napisał(a) A&S » 16.07.2015 21:12
romuald22 napisał(a):A&S napisał(a): i gdzieś koło Jelsy na wjezdzie do miasta widziałem ale nie powiem Ci czy bezdotykowa czy ręczna.
No, no... Żeby umyć auto na Hvar polecasz jechać/płynąć?

Jak komuś bardzo zależy to i na Hvar popłynie za błyszczącym lakierem

Za to lubię to forum, ciągle coś nowego.
Też robię kilka tysięcy w wakacje, ale o myciu nie myślałem ... auta oczywiście.
Czasem się przyda. My jeździmy na miejscówkę gdzie dojeżdża się droga "leśną" między winnicami i po zeszłorocznych opadach i wypadach do Jelsy po zakupy auto miałem tak brudne, że po powrocie do Krakowa jak jechałem do kolegi na myjnie na światłach jakiś koleś do mnie podszedł i mówi "panie, szkoda auta, za rogiem myjnia niech pan jedzie bo wstyd taki brud w takim aucie" hehe dlatego kojarzę myjnie w Szibeniku i pod Jelsa bo szukałem ale bezdotykowych nie uznaje to nie umyłem

Ostatnio edytowano 16.07.2015 21:20 przez
A&S, łącznie edytowano 2 razy