Dostaliśmy dziś z departamentu IT, pewnej dużej firmy w Polsce, życzenia na święta. Nic dziwnego, taki czas.
Jednak pewien "znany ktoś", zdziwił się co do formy i treści tych życzeń. Kartka była bowiem z motywem religijnym (dla jasności, przedstawiała wydarzenie w Betlejem), a życzenia bezpośrednio nawiązywały do przedstawionego obrazka.
To ja się pytam: skąd to zdziwienie? Czy to są święta przebudzenia Buddy, urodziny Ramy, czy może Proroka (tego z Mekki)
Zabieliło, do rana przetrwa, bo jest -0,3 st., a co potem zobaczymy.

.png)
.png)
.png)

.png)
