napisał(a) CROberto » 05.07.2014 18:21
walp napisał(a):Ale śmiem twierdzić, że jeśli Brazylia - mimo osłabienia - zagra dobrze i wygra z Niemcami,
wszyscy będą piać z zachwytu i zapomną o gorszych meczach z fazy grupowej.
Tylko, że ja kibicuję im na dobre i na złe. Jeśli przegrają, nadal będą dla mnie Canarinhos,
a nie jakieś żółciolinio.
Żółciolinio to moje określenie - bo Canarinhos to było kope lat temu po raz ostatni - od tamtego czasu zatracili radość z gry ,polot i fantazję -"sprzedali swe dusze za mamonę " Europa ich "zabiła"
Wszyscy chwalą Neymara ,choć to na miarę poprzedników średniak na razie - gdzie mu tam do takiego Ronaldinho chociaż.......
Często ich styl to siła +gwałt , ale jak ktoś im ręką po plecach przejedzie to dostają spazmów i konwulsji trzymając się za twarz jakby właśnie nos takiemu złamali - bleee....
Tylko zagorzali fanatycy nie będą chcieli pamiętać że ewentualny triumf - to gra bez stylu i przy pomocy FIFA....