga dość ciekawa, trochę ciasnawych zakrętów, tylko małżonka się obawiała, aby nam niedźwiedź nie wyszedł na drogę

Dlaczego akurat niedźwiedź? Bo noc, las i góry?
Bardziej mnie dziwiły samochody zaparkowane w Chorwacji przy drodze z Cvetlina do Macelj. Stały w lesie na poboczu koło 4 w nocy. Zlot wampirów?

To nie Transylwania... chyba

Bo na zbieranie grzybów czy jagód było nieco za ciemno.
Odnośnie samego objazdu-odcinek Ptuj-granica jest bezpłatny i-patrząc na postęp prac-przypuszczam, że jeszcze taki pozostanie w tym sezonie.
Ronda w Ptuju jechałem na pamięć, znaki już nie prowadzą w stronę Zagrzebia jak kiedyś. Ale przejazd jest aktualny.
Słoweńcy poprawili koleje fragmenty asfaltu na objeździe.