greenrs napisał(a):No i to jest problem naszej polskiej mentalności. Lepiej skazać siebie, swoją rodzinę na ciężkie schorzenia niż narazić się na ostracyzm części wsi
Raczej problem tego że ja sam głową muru nie przebije, bo prawo jest kulawe w tym temacie a pracownicy gminni po prostu się boją iść do kogoś coś kontrolować i człowieka lekceważą (pytanie czy może sami też w podobny sposób nie oszczędzają na opale:)). Teraz to jest pikuś bo bywało już tak że w maju w piękne sobotnie popołudnie ktoś sobie "podgrzewa" wodę na wieczór i wali syfem ze spalonych śmieci na cała okolicę, idealny nastrój do grila na przykład

.png)

.png)

.png)

.png)
.png)
