napisał(a) weldon » 30.12.2014 11:40
O ile dobrze pamiętam, to żadna nowina, bo tak jest od kilkunastu lat.
Jedynie co, jak kiedyś czytałem akurat w odniesieniu do Poznania, dane są przekłamane, ponieważ nie biorą pod uwagę aglomeracji, a miasto w jego administracyjnych granicach.
W Warszawie, gdyby policzyć dane z poszczególnych dzielnic wykazałby, że Centrum Warszawy już dawno się wyludniło i zestarzało, zaś ten przyrost tłuką dzielnice z tanim budownictwem, Białołęka, Ursus, Bemowo, Włochy, Ursynów ...
Jakby podmiejskie dzielnice włączyć w granice tych podawanych na grafice miast, to by to zupełnie inaczej wyglądało.
Po prostu ludzie wyprowadzają się zaraz za granice miast, a nie wyjeżdżają na stałe czy umierają.
To ma podwójny skutek: z jednej strony tworzą się mniejsze, kameralne skupiska, bardziej przyjazne ludziom, z drugiej rosną koszty utrzymania, bo jednak miasto łatwiej generuje bezpieczeństwo, komunikację, utrzymanie czystości, wodociągi itd.