napisał(a) jp » 21.09.2009 20:47
Ja ich nie cierpię. Nie po to spędzam kilkanaście godzin dziennie w pracy, aby jeszcze oglądać te same, za przeproszeniem, mordy w czasie wolnym. Czas wolny jest dla mojej rodziny i basta. Najbardziej denerwują mnie wyjazdy i dopiski "obecność obowiązkowa". Grrrr!