napisał(a) Rafał K » 29.11.2009 12:44
Rysio - no mówiłem, że jest dobrze

Na cropie widać tylko, że najostrzej jest na aparacie (przed mocowaniem paska) - choć buzia córci oczywiście też wystarczająco ostra
MWN - mogę tylko dodać, że isopropanolem ja bym raczej nie maział... jak nie zmieniałeś lensów w jaką wichurę grucha powinna dać radę
Weldon - standard, grucha w dłoń

A potem F 12-18, w trybie AF wyostrzamy np. na czyste niebo (tak, żeby aparat nie potwierdził ostrości - można też użyć np. białej ściany

), przełączamy na MF, pstrykamy to niebo, czy co tam (jasne, jednolite, bez faktury) i na końcu na lcd (w powiększeniu) podziwiamy efekt naszej ciężkiej pracy

A potem znowu grucha w dłoń i... po rogach, po rogach
PZDR