Re: Hvar Ivan Dolac-dwa tygodnie w innym wymiarze.
napisał(a) falco.v » 29.02.2016 17:24
Rafał78 napisał(a):Widzę
falco ,że wybieramy te same miejscówki

(wcześniej Pisak teraz Hvar)
falco.v napisał(a):Hvar zaczarował mnie swoim pięknem, zapachami, klimatem...w tym roku wracamy w to samo miejsce, szkoda że nie ze "stałą ekipą".
Apartament zarezerwowany na drugą połowę lipca.
...i my również ulegliśmy urokowi Hvaru i w tym roku pierwsza połowa lipca....Zavala
wyprawa kajakiem na Ścedro, w oddali Hvar
Gratulacje,jak na razie taka wyprawę zaliczył jeszcze
Interseal-niestety użytkownik już się usunął z forum
KlikCzym płynęliście
Hudsonem
My płynęliśmy rejsem komercyjnym z Zavali (duża łódź motorowa) i przy powrocie były takie fale ,że kajakiem bym się nie odważył i pewnie bym przenocował na wysepce
Pozdrawiam
Faktycznie, te same miejsca "trafiamy" haha...w Pisaku nam się bardzo podobało, mielismy świetny apartament na samej plaży, ale Hvar rzucił mnie na kolana...
Na wyspę Šćedro wybrałem się z synem ( Hudsonem ), płynęliśmy z Zavali 40min, niby na dwa wiosła, ale syn mocno "ściemniał" z wiosłowaniem i praktycznie sam naginałem na wiośle. Wybraliśmy dzień gdy morze było spokojne i bez problemu osiągnęliśmy cel, a później opłynęliśmy jeszcze prawie całą linie brzegową od strony Hvaru. Zatoczki bajeczne, a woda tak krystalicznie czysta, że wychodzić z wodą nam się nie chciało.
Lubimy na urlopie takie wyzwania, w Pisaku po kilku wcześniejszych próbach w poprzednich latach dopłynąłem na desce na Brać, z prawej strony miasta Povlja, podobno 12km w jedną stronę - wiało konkretnie, przy żaglu 7,3m2 był momentami hardcore.
My w Ivan Dolac jesteśmy od 11.07.16, to jeśli będziecie mieli ochotę - Rafał78 i lotnikwsk można by wypić jakieś Karlovaćko.

- w połowie drogi na Šćedro

- Šćedro...już na wyciągnięcie ręki...