napisał(a) barti75 » 21.12.2013 22:32
demi-duox napisał(a):barti75, z tego co napisałeś wynika, że przeciwko złodziejom drewna wystarczyłyby same te tabliczki na płocie.
tabliczki mam bo mam kolegę co pracuję w firmie ochroniarskiej i dlatego naćpane mam z każdej strony działki na płocie, może i to by starczyło nie mówię że nie

jeśli chodzi o same drewno to sobie wieśniaki chyba u mnie na chacie znalazły darmowe grzanie i zaczeło mi ginąc spore ilości tego drewna tak na oko ok.1-1,5 kubika lub jak kto woli ok 1,5 metra sześciennego uciekało mi bokiem w okresie nie dłuższym niż 2 miesiące, bo wieśniaki sobie pod płot taczką podjeżdżały , jak my byliśmy w pracy, bo nas nie ma po min 10 godzin dziennie i tak się rozbrykały, że w końcu trzeba było coś z tym zrobić, najpierw były tabliczki, potem kamerki, a na końcu małe dwa pieski obecnie po 40kg każdy i informacja w miejscowym sklepie spożywczo-monopolowym, że mam założone kamery bo giną mi różne rzeczy z działki, a głównie drewno więc założone zostały kamery i cała nieruchomość monitorowana i odpukać do dziś jest luzik nic nie ginie, a jak spotykam miejscowych w sklepie to jakoś nie chcą ze mną gadać tylko słyszę "witamy kierownika"

demi-duox napisał(a):
Sprawa jest złożona. Barti75 - zainwestował 2600 zł. aby złapać złodzieja co ukradł drewno kominkowe warte np. 100 zł.
Ja od tego chce się ustrzec. Tak sobie myślę, że moje straty na przestrzeni około 5 lat nie są większe od 500-800 zł. Mam okres, że nic ale ostatnio np. taczki zginęły, oberwano mi jabłoń na której mi zależało ( super jabłka, aronia co roku jest ogołocona, ...).
To sprawa bardziej ambicjonalna aby temu komuś utrzeć nosa. Finansowo (póki co i odpukać) jest to nie opłacalne.
może zbyt ambicjonalnie do tego nie podszedłem, ale jak Cię miejscowi okradają to zaczynasz kombinować bo krew Cię zalewa, i kombinujesz co tu zrobić , żeby miejscowych zbytnio nie wkurzyć i mieć szyby w domu i jednocześnie sprawić, żeby sobie odpuścili, bo na frajera nie trafili więc jest widoczna od wjazdu kamera, są tabliczki i psy, plus kamery ukryte, i jakoś narazie wszystko w normie, ale mieszkam już prawie 2 lata, więc myślę że miejscowi sobie mnie odpuścili `bo największe straty były w pierwszym roku mieszkania, i teraz szukają innego jelenia co się wprowadzi,
więc narazie póki co to tylko inwestuję w baterie AA do fotopułapek
