Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Krótki wypad na PAG

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 13:00

Obrazek

Nasz szyper pojawia się punktualnie.
W ładowni wiezie .....placki :lol:
Torty, ciasta ... na wielkich tacach.

Pytam się czy to z okazji jakiejś imprezy.
Okazuje się, że to towar do centrum handlowego w Novalji.

Widok ciast i bujające morze powoduje, że miny mamy nietęgie :? .
Kapitan kręci z rozmachem sterem i mówi, ze zawracamy na Rab na obiad :oczko_usmiech: .
Taki z niego wesołek ...
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 13:06

W międzyczasie ... słoneczko się pojawia :D .
Więc ... robię parę fotek.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Szyper w tym czasie bałamuci mi żonę.
Najpierw dyskredytuje mnie w jej oczach, mówiąc, że zamiast napić się z nią wina, czy travaricy, przytulić i takie tam szmer bajery, to ja nic ... tylko zdjęcia robię.
Potem pada już konkretna propozycja zamachu na moją osobę, w postaci ... wyrzucenia mnie za burtę.

Ja to wszystko słyszę i ... od razu przejmuję kontrolę nad okrętem :hut: .

Obrazek



Jako okup otrzymujemy coś dobrego, co nazywa się żiżule ...

Obrazek


Wie ktoś jako się to każe na polski ???
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 13:11

Gdy dopływamy do Tovarnele ... rzucam jeszcze trochę spojrzeń na ruiny kościoła świętego Marcina.

Obrazek


W porcie czai się wycieczka z Rabu.

Obrazek

Zachodni emeryci okupują knajpkę.
Polski emeryt w tym czasie, marzy o skierowaniu do sanatorium, które będzie zrealizowane po 2-ch latach.
Ech ...

Wracamy do hotela.
Wycieczka nas tak zmęczyła, że ... kimamy.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 13:15

Szybko wstaję i z poczuciem straconego czasu :oops: w bój mój ostatni, idę do Jakisznicy, trochę zdjęć zrobić.

Na dzień dobry spotykam człowieka .... z Navy Seals.
Nagle wychodzi przede mną z wody...
Strach jest :wink: , ale focę go dzielnie.

Obrazek

Otoczenie dramatu 8O

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 23.10.2011 13:19 przez Buber, łącznie edytowano 1 raz
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 13:19

Bodajże Helen zamieściła kiedyś takie śliczne paszkie zdjęcia ... z trasy.

Wybieram się więc na główny hajłej w poszukiwaniu podobnych widoków ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 13:27

Po powrocie ostatni raz ... zaliczam saunę sympatyczną.
Sympatyczną, bo nie jest tam zbyt gorąco.
No i są tam wesołe dziewczyny :wink: .

... oraz saunę poważną ... z prawdziwym medytującym joginem 8O .

Ukoronowaniem wszystkiego jest basen ... i wylegiwanie się na flizach :lol:
(Pozdrav anakin:wink:).

Obrazek


Ostatnia kolacja ... :( :wink:

Żal będzie wyjeżdżać.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 13:36

We wtorek po checku-oucie ... ruszamy na zakupy.


Centrum handlowe w okolicy stacji paliw INA, w Novalji jest dobrze zaopatrzone.
Spełni Wasze najwymyślniejsze pragnienia :wink: .
Prszut, wina (niestety nie było Peljesaca z osiołkiem :( ) i sery, sery, sery :!: .


A potem na prom.

Obrazek

Ktoś się naoglądał Indiany Jonesa.
W głowie UFOka niestety nie ma mocy ...
Trzeba zasuwać na trokut ... per pedes :wink:


Prom Sveti Juraj zbliża się dzielnie do nadbrzeża.

Obrazek


Na promie zażywam trochę ruchu.


A to detal ...

Obrazek


A to portrecik

Obrazek


A to trochę historii najnowszej

Obrazek

Ostatni rzut oka na Pag

Obrazek


Wbrew pozorom nie jest to pustynia, broniona przez kamienne twierdze, obsadzone przez owce :wink: .
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 13:40

Pogoda jest wspaniała.

Szkoda, ze droga wzdłuż wybrzeża jest kręta, bo nie można stale widoków oglądać :wink: .

Od Senja wspinamy się do góry.
Na przełęczy Vratnik wieje, jakby miało łeb urwać.

Obrazek

Widok jest wspaniały, choć nieco okrojony...

Obrazek

Obrazek


Na przełęczy przy starym VW stoi gościu z serami.
Duża gomółka 120 kuna.
Innych opcji nie ma.
Targować się nie chce.


Zjeżdżamy stamtąd.
Po drodze, na zupełnym pustkowiu stoi jeszcze kilku takich sprzedawców.
Zmówili się i ceny te same :nice: .
Serów mamy dość, więc kupujemy ... domaczi ajwar.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 13:47

Autostrada ma to do siebie, że chwilę sie nią jedzie...
A jak chwila się trochę przedłuża to człowiek głodny się robi :? .

I tu będzie uwaga praktyczna.
Jak nie pierwszej świeżości to przepraszam.

Mianowicie jako miejsce na posiłek na autostradzie polecam stacje Tyfona.
Na nich często jest biznes, który nazywa się Marche.
Czasem są nawet 2 - na samej stacji i w motelu.
Wtedy lepiej iść do tego w motelu.
Tam mają większy wybór.
Tanio nie jest, ale wszystko smaczne i świeże.

Obrazek

Obrazek


Marche można spotkać w Jasenicach przed Svetim Rokiem, potem w Dobrej przed Karlovacem i w Draganic przed Zagrzebiem.
Dal miłośników Istrii i Kvarneru jest jeszcze jeden punkt w Ravnej Gorze przed Rijeką.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 13:53

Podróż mija przyjemnie i sprawnie.

Schody zaczynają się na Węgrzech:

A to celnik jest ciekawy ile tego wina kupiłem ...
A to wjeżdżam w Budapeszt w godzinach szczytu i wkurzam się chamstwem stołecznych Madziarów.

Są jednak dwa pozytywne akcenty ...

Pierwszy to posiłek w węgierskim Marche (jest w MOLu przed Siofokiem).
Wybór większy i taniej niż u Chorwatów.

A drugi, banalny.
W Miszkolcu, po zjeździe z autostrady, na rondzie.
Tyle razy tędy jechałem, a dopiero teraz zauważyłem drogowskaz na Sátoraljaújhely.
Pozdrawiam Rafała K :D , ale też frajtra Kanię, oberleutnanta von Nogaya, Hucuła i " brata tego idioty dowódcy warty" :lol: :lol: .

Taka mała rzecz, a cieszy nas kilkadziesiąt kilometrów :mrgreen:.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 13:57

A potem to już tylko ... nudy.

Troszkę zmęczeni dowlekamy się przed 24 -tą do domu.

Remonty jak były, tak trwają ...
Paliwo podrożało...
"Miś" przeszedł, a kolega z wąsami już nie ...

Ale to nic nie znaczy, bo ...
w domu czeka na mnie ...

Obrazek

Z osobistą odręczną dedykacją ...
A na końcu mój nick wymieniony drukiem ...
Serce rośnie :nice:.

Zaczynam czytać ...
No i już zasnąć nie mogę :| :D .
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 14:03

PODSUMOWANKO

Znajomi i rodzina pytają nas:
- Co, wy znowu do tej Chorwacji?
Przecież to ... żadna egzotyka (nie to co taki Egipt, czy Turcja :wink: ).
Jedzie się tyle co nad nasze morze.
Ludzie chodzą do kościoła i mówią podobnym do polskiego językiem.
W sumie nie ma tam nic ciekawego.

To był nasz ósmy wyjazd.
I wciąż nie mamy dość.
Po prostu dobrze się tam czujemy ...

Poza tym do zobaczenia została jeszcze Istria, wyspy w zatoce kvarneńskiej, Vis, Mljet, Lastovo i ...okolice Dubrownika.

A jak nie to na PAG, BRAC, PELJESAC zawsze chętnie wrócę ...

Obrazek
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 14:12

PODZIĘKOWANIA

Mojej kochanej żonie, że ze mną pojechała...i mimo, że trochę lat upłynęło jeszcze nie jest znudzona :D .

CRO.PL - bo tu te menuary publikuję :la: i tu są ludzie, którzy mają wspaniałe pomysły, jak, gdzie pojechać i co robić...

Mojemu tacie, siostrze, teściom, szwagrowi i jego żonie za wsparcie logistyczne - w końcu ktoś dzieci musiał pilnować.

Mojej koleżance w pracy, za 2 razy cięższą pracę ... jak zwykle (a nerwy to czasem trzeba mieć jak postronki).

I wszystkim innym ...pani w knajpie, panu na łajbie, dziecku w kościele itd ...

POZDRAV i SZACUN :smo:
Basiulinek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4400
Dołączył(a): 10.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basiulinek » 23.10.2011 14:20

Buber - dla Ciebie podziekowania za swietna relacje! :)

Pozdrawiam.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12633
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 23.10.2011 14:36

Buberku, relacja fantastyczna i ekspresowa :D Żal, że już się skończyła, bo chętnie bym się jeszcze pośmiała.

Twój Pag niby podobny, a jednak nie ten sam - przez to, że turystów brak, jakby bardziej urzekający.

Jakisnica bardzo nam się podobała, a szczególnie Konoba Ivo :wink: Dziwne, że w Metajnie nie mieli Platy Pag, ale ugościli Was godnie :D

Dzięki za dużą dawkę dobrego humoru. Pozdrawiam kichająco :wink:

:papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Krótki wypad na PAG - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019