napisał(a) walp » 06.10.2013 16:46
Dzień dobry.
Weekend bardzo udany. Spędzając go na Kociewiu, nie mogłem oprzeć się pokusie,
aby wyskoczyć do ulubionego Sopotu.
Pogoda dopisała. Był jesienny spacer plażą.


A w sopockiej marinie widzieliśmy "zaparkowany" katamaran kapitana Paszke.
