Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Krótki wypad na PAG

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 08:42

W niedzielę chadzamy zwykle do kościoła.

Kościół w Jakisznicy to taka większa kaplica, mająca kilkadziesiąt lat.

Obrazek

Obrazek


Nie wiadomo bliżej jakiego ma patrona.
Ma fajne detale - sznur do dzwonnicy wystający znad drzwi, dwułukowe pseudogotyckie okna i krzyż w sklepieniu.

Siadamy na krzesłach.
Coś wrzyna się nam w plecy.
Sprawcą jest blat ławki z tyłu.
Krzeseł nie da się przesunąć.
Tylnymi nogami są zaplecione w ławkę.
OK. niewygoda będzie sprzyjała skupieniu.
Dobrze pomyślane.... :wink:
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 08:48

W kościele sami starsi ludzie i ... same dzieci.

Te ostatnie w liczbie kilkunastu, obsiadły prezbiterium.
W trakcie Mszy służą do niej, idą po kasę itd.
Przy podniesieniu, Ojcze Nasz i kiedy tylko się da otaczają ołtarz dookoła.
Na Znak Pokoju :papa: ruszają na kościół i ... atakują każdego, przepychając się przez ludzi i ławki .
Jestem pewien, że nikt nie został pominięty.

Na koniec jeden chłopak przynosi księdzu gazetkę parafialna.
Z przodu jest napisane: Żupa Lun; Godina 1; Broj 23; 9 listopada 2011 :wink: .

Ksiądz czyta z niej lokalne intencję na przyszły tydzień i ... pełne żalu słowa:

Ja sam svjetlost, a vi me ne vidite.
Ja sam put, a vi njime ne hodite.
Ja sam istina, a vi me ne trazite.
Ja sam zivot, a vi me necete.
Ja sam pred vama, a vi me ne slijedite.
Ja sam Bog vas, a vi me ne molite.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 08:54

Mija godzina i jesteśmy poooooo mszy.

Żona nie była jeszcze w pseudocentrum czyli w porcie.
Więc ... zmuszam ją do tego :wink: .

Pogoda jest piękna, choć chłodny wiaterek przypomina, że to już jesień.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 08:58

Następny mój cel to Sveti Vid.

Chcę jechać sam.
Basia nie ma odpowiednich butów, a poza tym … po co się ma męczyć :D .
Nic z tego.
Kobietę mam upartą.

Dojeżdżamy do Kolana i za tablicą informującą o trasie na górkę, robimy jeszcze jeden zakręt i w prostą.

Obrazek

Wjeżdża się w polną drogę
Zaraz po prawej, jest miejsce na pozostawienie auta.

Stamtąd prowadzi żwirowo - trawiasta dróżka wijąca się między poletkami hodowlanymi .
Granicami poletek są kamienne murki, ale czasem gdy owce są bardziej niesubordynowane są też .... DRUTY pod prądem 8O .

Obrazek

Obrazek

Te były bardzo dobrze przeszkolone owce.
Pozowały dopóty, dopóki nie zrobiłem zdjęcia.
A chwilę to trwało ..
Rozeszły się zaraz jak schowałem aparat do torby.
Fatamorgana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6257
Dołączył(a): 08.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Fatamorgana » 23.10.2011 09:02

Buber napisał(a):... i dodatkowa informacja. Strzałka na północ i ilość metrów pozostająca do celu.
Takich kartek jest ze 4 :lol: .
Na szczęście ilość metrów wypisana na nich zmniejsza się systematycznie.


Normalny kantor, tylko szyby ma umyte

Ze względu na widoki, chciałem przejechać przez przełęcz Osztarijska vrata (pomysł from Kulka i Fata), ale ...

....a przez Vratnik jest bliżej.


Piszesz fantazyjnie, w stylu mi najbliższym.
Uśmiałem się setnie!

I miło, że jest ktoś, kto zapożycza pomysły i ode mnie jakoweś. :)
Eee tam... Vratnik. No niby tyż fajny, ale to nie to... :) :wink:

Pozdr.

P.S. Jeśli ktoś jeszcze wątpił, że to PAG zdominował ten rok, to ma u Ciebie kolejny dowód.

W zasadzie można by wydać przewodnik po Pagu autorstwa cromaniaków.
Byłby to chyba najbardziej kompletny w informacje przewodnik.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 09:03

Po przekroczeniu drewnianej palety z napisem, żeby zostawiać ją zamkniętą, droga odbija ostro w prawo pod górę.

I tu już przydają się porządne buty ....
Cel jest przed nami.

Obrazek

To pomaga, gdyż skały czuć w podeszwach przy każdym kroku.


No i już jest górka ... warto ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Jeszcze wpis do książki w czerwonej skrzynce ... i w dół.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 09:06

Cześć Fata ..

Cieszę, że się czytasz...
PAG to niewątpliwie wyspa ze specyficznym charakterem ...
Na pewno będę tam wracał...
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 09:07

Jest wcześnie.

Nie ma co robić, więc jedziemy do miasta Pagu.
Jaki jest Pag każdy widział, a jak nie widział ...

Obrazek
Fatamorgana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6257
Dołączył(a): 08.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Fatamorgana » 23.10.2011 09:09

Fiuuu fiuuu....!
Tego mi zabrakło właśnie! Jeszcze takich fot z tej górki nie widziałem. Ogólnie trzeba przyznać, że miałeś czystkę powietrzną jak znalazł!
(zresztą widze tu same ładne i ciekawe, przymierzone zdjęcia)
I te chmurki pagowskie...wow!
Druga i trzecia fotka ze szczytu robi wrażenie...
Inna niż standardowe perspektywa.
Prawdę mówiąc, też mam wielką ochotę znaleźć się tam ponownie.
Ale... zimą. Dla odmiany, bo tamte upały dały mi w kość i skutecznie zabiły chęć łażenia po wierchach.

A propos:
Metajna wygląda na wymarłą.

A zatem jest jeszcze gorzej niż gdy był tam Anakin.
Wtedy tylko ptoki poumirały we wodzie i na kamieniach... 8O :roll:
Teraz już cała miejscowość wymarła! 8O
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 09:12

Przy wjeździe na most zaczyna mnie ścigać policyjny motocykl.
Mam go w tylnym lusterku.
Jedzie trochę majestatycznie na fufach.

Na szczęście moje przypuszczenia są chybione.
Nie jesteśmy tacy ważni.

Za motorkiem wyjeżdża jedna policyjna skoda, za nią następna, a za nimi ... czarne limuzyny z nie wiadomo z kim, bo okna ... też są czarne.

Nie są to wołgi, którymi straszono mnie w dzieciństwie, więc nie uciekam :wink: .
Limuzyny z obstawą jadą w kierunku Zadaru, a ja parkuję gdzie się da.


Jest dobrze po 14- tej.
W mieście jest cicho, ale tak jakoś uroczyście.
Na wszystkich masztach i słupach powiewają kolorowe chorągiewki.
Natomiast po promenadzie z rzadka chodzą, a częściej w knajpach siedzą eleganckie panie z kołnierzami wykonanymi z czipek.

Była impreza.
Szkoda, że się spóźniliśmy.
Sprawdziłem w necie ...
Wygląda na to, że samego prezydenta widziałem :wink: , a jak nie, to przynajmniej on nas widział.
Fatamorgana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6257
Dołączył(a): 08.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Fatamorgana » 23.10.2011 09:14

Ty to masz szczęście chłopie! Na Pagu był (jak wielu) i od razu prezydenta spotkał! (jak nikt z nas).
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 09:15

Obrazek

Siadamy w knajpie nad morzem, w której jest najlepsze towarzystwo.
Dużo pań w w/w kołnierzach, siedzi dookoła nas.
Parę metrów dalej Jurij Dalmatinac cosik kleci.
Mało co nieco, trochę oszukane (carbonara bez sosu), ale smakowało.


Po drodze spotykamy lodziarnię.

Obrazek

Być w CRO i loda nie zjeść, to jak ... pizzy nie zjeść :wink: .
A do loda najlepsza jest kawka.

Akurat zdążyliśmy w ostatniej chwili.
Od jutra zamykają biznes na długie zimowe miesiące.
Ostatnio edytowano 23.10.2011 14:46 przez Buber, łącznie edytowano 1 raz
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 09:16

Fatamorgana napisał(a):Ty to masz szczęście chłopie! Na Pagu był (jak wielu) i od razu prezydenta spotkał! (jak nikt z nas).


Tak, tak ... był tylko ze 100 metrów za mną :lol: :wink: .
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 09:20

Wchodzimy na Rynek

Obrazek


Dokazuje tutaj piesek, chyba w duńskich barwach narodowych.

Obrazek

Do pieska dołącza kotek.
Czarrrny charakter :wink: ...

Obrazek


W końcu obydwa zwierzaki patrzą w jednym kierunku..

Obrazek

Ja też czuję zapach wędzonej kiełbaski ... :wink:
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.10.2011 09:24

Idziemy dalej w stronę wehikułu ....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Wsiadając do auta znów towarzyszy nam cień wielkiej góry ...

Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Krótki wypad na PAG - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019